Sobotni pojedynek z Lechem - dla poznaniaków będzie to ostatni test przed startem ekstraklasy, dlatego spodziewamy się mocnego składu rywala - został zakontraktowany w ostatniej chwili (Gorzów wskoczył w miejsce borykającego się z kłopotami organizacyjnymi ŁKS Łódź). Dlatego sparing z Lechią Zielona Góra przełożono z weekendu na najbliższą środę, a 27 lutego GKP zmierzy się z Pogonią w Szczecinie. Być może we Wronkach zobaczymy 20-letniego wychowanka Róży Różanki, a obecnie piłkarza Polonii Warszawa - Daniela Ciacha. Gorzowianie rozważają wypożyczenie tego obrońcy, bo jak już informowaliśmy, przez kilka tygodni, z powodu kontuzji, z
gry będzie wyłączony podstawowy defensor Grzegorz Jakosz.
We wczorajszym sparingu w Międzyrzeczu pierwszego gola strzelili drugoligowcy, ale były to tylko złe miłego początki dla GKP. Dalej dominował już zespół z pierwszej ligi, a rywalizacja o miejsce w składzie gorzowskich napastników, którzy koniecznie chcą zrehabilitować się za kiepską jesień, robi wrażenie. Czarnym ludzie z ataku strzelili wszystkie cztery bramki.
45. min zagrał w GKP kapitan Artur Andruszczak, choć wczoraj w internecie ukazała się informacja, że ze chwilę wsiądzie do samolotu z lecącymi na obóz do Turcji piłkarzami ostatniej drużyny grupy wschodniej drugiej ligi - GKS Jastrzębie. - Szkoda, że nie napisali o moim transferze do Barcelony, przynajmniej byłaby jakaś radość - sprostował Andruszczak w rozmowie z "Gazetą". - Ta informacja to całkowita bzdura. Prędzej wybrałbym Różę Różanki, bo znacznie bliżej, a poziom ten sam.
GKP GORZÓW - CZARNI ŻAGAŃ 4:1 (2:1) BRAMKI: Ilków-Gołąb (13., 76.), Drozdowicz (40.), Janusiński (57.) - Wróbel (8.)
GKP: Janicki (46. min Skrzyński) - Ziemniak, Wojciechowski (46. min Sing), Grocholski, Topolski (65. min Kaczorowski) - Łuszkiewicz (46. min Machaj), Obem, Piątkowski, Andruszczak (46. min Białożyt) - Drozdowicz (46. min Janusiński), Ilków-Gołąb.