Zimą Garguła dostał propozycję z Wisły Kraków. Biała Gwiazda chciała go kupić za zaledwie 350 tysięcy euro, działacze GKSu nie chcieli, jednak puścić swojej gwiazdy. Reprezentant Polski miał zapis w kontrakcie nie pozwalający na odejście za taką kwotę. Dyrektor sportowy bełchatowskiego klubu dementuje plotki o ewentualnym transferze.
- Nikt z Niemiec na razie nie pytał się o Łukasza. Wiem tylko, że do Garguły dzwonił Mariusz Kukiełka i pytał się o telefon do mnie, ale na razie nie było żadnego kontaktu w tej sprawie - powiedział Zdzisław Drobinowski.. Zresztą co to za klub. Moim zdaniem nie byłoby to najlepsze rozwiązanie - dodaje.