Sport.pl

Podolski typuje finał: Niemcy - Polska

wysłuchał Maciej Baranowski
06.06.2008 , aktualizacja: 06.06.2008 11:24
A A A Drukuj
- Smolarek czy Boruc nie mają się czego wstydzić. Oni też mogą być gwiazdami Euro - mówi Lukas Podolski, urodzony w Gliwicach napastnik reprezentacji Niemiec
Nikt z Polski się o mnie nie bił

Snajper Bayernu i reprezentacji mówi dziennikowi "Metro":

O meczu Polska - Niemcy

Setki razy mówiłem, że Polski się nie wyprę. Nigdy. Tyle samo razy podkreślałem, że gdy tylko mogę, kibicuję Polakom. Ale wtedy akurat nie mogę (śmiech). Niemcy faworytem? Nie lubię takich opinii. Jeśli wychodzisz na boisko przekonany, że mecz masz wygrany, to znaczy, że nie jesteś profesjonalistą. Zresztą mamy w pamięci mecz z Polską z ostatniego mundialu. Cóż z tego, że mieliśmy przewagę, wygraliśmy dość szczęśliwie, jedną bramką. Zresztą z tego, co wiem, na mecz z Niemcami żadnego z Polaków Beenhakker specjalnie mobilizować nie będzie musiał.

O rywalizacji w reprezentacji Niemiec i Bayernie Monachium

Kiedy za rywali do miejsca w składzie Bayernu ma się takich piłkarzy jak Miroslav Klose i Luca Toni [król strzelców Bundesligi], nie ma co narzekać na los, tylko ciężko harować i udowadniać trenerowi, że tobie też należy się szansa. W kadrze Niemiec też nie ma lekko, i tu też jest Miro Klose, jak pech, to pech (śmiech). Nie załamuję rąk, cieszę się, że selekcjoner Joachim Low mi zaufał. Nie czuję się gorszy od Miro, Mario Gomeza, Kevina Kuranyiego czy Olivera Neuville'a i zamierzam to udowodnić na treningach.

O grze o boku gwiazd w Bayernie

Kiedy Bayern kupił Lucę Toniego i Franka Ribery'ego, troszkę obawiałem się, czego można się po nich spodziewać. Ale okazało się, że Frank i Luca to nie tylko klasa na boisku, ale i poza nim. Naprawdę żadnego szpanerstwa, zadzierania nosa, jak to się mówi w Polsce: to równi goście. Piłkarsko niemniej cenię jednak innego uczestnika Euro, którego znam z Bayernu. Philipp Lahm to boiskowy pracuś, niezmordowany facet. A co najważniejsze, jego pracowitość jest zaraźliwa. O Bastianie Schweinsteigerze złego słowa też nie powiem, to mój serdeczny kolega i... najlepszy piłkarz świata (śmiech).

O polskich piłkarzach

Nie znam aż tak dobrze piłkarzy z Polski, by móc ich porównywać do nich porównywać. Ale myślę, że Ebi Smolarek czy Artur Boruc nie mają się czego wstydzić. Oni też mogą być gwiazdami Euro.

Kto wygra Euro

Oczywiście Niemcy, w finale po karnych z Polską.



Rusza Golmania! Typuj wyniki Euro 2008, nagrody czekają. Zaproś przyjaciół!