Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Europy. Liverpool - Borussia Dortmund. Klopp cudotwórca. "Przypomniałem piłkarzom o finale z 2005 roku"

Po kosmicznym meczu, w którym Liverpool odwrócił losy meczu pokonując w ćwierćfinale Ligi Europy Borussię Dortmund (4:3), Juergen Klopp wyznał, że motywując swoich piłkarzy przypomniał im legendarny finał Ligi Mistrzów z 2005 roku. - Przypomniałem chłopakom o Stambule, a oni odpowiedzieli na moje słowa - mówił uradowany Juergen Klopp.
4 : 3
Informacje
Liga Europy 2015/16 - 1/4 finału
Czwartek 14.04.2016 godzina 21:05
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Liverpool
0
4
4
Borussia Dortmund
2
1
3
Składy i szczegóły
Liverpool
Bramki: Origi (48.), Coutinho (66.), Sakho (78.), Lovren (90.) Kartki: Skład: Mignolet, Clyne, Lovren, Sakho, Moreno, Milner, Firmino (Sturridge, 62.), Lallana (Allen, 62.), Can (Lucas, 80.), Coutinho, Origi
Borussia Dortmund
Bramki: Mychitarian (5.), Aubameyang (9.), Reus (57.) Kartki: Hummels, Piszczek, Schmelzer - żółta Skład: Weidenfeller, Hummels, Papastathopoulos, Piszczek, Schmelzer, Weigl, Mychitarian, Reus (Ramos, 83.), Kagawa (Ginter, 77.), Castro (Gundogan, 83.), Aubameyang
W szalonym spotkaniu na Anfield gospodarze przegrywali 0:2 po niespełna 10 minutach gry. - Przed spotkaniem byłem pewny, że będziemy mieli wszystko pod kontrolą, ale jak widzicie rzeczywistość okazała się brutalna wobec moich założeń - mówił na pomeczowej konferencji prasowej Juergen Kloppp. - W piłce nożnej bardzo często bywa tak, że po straceniu w taki sposób dwóch goli mecz skazany jest na straty. Ale nie w Liverpoolu! Bycie częścią tak wspaniałej drużyny to fantastyczne uczucie - dodał trener "The Reds".

- W przerwie atmosfera w szatni była dobra, bo graliśmy dobrze. Przypomniałem chłopakom o finale Ligi Mistrzów z 2005 roku. Wtedy Liverpool do przerwy przegrywał z Milanem 0-3, a mimo to zdołał wygrać. Powiedziałem, że powinni tego spróbować.

Gola kontaktowego tuż po przerwie zdobył Origi. Radość fanów gospodarzy nie trwała jednak zbyt długo. Zapędy miejscowych natychmiast ostudził Marco Reus. Piłkarzy Kloppa to nie załamało. Ponownie ruszyli do ataku. W 66. minucie Brazylijczyk Philippe Coutinho zdobył kontaktowego gola, a w 78. Francuz Mamadou Sakho wyrównał na 3:3. Gospodarze niesieni wspaniałym dopingiem grali do końca. Na wagę zwycięstwa i awansu tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego strzelił Chorwat Dejan Lovren. 4:3.

- W takich momentach, tak jak w życiu, trzeba pokazać prawdziwy charakter. Moi chłopcy właśnie to zrobili. Fajnie, że mogłem to oglądać. Przy czwartej bramce piłkę w siatce widziałem dużo wcześniej.

- Nigdy nie zapomnę tego meczy. Ale trzeba iść dalej. Czekamy na przeciwnika w półfinale. Musimy być gotowi na następną wojnę - dodał niemiecki trener.

Synowie znanych piłkarzy, czyli jak przeskoczyć legendę taty?


Więcej o:
Komentarze (7)
Liga Europy. Liverpool - Borussia Dortmund. Klopp cudotwórca. "Przypomniałem piłkarzom o finale z 2005 roku"
Zaloguj się
  • aussieozz

    Oceniono 1 raz 1

    I pomyslec ze Widzew ich kiedys pokonal
    To byly czasu
    Nie jak dzis gdzie Legie czy Lecha jacys kelnerzy leja

  • tow.lenin.wiecznie.zywy

    Oceniono 1 raz 1

    Naprzód Czerwoni, tak trzymać! xD

  • leoleo

    Oceniono 1 raz 1

    wszystko ok, szkoda trochę tuchla i bvb, nie do przyjęcia jest bluza dresowa kloppa, mają tam jeszcze dobre czerwone:):)

  • badziewiak66

    Oceniono 1 raz 1

    Ten Liverpool to jest jak Kobe który rzuca 60 punktów w meczu ( a nawet 100 ). Myślę że teraz powinni podnieść poprzeczkę. Do przerwy 0-6, po przerwie 8-7 ( albo 0-3 do 82 minuty i 4-3 w 94 minucie ). Sport nie nieprzewidywalny !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX