Odra zachowała szanse na sportowe utrzymanie się w I lidze, ale pod względem finansowym i organizacyjnym klub leży na łopatkach. Nie miała nawet pieniędzy na zorganizowanie meczu z Flotą Świnoujście. Na samo wynajęcie ochrony potrzebowała 4 tys. zł. Działacze zwrócili się do władz miasta o wyrażenie zgody na organizację imprezy niemasowej, co obniżyłoby koszty związane z zabezpieczeniem meczu, ale ta została przez prezydenta odrzucona.
- To był nasz ostatni mecz w I lidze. Tak kończy się przygoda z piłką w Wodzisławiu Śląskim - powiedział Skrobacz.
E tam, to chyba tylko jakieś hamletyzowanie było. Na stronie Odry nie ma śladu po tak ważkiej decyzji, choć są tam już wczorajsze wieczorne newsy pomeczowe. Przeciwnie, wyraźnie jest »