http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Gilewicz: Polscy piłkarze są przepłacani

PAP, tg
2010-07-30, ostatnia aktualizacja 2010-07-30 15:05
Mecz Wisła Kraków - Karabach Agdam Patryk Małecki i Rashad Sadigov
Mecz Wisła Kraków - Karabach Agdam Patryk Małecki i Rashad Sadigov
Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

Były reprezentant Polski Radosław Gilewicz uważa, że czwartkowe porażki Wisły Kraków, Ruchu Chorzów i Jagiellonii Białystok w 3. rundzie eliminacji Ligi Europejskiej "pokazały nam miejsce w szeregu". Jego zdaniem polscy piłkarze są przepłacani.


Fot. Kuba Atys / AG
Fot. Grzegorz Celejewski / Agenc
Fot. Grzegorz Celejewski / Agenc
W czwartkowych meczach eliminacji LE Ruch przegrał z Austrią Wiedeń 1:3 (1:2), Wisła z Karabachem Agdam 0:1 (0:0), a Jagiellonia Białystok z Arisem Saloniki 1:2 (1:2). Wszystkie polskie zespoły grały u siebie.

- Jest naprawdę źle, w czwartek pokazano nam miejsce w szeregu. Niestety, cały czas przeceniamy nasze możliwości. Przykro to mówić, ale wielu polskich piłkarzy jest przepłacanych. Ich umiejętności nie są adekwatne do zarobków - powiedział Radosław Gilewicz.

Były piłkarz m.in. Ruchu Chorzów, VfB Stuttgart, Austrii Wiedeń i Tirolu Innsbruck przyznał, że trudno znaleźć usprawiedliwienie dla tak słabej postawy polskich zespołów na arenie międzynarodowej.

- Niektórzy narzekają na to, że w Polsce nie ruszyły jeszcze rozgrywki ligowe. To prawda, ale przecież w wielu innych krajach, np. w Grecji, jest podobnie. Nie możemy szukać takich wymówek - podkreślił dziesięciokrotny reprezentant Polski.

Gilewicz zwrócił również uwagę na istotną różnicę między niektórymi polskimi klubami i jego byłą drużyną Austrią Wiedeń.

- W Polsce zawodnik, który za kilka miesięcy zamierza odejść z klubu, jest często odsyłany +za karę+ do rezerw lub Młodej Ekstraklasy. W ten sposób niszczy się go jako piłkarza. W Austrii Wiedeń postępują zupełnie inaczej. Wkrótce z tego zespołu odejdzie za darmo Aleksandar Dragovic (utalentowany obrońca reprezentacji Austrii serbskiego pochodzenia - PAP). W klubie nikt się na niego nie obraża. Przeciwnie, działacze i trenerzy wychodzą z założenia, że dopóki Dragovic będzie ich zawodnikiem, powinien pomóc klubowi dobrą grą. Dzięki temu drużyna może np. awansować do kolejnej rundy UEFA i zarobić większe pieniądze - podkreślił Gilewicz.

Największą sensację sprawiła w czwartek Wisła, która nie sprostała w Krakowie rywalowi z Azerbejdżanu. Wynik mógł być jeszcze gorszy, ale w końcówce spotkania piłkarze Karabachu nie wykorzystali wielu dogodnych okazji. Trener Wisły Henryk Kasperczak wystawił w tym meczu kilku nowych zawodników.

- Moim zdaniem rozgrywki UEFA nie są odpowiednim miejscem na eksperymenty. Temu służą sparingi i towarzyskie turnieje. Jeśli ktoś nie wystawia wszystkich najlepszych graczy, to znaczy, że lekceważy rywala. Niestety, nie stać nas na takie postępowanie. Polskie drużyny nie są solidnymi średniakami europejskimi, które mogą pozwolić sobie na wystawianie kilku rezerwowych graczy w pierwszym składzie - uważa Gilewicz.

Jak wyglądają szanse drużyn przed rewanżami zaplanowanymi na 5 sierpnia?

- Mimo wszystko mam nadzieję, że Wisła odrobi jednobramkową stratę i awansuje do kolejnej rundy. Po cichu liczę również na Jagiellonię Białystok. Przy maksymalnej koncentracji i wykorzystaniu słabości rywali można pokusić się w Salonikach o niespodziankę, choć będzie to niezwykle trudne - zakończył Gilewicz.

Wstyd! Czy to już dno? - prasa po meczu Wisły »


Zobacz więcej na temat:

O piłce jeszcze więcej
Piłkarskie WIDEO

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4.4

16 głosów

  • Gilewicz: Polscy piłkarze są przepłacani ben_nabrotzky 30.07.10, 15:38

    to teraz już wiecie, dlaczego Brożek tak się miga od wyjazdu na zachód i robiwszystko, żeby tam nie pojechać.»

  • Odawna twierdzę że nasze piłkarzyki zawodowcami są guru133 30.07.10, 18:12

    głównie przy kasie, ale uważam że mas media też mają w tym swoją zasługę. Niedouczeni pismacy robią gwiazdy z byle gó...arza, ktoremu kilka razy uda się poprawnie kopnąć piłkę, więc nie dziw»

  • kto to w ogóle ogląda? princealbert 30.07.10, 18:29

    przecież polska piłka to bieda. Jaki jest sens oglądać taką kopaninę? Jest satelita, jest kabel. Wolę sobie obejrzeć mecz Atletico Madryt-RealSaragossa niż Ruch-Wisła Kraków czy inny Pcim »

  • KONIEC W zasadzie ten mecz był tak bardzo na ...
  • KONIEC Marcinowi Żewłakowowi jest troszkę ...
  • 90. min. + 4 KONIEC MECZU.
  • 90. min. + 2 KLOPS. Selezniow. 1:1. Defensywa dziurawa jak ...