Drużyna Dnipro jest liderem ligi ukraińskiej. W pięciu meczach tego sezonu ukraiński zespół odniósł komplet zwycięstw.
- Zagramy z bardzo dobrym zespołem. Zrobiliśmy analizę Dnipro i muszę przyznać, że w każdej formacji są mocni. Mają dobrych piłkarzy. Żaden z nich jednak nie będzie miał specjalnego krycia. Żeby osiągnąć dobry rezultat, którym na pewno będzie bramkowy remis, musimy rozegrać najlepszy mecz w tym sezonie - powiedział Lenczyk.
Trener bełchatowskiej drużyny zdaje sobie sprawę, że w ostatnich meczach jego zespół ma problem ze skutecznością, ale ma nadzieję, iż ten element gry ulegnie poprawie. - Cały czas nad tym pracujemy. Optymistyczne jest to, że stwarzamy okazje do zdobycia bramek. Tak przecież było w meczu z
Zagłębiem Lubin - mówił Lenczyk. Pytany, jak zagra jego drużyna w pierwszym meczu z Ukraińcami, odpowiedział, że "uzależnione będzie to od sytuacji na boisku".
W zespole wicemistrza Polski nie zagrają Łukasz Garguła, Dariusz Pietrasiak i Bartłomiej Chwalibogowski.
Na wtorek trenerzy PGE GKS zaplanowali dwa treningi. W środę rano drużyna pojedzie na łódzkie lotnisko im. Władysława Reymonta, skąd o godz. 8.00 wyleci na Ukrainę. Lot do Dniepropietrowska potrwa dwie godziny.
O 16.30 rozpocznie się przedmeczowa konferencja prasowa z udziałem Oresta Lenczyka i jednego z zawodników. W czwartek odbędą się zajęcia w hali sportowej, a o godz. 19.15 czasu polskiego rozpocznie się spotkanie.