Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Wielka końcówka Realu! Sporting pokonany w doliczonym czasie gry

2 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2016/17 - Grupa F
Środa 14.09.2016 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Real Madryt
0
2
2
Sporting CP
0
1
1
Składy i szczegóły
Real Madryt
Bramki: Ronaldo (89.), Morata (90.) Kartki: Kroos - żółta Skład: Casilla - Carvajal, Varane, Ramos, Marcelo - Modrić, Casemiro, Kroos (77. Rodriguez) - Bale (67. Vazquez), Benzema (68. Morata), Ronaldo
Sporting CP
Bramki: Cesar (48.) Kartki: Silva, Carvalho, Zeegelaar - żółta Skład: Patricio - Pereira, Semedo, Coates, Zeegelaar - Martins (70. Marković), Silva (73. Elias), Carvalho, Cesar - Dost, Ruiz (90. Campbell)
Do 89. minuty Real był nieskuteczny i wydawało się, że Sporting Lizbona sprawi w Madrycie sensację. Portugalczycy prowadzi 1:0, ale stracili w końcówce dwie bramki i przegrali mecz 1:2. Bohaterami Realu są Cristiano Ronaldo i Alvaro Morata.
Sporting zagrał bardzo mądrze w obronie. W pierwszej połowie Real praktycznie nie dochodził do sytuacji strzeleckich. Karim Benzema i Garerth Bale mieli problemy z przyjęciem piłki w polu karnym Królewskich, bo od razu pojawiali się przy nich obrońcy klubu z Portugalii.

Cristiano Ronaldo był niewidoczny. Kilkanaście minut przed przerwą, jakby w akcie frustracji, zdecydował się na strzał zza 30. metra. Mocno uderzona piłka szybowała pod poprzeczkę bramki Rui Patricia, ale golkiper Sportingu bez większego trudu ją odbił. Jeśli doliczyć strzał Garetha Bale'a z ostrego kąta, to była najlepsza sytuacja Realu, obrońcy trofeum. Sporting też wiele nie pokazał, ale jak okazało się w drugiej połowie, wcale nie przyjechał na Santiago Bernabeu, by się bronić.

Tuż po przerwie w swoim polu karnym niefrasobliwie zachowali się Sergio Ramos i Luka Modrić. Żaden z nich nie zdecydował się przyjąć, czy wybić piłki, ta trafiła pod nogi Cesara. Piłkarz Sportingu technicznym strzałem pokonał Kiko Casillę i zrobiło się nerwowo. Real atakował, trener Zinedine Zidane ściągnął Benzemę i Bale'a, wpuścił Lucasa Vasqueza i Alvaro Moratę, coś zaczęło się dziać pod bramką Rui Patricio, ale piłkarze klubu z Hiszpanii nie potrafili pokonać Portugalczyka. Cristiano Ronaldo w 83. minucie z bliska trafił w słupek, piłkę dobił Morata, ale był na kilkumetrowym spalonym.

Wielka końcówka Realu

I kiedy wydawało się, że Sporting sprawi sensację, to w 88. minucie Ronaldo padł faulowany 20 metrów przed polem karnym. Sam podszedł do piłki i strzelił idealnie, prawie w samo okienko. Rui Patricio jeszcze musnął piłkę, ta odbiła się do słupka i wpadła do bramki.

Sędzia doliczył cztery minuty i gdy już się wydawało, że będzie remis, z lewego skrzydła piłkę w pole karne Sportingu wrzucił James. Najwyżej w polu karnym skoczył Morata, uderzył piłkę głową bardzo mocno. Ta przeleciała jedenaście metrów i przełamała ręce Rui Patricia! A chwilę później sędzia skończył spotkanie.

Real wygrał ze Sportingiem 2:1, Borussia pokonała Legię 6:0. Niemcy są liderem grupy.

Złote czasy dla klubów NBA. Ile warte są najlepsze drużyny?


Zdjęcie Lanki Adidas X 15.3 AG S78483 Zdjęcie Lanki adidas X 15.3 FGAG S83182 Zdjęcie Lanki adidas X 15.3 SG B26993
Lanki Adidas X 15.3 AG S78483 Lanki adidas X 15.3 FGAG S8... Lanki adidas X 15.3 SG B26993
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (7)
Liga Mistrzów. Wielka końcówka Realu! Sporting pokonany w doliczonym czasie gry
Zaloguj się
  • zlappande

    Oceniono 1 raz 1

    cale szczescie, ze Real nie jest w tej samej grupie, co Legia

    bo jak z Borussia dostali 0:6, to z Realem by mieli "najszybciej strzelone osiem bramek w historii LM"

  • fresh.mk

    0

    Całe życie na farcie :)

  • iwano10

    0

    Tylko "wielkie"zespoły wygrywają w doliczonym czasie gry te"słabsze"/czyt.biedniejsze/nie dostają takiej szansy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX