Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Puchar Polski. Leszek Ojrzyński: Przewidziałem triumf, więc hotel zarezerwowaliśmy poza miastem. W centrum jest za dużo pokus

- Złoty medal jeszcze wisi na mojej szyi, ale na pewno, zgodnie z zapowiedzią, go oddam. Chciałem podziękować i pogratulować swojemu poprzednikowi, Grzegorzowi Nicińskiemu. Ten wynik to przede wszystkim jego zasługa - powiedział po meczu z Lechem Poznań trener Arki Gdynia Leszek Ojrzyński.
1 : 2
Informacje
Puchar Polski 2016/17 - Finał
Wtorek 02.05.2017 godzina 16:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
1 Dogr
2 Dogr
Wynik
Lech Poznań
0
0
0
1
1
Arka Gdynia
0
0
0
2
2
Składy i szczegóły
Lech Poznań
Bramki: Trałka 119' Skład: Burić - Kędziora, Bednarek, Nielsen (109. Radut), Kostevych - Trałk, Gajos - Jevtić (85. Pawłowski), Majewski, Kownacki (75. Makuszewski) - Robak Żółte kartki: 50. Robak
Arka Gdynia
Bramki: Siemaszko 108', Zarandia 112' Skład: Steinbors - Socha, Sobieraj, Marcjanik, Warcholak - Łukasiewicz, Marciniak - Da Silva (54. Siemaszko), Szwoch, Bożok (83. Hofbauer) - Trytko (71. Zarandia) Żółte kartki: 19. Szwoch, 53. Da Silva, 76. Łukasiewicz
Arka Gdynia po dogrywce pokonała Lecha Poznań 2:1 i po raz drugi w historii zdobyła Puchar Polski. Gole dla drużyny Leszka Ojrzyńskiego strzelili Rafał Siemaszko i Luka Zarandia, honorowe trafienie dla "Kolejorza" zanotował Łukasz Trałka.

- Złoty medal jeszcze wisi na mojej szyi, ale na pewno, zgodnie z zapowiedzią, go oddam. Chciałem podziękować i pogratulować swojemu poprzednikowi, Grzegorzowi Nicińskiemu. Ten wynik to przede wszystkim jego zasługa. Jestem szczęściarzem, że miałem możliwość poprowadzenia drużyny w finale Pucharu Polski na Stadionie Narodowym. Bardzo się cieszę, że udało mi się zrealizować jeden z dwóch celów na ten sezon - powiedział Ojrzyński.

Trener Arki odniósł się też do tego, o czym rozmawiał z drużyną przed rozpoczęciem dogrywki, a zwłaszcza jej drugiej połowy, kiedy gdynianie strzelili dwa decydujące gole.

- W takich chwilach nie trzeba mówić wiele. Drużyna wiedziała jak blisko triumfu jest. Przecież najpierw było 90 minut, później 45, 30, 15... Każdy zdawał sobie sprawę z tego, że porażka w ostatnich chwilach będzie bardzo bolała. Największą rolę odegrali tu najbardziej doświadczeni piłkarze, którzy wzięli na siebie odpowiedzialność w kluczowych momentach. Dziękuję im, dziękuję też kibicom, którzy fenomenalnie wspierali nas przez cały mecz - skomentował.

Jak arkowcy świętować będą sukces? - Przewidziałem, że możemy wygrać ten puchar, dlatego na moje życzenie zarezerwowaliśmy hotel poza miastem, chociaż początkowo mieliśmy mieszkać w centrum miasta. A jak wiadomo tam jest wiele pokus. Nie przewiduję więc żadnych taksówek i rozjeżdzania zespołu. Jak będziemy świętować? Na pewno wypijemy po piwku, wreszcie będę miał okazję poznać bliskich moich piłkarzy. Jutro rano wracamy jednak do Gdyni, więc cisza nocna o północy i idziemy spać - powiedział.

Dzięki triumfowi w Pucharze Polski, Arka zapewniła sobie udział w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Gdynianie wystąpią w eliminacjach Ligi Europy.

- Nie wiem co wydarzy się latem. Jeśli Arka spadnie do pierwszej ligi, to Ojrzyńskiego w Gdyni nie będzie, bo takie są moje ustalenia z zarządem. Dzisiaj się cieszymy, ale przed nami kolejny, ważniejszy cel, czyli utrzymanie w lidze. Dopiero wtedy, gdy to nastąpi, a ja zostanę w klubie, to pomyślę o europejskich pucharach. Dobrze byłoby tego zasmakować, ale teraz wracamy do szarej, trudnej rzeczywistości - zakończył.



Więcej o:
Komentarze (21)
Puchar Polski. Leszek Ojrzyński: Przewidziałem triumf, więc hotel zarezerwowaliśmy poza miastem. W centrum jest za dużo pokus
Zaloguj się
  • andywawa1958

    Oceniono 3 razy -3

    no to finał ligi europy mamy w kieszeni😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂

  • komentarzdramatyczny

    Oceniono 4 razy -2

    Gdyńska świnia skompromitowała poznańskiego kartofla. Jakie to piękne jest.
    Miny słowiczków po końcowym gwizdku nie do opisania :)

  • hockib

    Oceniono 2 razy -2

    Gratulacje dla Arki, ale druga bramka po ewidentnym faulu - błąd sędziego.

  • moodyblues

    Oceniono 2 razy -2

    Arce należy pogratulować za konsekwencję i walkę.
    Jednakże, druga bramka padła z akcji po wyraźnym faulu. Nie twierdzę, że Arka by nie wygrała mając 1:0, niemniej druga bramka miała wpływ na losy tej dogrywki!

  • cezar85

    Oceniono 2 razy 2

    nawet kompromitacja w eliminacjach pozwoli Areczce podreperować niski budżet jakim dysponujemy

    więc może to być i oby było początkiem czegoś przełomowego w historii klubu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX