Sport.pl

Kolejny kłopot Lechii Gdańsk. Kto zagra na bokach obrony?

Łukasz Pałucha
28.09.2011 , aktualizacja: 28.09.2011 16:41
A A A Drukuj

30.09.2011, godzina 20:30

Lechia Gdańsk

Bramki:
Kartki:
karne
0 0
  • 2P
  • 1P
  • na żywo

Sędzia: Wojciech Krztoń (Olsztyn)

GKS Bełchatów

Bramki:
Kartki:
Deleu z Lechii Gdańsk w meczu z Wisłą Kraków Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta Deleu z Lechii Gdańsk w meczu z Wisłą Kraków
Bez kontuzjowanych Levona Hajrapetiana i Mateusza Machaja przygotowują się do piątkowego meczu z GKS Bełchatów piłkarze Lechii Gdańsk. Poważnym problemem będzie obsada boków obrony.
5. kolejka. Wisła - Lechia 0:1
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
5. kolejka. Wisła - Lechia 0:1
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Lechia Gdańsk 1:0
Fot. Tomasz Fritz / Agencja Gazeta
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Lechia Gdańsk 1:0
ZOBACZ TAKŻE
Za czerwoną kartkę pauzować będzie jeszcze lewo obrońca Vytautas Andriuskevicius, a od początku tygodnia z zespołem nie trenuje normalnie Hajrapetian. Ormianin narzeka na uraz i jeśli nie będzie w pełni sił, to w piątek na lewą stronę będzie musiał się przenieść jeden ze środkowych defensorów - Rafał Janicki lub Luka Vucko.

- Nie ma zawodników nie zastąpionych. Ktokolwiek zagra na lewej obronie, będzie miał jeszcze większą motywację i to może skutkować dobrym występem - zapewnia Vucko.

Zastępstwo i to pewnie jeszcze na dłużej potrzebne będzie na prawej obronie, gdyż do drużyny rezerw przesunięty został Brazylijczyk Deleu. Kandydatów jest dwóch - Marcin Pietrowski i Krzysztof Bąk. Bardziej prawdopodobny wydaje się ten pierwszy wariant, gdyż Bąk zagra wtedy na środku obrony w miejsce Vucki lub Janickiego. Przesunięcie Pietrowskiego skutkować będzie jednak koniecznością całkowitego przemeblowania drugiej linii. Do gry wraca co prawda Paweł Nowak, ale ze składu mogą wypaść grający tam ostatnio Hajrapetian i Mateusz Machaj, który także nie ćwiczy z drużyną.

- Obaj trenują indywidualnie, ale są brani pod uwagę przy ustalaniu kadry na Bełchatów - zapewnia trener przygotowania motorycznego Marek Szutowicz.

Trzeba jednak też zakładać wariant pesymistyczny, czyli brak zarówno Hajrapetiana, jak i Machaja.

W środę okrojony był także... sztab szkoleniowy Lechii. Zabrakło przede wszystkim pierwszego trenera Tomasza Kafarskiego, który był w szpitalu przy żonie przy porodzie córki. Nie było także Dariusza Gładysia.

- Zatrzymały ich ważne przyczyny, ale trening odbył się zgodnie z wcześniejszymi założeniami - powiedział asystent Kafarskiego Jerzy Cyrak, który poprowadził zajęcia.

Euro 2012. Gniewino już gotowe, czeka na Iniestę i Xaviego [ZDJĘCIA]




Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się