Sport.pl

Dziewięciu piłkarzy na treningu Lechii Gdańsk

łuki
31.08.2011 , aktualizacja: 31.08.2011 21:08
A A A Drukuj
Vytautas Andriuskevicius (nr 3) Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta Vytautas Andriuskevicius (nr 3)
Tylko 9 piłkarzy z pola uczestniczyło w środowych treningach Lechii. Trzech zawodników - Vytautas Andriuskevicius, Levon Hajrapetian i Ivans Lukjanovs wyjechało na mecze reprezentacji narodowych. Na siłowni ćwiczyli natomiast piłkarze leczący urazy.
5. kolejka. Wisła - Lechia 0:1
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
5. kolejka. Wisła - Lechia 0:1
ZOBACZ TAKŻE
Do wcześniej kontuzjowanych Abdou Traore, Pawła Nowaka, Freda Bensona i Aleksandra Saznakowa dołączyli Tomasz Dawidowski oraz Rafał Janicki.

- Wszystko idzie w dobrym kierunku, bolesność z dnia na dzień jest coraz mniejsza, wszyscy przygotowują się do przejścia do treningów z drużyną - mówi Kafarski. W czasie przedpołudniowego treningu ból poczuł także Mateusz Machaj i do końca ćwiczył już indywidualnie. - Podczas przerw w rozgrywkach zawsze doprowadzamy do dużej indywidualizacji zadań. Dużo pracujemy też nad wytrzymałością i siłą oraz dodatkowymi elementami w grze. Coś innego robią natomiast ci, którzy przechodzą rekonwalescencję. Czterech piłkarzy, którym brakuje ostatnio gry - Sergejsa Kożansa, Macieja Kostrzewę, Jakuba Popielarza i Mateusza Łuczaka - wysłaliśmy natomiast na mecz rezerw [w środę Lechia II przegrała 1:2 w Wejherowie z Gryfem] - tłumaczy Kafarski.

Przerwa na mecze reprezentacji nastąpiła akurat w momencie kiedy Lechia wygrała swój pierwszy mecz w sezonie, i to na boisku mistrza Polski Wisły Kraków. - Myślę, że zwycięstwo w Krakowie będzie długo trwało w psychice moich piłkarzy, że nie zapomną tego co osiągnęli na boisku. Ale nie można też przesadzać, za zwycięstwo z Wisła dostaliśmy trzy punktu i więcej już nie możemy. Dlatego musimy umiejętnie wykorzystać potencjał psychologiczny, które ono nam dało - tłumaczy Kafarski.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się