Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Piłkarz, który zawstydził Maicona

Przed dwoma tygodniami Inter Mediolan pokonał Tottenham 4:3, ale cała Europa mówiła o Garethcie Bale'u, strzelcu trzech goli, który momentami ośmieszał prawego obrońcę Interu Brazylijczyka Maicona. Po dwóch tygodniach najlepszy obrońca Ligi Mistrzów w poprzednim sezonie miał okazję do rewanżu. Skończyło się tak samo. - Jak szybko dobra reputacja może zostać zrujnowana - pisze dziennikarz agencji AP John Leicester.
Najlepszy serwis o Lidze Mistrzów na Sport.pl »

Gareth Bale z ogromnym zaangażowaniem pracuje teraz na swoje nazwisko. Te dwa wieczory w Lidze Mistrzów potwierdziły, że to piłkarz, którego należy obserwować z ogromną uwagą. Sprawił, że Maicon wyglądał głupio. To samo zrobił z innym obrońcą Interu - Lucio.

To właśnie pewna gra tej dwójki była podstawą sukcesów Interu Mediolan w poprzednim sezonie. Dwie "skały" stworzyły fortecę, której nie sforsował Leo Messi, i od której w finale Ligi Mistrzów odbił się Bayern Monachium. Teraz Bale wbiegał między tę dwójkę jakby w ogóle nie było ich na boisku. Z niezwykłą szybkością. Swoją lekkością sprawiał wrażenie, że gdyby chciał, to mógłby biec jeszcze szybciej.

Menadżer Tottenhamu Harry Redknapp żartował po meczu, że kontrolerzy dopingowi powinni bliżej przyjrzeć się tak biegającemu piłkarzowi. Ale niedługo może przestać się śmiać, gdy okaże się, że dużo większe kluby rzucą się na Bale'a próbując go kupić. Na razie trudno to sobie wyobrazić jego kolegom. - On "zabił" Maicona. Musimy tego człowieka zatrzymać w klubie za wszelką cenę - powiedział strzelec pierwszego gola dla Tottenhamu Rafael van der Vaart.

Opierając się na tym co działo się w dwóch ostatnich meczach, w tym na pierwszym pojedynku obu drużyn, gdy Inter, prowadząc 4:0 pozwolił Bale'owi ustrzelić hat trick, jestem przekonany, ze Inter nie będzie pierwszą drużyną, która wygra Ligę Mistrzów dwa razy z rzędu - pisze dziennikarz AP.

Gdy trener Rafael Benitez zamieniał latem Liverpool na Inter mówił, że chce zachować najlepsze rzeczy, które pozostawił po sobie w Mediolanie Jose Mourinho. Jednak, gdyby na jego miejscu był Portugalczyk, który teraz trenuje Real Madryt,. to przejrzałby swoje notatki i spróbował wymyślić lepszą taktykę, która zatrzymałaby lewą nogę Bale'a. Maicon się nie nadaje. został zakryty czapką.

Bale znów zabłysnął w meczu Tottenham - Inter »


Więcej o: