Sport.pl

Liga Europy. Adam Lyczmański sędzią bramkowym w Lidze Europejskiej

W poniedziałek sędzia Adam Lyczmański, który popełnił poważne błędy w sobotnim meczu Wisła - Jagiellonia został zawieszony przez Kolegium Sędziów PZPN do końca rundy. W czwartek 32-letni arbiter będzie sędzią bramkowym w meczu LE Rennes - Celtic. Kolegium Sędziów zdecydowało o tym jeszcze przed ostatnią kolejką..
- Sędziego głównego na mecze europejskich pucharów mianuje UEFA. Z zasady to on dobiera sobie sędziów liniowych. Technicznego i arbitrów bramkowym wybiera Kolegium Sędziów PZPN - wyjaśnia Michał Listkiewicz, były prezes PZPN i członek komisji sędziowskiej FIFA.

Spotkanie we Francji poprowadzi Robert Małek, liniowymi będą Krzysztof Myrmus i Maciej Wierzbowski. Sędzią technicznym będzie Sebastian Jarzębak, za bramkami staną Szymon Marcinak i Adam Lyczmański. Ten ostatni w sobotę nie podyktował ewidentnego karnego dla Jagiellonii, a później uznał gola na 1:1 dla Wisły po oczywistym faulu na bramkarzu. Mecz wygrali krakowianie 3:1.

W poniedziałek przewodniczący Zarządu Kolegium Sędziów PZPN Janusz Eksztajn powiedział w rozmowie z tvn24.pl, że Lyczmański i Wojciech Krztoń, który także pomylił się w ostatniej kolejce, zostali ukarani. - To moja autonomiczna decyzja. Obaj zostają zawieszeni do końca rundy - powiedział Eksztajn. O dodatkowych sankcjach zdecyduje wkrótce Kolegium Sędziów.

Dlaczego jednocześnie wysłano Lyczmańskiego na mecz Ligi Europejskiej? - Sędziów wybiera się ok. 10 dni przed meczem. UEFA musi załatwić bilety i inne formalności. Na 100 proc. decyzję podjęto przed ostatnią kolejką. Czy nie można jej zmienić? Tego się nie praktykuje, chyba, że chodzi o chorobę, albo wypadki losowe - wyjaśnia Listkiewicz.

Sędziowie bramkowi w meczach Ligi Europejskiej dostają od UEFA ponad 1 tys. euro.

Masz dla nas temat? Propozycję? Zgłoś to na Facebook.com/Sportpl »


Więcej o: