Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów, Real - Atletico. Kto zawiódł Diego Simeone?

Atletico Madryt udowodniło w mediolańskim finale Ligi Mistrzów, że wszystkie pochwały poprzedzające mecz z Realem były jak najbardziej zasadne. Problem w tym, że system El Cholo i wypracowane automatyzmy znów zawiódł ten najbardziej wątpliwy element - ludzki.
W dwóch poprzedzających finał rundach LM Atletico niemal piłki nie posiadało (średnia nieco ponad 25 proc.), ale wygrywało, wyszarpywało awanse. Teraz nie tylko udowodnili, że strata gola jest co najwyżej motywacją do cięższej pracy, ale także to, że mieli plan jak to zrobić. Ostatecznie zwycięzcy ganić nie wypada, jednak wystarczyło spojrzeć w przekroju całego finału, ile dało wpuszczenie Yannicka Carrasco w przerwie (kolejną zmianę Simeone zrobił w 109. minucie), a ile skomplikowały grę Realu te zrobione przez Zinedine'a Zidane'a.

Atletico przy niekorzystnym wyniku było cierpliwe, gdy wymagała od nich tego sytuacja. Tkali akcje, nie widać było paniki, czekali na moment w którym najsłabsze ogniwo w defensywie Realu samo się objawi. Udało się - Marcelo, piłkarz ofensywny skryty na lewej obronie, odpuścił krycie Juanfrana i Atletico znalazło wyrównującego gola. Wcześniej nie wykorzystali prostego sprowokowania błędu u Pepe (Antoine Griezmann przestrzelił z rzutu karnego), później nastawili się na kontry przy zmęczonym rywalu.

Jednak za boiskowe szachy należy się pochwała także Zidane'owi, po którym niewielu spodziewało się, że tak odważnie postawi się Simeone. Tymczasem jeszcze na kwadrans przed końcem podstawowego czasu gry gratulowano Realowi występu na miarę... Atletico. Gol obrońcy po stałym fragmencie? Napastnik (Karim Benzema) grający bliżej linii środkowej niż bramki rywala? Zdyscyplinowanie często wymigującego się od defensywy lidera ataku (Cristiano Ronaldo)? Agresywna gra środkowych pomocników? Wszystkie te warunki zostały spełnione. Atletico musiało atakować naokoło, objazdem, a nie bezpośrednio i szybko, jak ma to w zwyczaju.

Inna sprawa, że Zidane wiedział z jak trudnym i bardzo uniwersalnym rywalem musi się mierzyć. Bezapelacyjnie lepszym niż ten, którego cudem (gol w 93. minucie) pokonał Real Carlo Ancelottiego dwa lata temu. Może stąd dwie zmiany jeszcze przed upływem osiemdziesięciu minut i przy prowadzeniu? Ze zniecierpliwienia, z próby udoskonalenia czegoś, co i tak działało sprawniej niż można było się spodziewać. Toni Kroos grał świetnie i po Niemcu nie było widać zmęczenia, a jego dokładność (91 proc. celności podań) uspokajała skądinąd nerwowo wyprowadzający piłkę Real.

Prawdą jest, że lepszej okazji Diego Simeone na wygranie Ligi Mistrzów może już nie dostać. I gdyby tego dokonał z Atletico w tym sezonie, byłby wielki. A tak można marudzić - że w finale przegrał z zespołem dalekim od doskonałości, momentami chwiejącym się i cierpiącym od skurczy. Jednak inna strona tej prawdy jest taka, że Simeone dał swoim piłkarzom wszystko, by w sobotę "Królewskich" odprawili z kwitkiem. Tym razem nie automatyzmy zawiodły, bo przy takiej stawce i decydującym rzucie karnym nawet Argentyńczyk nie wyszkoli, nie ustawi i nie poprawi ułożenia stopy swojemu piłkarzowi.

Na ten najczęściej zawodzący element - element ludzki - Simeone jeszcze nie znalazł sposobu. Jest bliski - przegrana po serii jedenastek jest najbardziej dobijająca, ale i najbliżej "piłkarskiej przypadkowości" - choć niewykluczone, że na kolejną szansę przyjdzie mu czekać dłużej. Skoro od finału z Lizbony minęły dwa lata i wymieniono mu dwunastu piłkarzy, naturalnym priorytetem jest przygotowanie kolejnej tak wspaniałej drużyny. Jeśli faktycznie wyzwania tak go nakręcają, to w końcu Simeone upragnione trofeum z radością wzniesie.

Dariusz Szpakowski w najwyższej formie. Finał Ligi Mistrzów był jego i... Beniteza! [MEMY]




Zdjęcie Atletico Madryt bidon aluminowy 400ml 3181 Zdjęcie Adidas Piłka nożna X Glider II AC5892 Zdjęcie Adidas Piłka nożna X Glider II AC5893
Atletico Madryt bidon alumi... Adidas Piłka nożna X Glider... Adidas Piłka nożna X Glider...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (3)
Liga Mistrzów, Real - Atletico. Kto zawiódł Diego Simeone?
Zaloguj się
  • boleczek369

    Oceniono 1 raz 1

    Mecz był słaby, real tak naprawdę dopiero mierzył się w finale z dobrym rywalem

  • qudaq

    0

    Tak pięknego opisu meczu, bez podania żadnych faktów, jeszcze nie czytałem. Gratuluję autorowi weny. Oby tak dalej. Domyślam się naiwnie, że przecież prawdziwy kibic mecz oglądał, a szperacz zawsze może zobaczyc załączone statystyki. Nie umniejsza to jednak podziwu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX