Miły gest podkreślił wielki wysiłek i trud przez które przeszedł francuski obrońca w ostatnich miesiącach. W finale Abidal zagrał od pierwszej minuty i spisał się bardzo dobrze.
Choroba Abidala Eric Abidal w marcu dowiedział się, że ma guza wątroby. Kilka dni po usłyszeniu diagnozy piłkarz FC Barcelony przeszedł operację, by po dwóch miesiącach zagrać w ligowym meczu z
Levante od pierwszych mówił po powrocie do treningów.
O chorobie poinformował świat 15 marca podczas konferencji prasowej. Dwa dni później przeszedł operację
- Kiedy spotyka cię coś takiego, twoje życie zmienia się w oka mgnieniu. Choroba zmieniła mój charakter - powiedział Abidal, który po przerwie przyznał, że jego największym marzeniem jest gra w finale Ligi Mistrzów.
Abidal trafił do Barcelony w 2007 roku z Olympique Lyon. Z katalońskim zespołem sięgnął już po dziesięć trofeów, w tym trzykrotnie mistrzostwo kraju i dwukrotny sukces w Lidze Mistrzów.
Manchester bez szans W wielkim finale Ligi Mistrzów rewanżu za 2009 rok nie było.
Barcelona udowodniła, że jest aktualnie najlepszą drużyną na świecie i w finale Ligi Mistrzów nie dała szans Manchesterowi United, ogrywając go 3:1 (1:1). Bramki dla drużyny prowadzonej przez Pepa Guardiolę strzelali Pedro, Messi i Villa, czyli członkowie najskuteczniejszego tercetu w Europie. Relacja
Sport.pl Barcelona - Manchester United 3:1 [GALERIA]