Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Paradoks Zlatana Ibrahimovicia

1 : 0
Informacje
Liga Mistrzów 2015/16 - Ćwierćfinał
Wtorek 12.04.2016 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Manchester City
0
1
1
Paris Saint-Germain
0
0
0
Składy i szczegóły
Manchester City
Bramki: De Bruyne (76.) Kartki: Fernandinho - żółta Skład: Hart - Sagna, Otamendi, Mangala, Clichy - Fernando, Fernandinho, Navas, De Bruyne (84. Toure), Silva (87. Delph) - Aguero (90. Iheanacho)
Paris Saint-Germain
Bramki: - Kartki: Trapp, Pastore, Van der Wiel - żółte Skład: Trapp - Van der Wiel, Aurier (61. Pastore), Silva, Maxwell - Rabiot, Marquinhos, Motta (44. Lucas) - Di Maria, Ibrahimović, Cavani
Próbuje od 2001 r., a osiągnął ledwie jeden półfinał. Nie ma innego tak wybitnego piłkarza, którego dorobek w Lidze Mistrzów byłby tak nędzny.
We wtorek po raz piąty z rzędu zatrzymał się na ćwierćfinale, bo jego Paris Saint-Germain uległo Manchesterowi City 0:1.

Ibrahimović zasłużenie uchodzi za wirtuoza, zdolnego do wyczarowywania zagrań bajecznych, o których inni nie umieją pomyśleć. Jego popisowy numer, kombinacja wspaniałej techniki i sprawności posiadacza czarnego pasa w taekwondo, to uderzenie piłki piętą, wykonywane na dowolnej wysokości - strzelił dzięki niemu mnóstwo goli w klubach i reprezentacji Szwecji. Jest Zlatan - mało kto mówi lub pisze o nim po nazwisku - graczem w swej oryginalności niepowtarzalnym, jest charyzmatycznym liderem na boisku, jest błyskotliwą osobowością poza nim. Przedstawia się jako "bóg" i mówi o sobie w trzeciej osobie, ale to nie bufonada Wałęsy, on traktuje wizerunek megagwiazdora z dystansem. I dowcipem - kiedy obiecuje paryżanom, że jeśli postawią jego pomnik zamiast wieży Eiffla, to przedłuży kontrakt.

I gdybyśmy skupili się na trofeach krajowych, to jego dorobek rzeczywiście odzwierciedlałby reputację gracza zjawiskowego. Przez 15 lat z Ajaxem, Juventusem, Interem, Barceloną, Milanem i PSG szwedzki napastnik aż 13 razy zdobywał mistrzostwo Holandii, Włoch, Hiszpanii i Francji (ale dwa utracił wskutek afery Calciopoli) - byłby tu absolutnym rekordzistą, gdyby nie jego przyjaciel, podążający za nim od klubu do klubu obrońca Maxwell. 11 oficjalnie uznanych tytułów Ibrahimovicia to tyle, ile uzbierali razem wzięci Messi (siedem) i Ronaldo (cztery).

Jeśli jednak zanalizujemy jego bilans w LM, to otrzymamy wynik szokująco mizerny, poniżej godności nawet znacznie mniej renomowanych piłkarzy. Odkąd Ibrahimović w 2001 r. przepadł wraz z Ajaxem w eliminacjach, wystąpił we wszystkich edycjach - raz odpadł w fazie grupowej, cztery razy w 1/8 finału, osiem razy w ćwierćfinale i raz w półfinale. To ostatnie osiągnięcie zawdzięcza jedynemu sezonowi w Barcelonie, ale nawet tamtych chwil raczej nie wspomina z przyjemnością - w obu meczach z Interem trener Guardiola odwoływał go z boiska po godzinie gry. To właśnie na Camp Nou przeżył zresztą prestiżową porażkę. On, wokół którego wszędzie kręci się świat, przez galaktykę Messiego został odrzucony.

Łatkę "zawodzi w ważnych momentach" przylepiamy piłkarzom zbyt lekkomyślnie, niekiedy próbuje się ją wmusić nawet Ronaldo, który we wtorek rozłupał hat trickiem Wolfsburg. I być może właśnie on zademonstrował nam, czym się różni prawdziwy nadpiłkarz od gracza do miana nadpiłkarza jedynie aspirującego.

Gdy Real znalazł się na krawędzi, Ronaldo wpadł na boisko z takim impetem, jakby nie zamierzał się oglądać na kumpli z drużyny i awans do półfinału chciał zapewnić w pojedynkę. Wola triumfu go rozsadzała, potworną energię wkładał i w ofensywę, i w defensywę. Piłkarz tornado.

A wokół Zlatana było tego wieczoru niemal bezwietrznie. Znów. Owszem, we wtorek można go było usprawiedliwiać nieobecnością pomocników - do kontuzjowanego Verrattiego dołączył w trakcie gry Thiago Motta - oraz dziwaczną ideą trenera Laurenta Blanca (rozkazał grać w nieprzećwiczonym systemie 3-5-2). Ale w idealnej sytuacji spudłował. Ale w meczu przed tygodniem zmarnował karnego. Ale w skandalicznych okolicznościach przegrał wtedy też pojedynek oko w oko z bramkarzem. Solidnie pracował na przygnębiającą statystykę - w bieżącej edycji LM wykorzystał ledwie 18 proc. klarownych okazji do strzelenia gola, najmniej wśród wszystkich graczy, którzy mieli ich ponad 10.

