Co się dzieje z Barceloną?Barca postawi kropkę nad "i" w 1/4 finału LM- Spójrzcie na tych dżentelmenów, którzy nie pracują, w zasadzie nic nie robią i nie grali od kilku miesięcy. Zostali odsunięci przez władze klubu. Mówimy, że są kontuzjowani, ale tak naprawdę zostali odsunięci i odizolowani od reszty zespołu - mówi Xavier Sala Martin. Nie jest on członkiem zarządu, ale jego pozycja pozwala mu być przez kilka dni prezesem klubu, wówczas gdy dokonują się nowe wybory prezydenta Barcelony. Tak też było w 2006 roku kiedy sternikiem Barcy został Joan Laporta.
- Niesprawiedliwością jest mówienie, że wszyscy piłkarze są leniwi, kiedy źle zachowuje się trzech lub dwóch graczy, którzy nie robią nic poza imprezowaniem całymi dniami. Inni potrafią przepracować 60 jednostek treningowych, podczas gdy ci rozrywkowi zaledwie 20 - wyjawia Sala Martin. Władze klubu jeszcze nie odniosły się do tych słów.
Szef zespołu ekonomicznego nie podał konkretnych nazwisk, ale jego słowa pozwalają sądzić, że sprawa dotyczy Ronaldinho i Deco, którzy właśnie ze względu na tajemnicze kontuzje nie biegali po boiskach przez ostatni miesiąc. Nieobecność pierwszego tłumaczono kontuzją mięśnia prawej nogi, a drugi miał nie grać z powodu kontuzji kostki. Niedawno mówiono o powrocie Brazylijczyka. Władze klubu na oficjalnej stronie internetowej nawet zdementowały pogłoski o kontuzji, by... dzień później je potwierdzić.
Barcelona w lidze spisuje się fatalnie. W przedostatniej kolejce przegrała Betisem 2:3 mimo prowadzenia 2:0. W ostatniej serii spotkań na własnym boisku zremisowała, z rewelacyjnym w tym sezonie, Getafe 0:0. Dziś na własnym boisku zagra z Schalke 04 w rewanżowym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów.
Ronaldinho nie szuka nowego klubu