Sport.pl

I liga - tabela

lpdrużynampktbr
1ŁKS Łódź347159-34
2Podbeskidzie B.-Biała346953-23
3Flota Świnoujście346658-34
4Sandecja Nowy Sącz345652-34
5Piast Gliwice345245-31
6Pogoń Szczecin345155-42
7Warta Poznań345044-43
8Bogdanka Łęczna345044-39
9Ruch Radzionków344634-32
10Górnik Polkowice344231-39
11GKS Katowice344147-57
12Kolejarz Stróże343830-43
13Dolcan Ząbki343733-39
14LKS Nieciecza343740-53
15MKS Kluczbork343636-44
16KSZO Ostrowiec Św.343632-43
17Odra Wodzisław343229-58
18GKP Gorzów Wielkopolski342928-62
legendaAwanslegendaSpadek

Młodego Lecha ogrywamy, piłkarzy od Lecha mamy dość

iki
2010-02-14 , aktualizacja: 14.02.2010 13:23
A A A Drukuj
Fot. Daniel Adamski / Agencja Ga
Przed piątkowym sparingiem gorzowian z Lechem Poznań Młoda Ekstraklasa - wygraliśmy 4:1 - w GKP tak szybko pojawiła się jak zaraz znikła możliwość wypożyczenia Andersona Cueto.
SERWISY
Sprawa ewentualnego przejścia do GKP lewego pomocnika Lecha Peruwiańczyka Cueto wynikła po tym jak piłkarz, po słabym zaangażowaniu w treningi ekstraligowca na obozie w Hiszpanii, został przesunięty do zespołu Młodej Ekstraklasy i tym samym całkowicie zatrzasnął sobie drzwi do składu pierwszej drużyny. Gorzowianie nie powiedzieli działaczom Lecha kategorycznie "nie", ale w sytuacji, gdy swoją kadrę na wiosnę już praktycznie zamknęli, postawili swój warunek - to poznański klub nadal będzie utrzymywał Cueto. Na takie rozwiązanie lechici nie dają zgody. - Postanowiłem zaufać tym, którzy sumiennie przepracowali zimę w Gorzowie - stwierdził trener GKP Adam Topolski. Cueto miał szansę zobaczyć w akcji we wczorajszym sparingu w Międzyrzeczu, gdzie nasza ekipa walczyła właśnie z młodzieżową drużyną Lecha. Peruwiańczyk nie zachwycił. Zamiast nowego piłkarza nasz szkoleniowiec wolałby - Dostać jeszcze jedno kilkudniowe zgrupowanie, gdzie doszlifowalibyśmy naszą formę przed pierwszymi meczami o punkty.

Cueto w Gorzowie nie zagra za to na pewno wiosną będziemy chwalić wypożyczonych wcześniej z Lecha Mateusza Machaja i Łukasza Białożyta. Wczoraj zaprezentował się pierwszy z nich. Z ważniejszych piłkarzy przez cały tydzień odpoczywał przeziębiony bramkarz Sławomir Janicki. Zespół GKP znów pewnie wygrał, a ozdobą rozgrywanego w trudnych warunkach, na śliskim boisku meczu był piękny gol Emila Drozdowicza, który strzelił zza pola karnego w samo okienko bramki Lecha. Sześć tygodni przymusowej przerwy czeka za to podstawowego obrońcę GKP Grzegorza Jakosza. Nasz piłkarz w piątkowym sparingu złamał kość strzałkową w lewej nodze.

GKP GORZÓW - LECH POZNAŃ ME 4:1 (1:0)

BRAMKI: Topolski (36.), Drozdowicz (48.), Piątkowski (68.), Andruszczak (88.) - Jurga (90.)

GKP: Skrzyński (46. min Zator) - Ziemniak (80. min Hajdasz), Truszczyński, Grocholski (46. min Jakosz, 63. min Ilków-Gołąb), Topolski (46. min Wojciechowski) - Łuszkiewicz (46. min Sing), Obem, Piątkowski, Machaj (46. min Andruszczak) - Drozdowicz (75. min Skórecki), Janusiński.



Podziel się