I jeśli zajrzymy jeszcze głębiej w przeszłość, dostrzeżemy kolejne powody, by ogłosić, że akurat Ibrahimović istotnie "zawodzi w ważnych momentach". Oczywiście gdy uznamy, że "ważne momenty" to nade wszystko wiosenne wieczory w LM. Przecież przed rokiem wyleciał z boiska z czerwoną kartką już w 31. minucie meczu 1/8 finału z Chelsea. Można powiedzieć, że prześladował go pech - kiedy odszedł z Interu, to Inter natychmiast wygrał LM, a kiedy opuścił Barcę, to Barca też natychmiast wygrała LM. Można jednak zaproponować inną interpretację - że on albo drużynę całkowicie sobie podporządkowuje i przez to czyni ją niewystarczająco silną na najwyższym poziomie, albo musi uciekać z drużyny niechętnej do podporządkowania się mu. Paradoks Zlatana najwyraźniej widać było w Milanie, który ze swoim liderem częściej wygrywał (we włoskiej Serie A), ale bez lidera prezentował często lepszy futbol.

Jesienią Szwed skończy 35 lat, ale starzeje się ładnie, w tym sezonie pobije pewnie swój snajperski rekord - strzelił dla PSG 39 goli, potrzebuje jeszcze trzech. Zabawia się jednak tylko we Francji, w której jego klub ma taką przewagę, że szuka inwestorów dla konkurentów. By ich wzmocnić. To też charakterystyczne dla zasług Zlatana - aż siedem krajowych tytułów uzyskał w barwach drużyn o gigantycznej przewadze nad rywalami, wcześniej we Włoszech korzystał wraz z Interem na wspomnianej aferze Calciopoli.

I wypadałoby go uznać za naturalnego kandydata na najbardziej niespełnionego wirtuoza współczesnego futbolu, gdyby nie wątpliwości, czy aby Ibrahimović nie uważa, że jeśli Zlatan nie wygrał Ligi Mistrzów, to tym gorzej dla Ligi Mistrzów.



Internauci żartują po odpadnięciu Barcelony. Dariusz Szpakowski też! [MEMY]


  • Liga Mistrzów, grupa A

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Dortmund 6 13 10:2 4 1 1
    2 Atletico Madryt 6 13 9:6 4 1 1
    3 Club Brugge 6 6 6:5 1 3 2
    4 Monaco 6 1 2:14 0 1 5

    • Awans do 1/8 finału
    • Awans do 1/16 LE
  • Liga Mistrzów, grupa B

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 FC Barcelona 6 14 14:5 4 2 0
    2 Tottenham 6 8 9:10 2 2 2
    3 Inter 6 8 6:7 2 2 2
    4 PSV 6 2 6:13 0 2 4

    • Awans do 1/8 finału
    • Awans do 1/16 LE
  • Liga Mistrzów, grupa C

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 PSG 6 11 17:9 3 2 1
    2 Liverpool 6 9 9:7 3 0 3
    3 Napoli 6 9 7:5 2 3 1
    4 Crvena zvezda 6 4 5:17 1 1 4

    • Awans do 1/8 finału
    • Awans do 1/16 LE
  • Liga Mistrzów, grupa D

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 FC Porto 6 16 15:6 5 1 0
    2 Schalke 6 11 6:4 3 2 1
    3 Galatasaray 6 4 5:8 1 1 4
    4 Lokomotiw M. 6 3 4:12 1 0 5

    • Awans do 1/8 finału
    • Awans do 1/16 LE
  • Liga Mistrzów, grupa E

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Bayern 6 14 15:5 4 2 0
    2 Ajax 6 12 11:5 3 3 0
    3 Benfica 6 7 6:11 2 1 3
    4 AEK 6 0 2:13 0 0 6

    • Awans do 1/8 finału
    • Awans do 1/16 LE
  • Liga Mistrzów, grupa F

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Manchester City 6 13 16:6 4 1 1
    2 Lyon 6 8 12:11 1 5 0
    3 Szachtar 6 6 8:16 1 3 2
    4 Hoffenheim 6 3 11:14 0 3 3

    • Awans do 1/8 finału
    • Awans do 1/16 LE
  • Liga Mistrzów, grupa G

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Real Madryt 6 12 12:5 4 0 2
    2 Roma 6 9 11:8 3 0 3
    3 Viktoria 6 7 7:16 2 1 3
    4 CSKA 6 7 8:9 2 1 3

    • Awans do 1/16 LE
    • Awans do 1/8 finału
  • Liga Mistrzów, grupa H

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Juventus 6 12 9:4 4 0 2
    2 Manchester Utd 6 10 7:4 3 1 2
    3 Valencia 6 8 6:6 2 2 2
    4 Young Boys 6 4 4:12 1 1 4

    • Awans do 1/8 finału
    • Awans do 1/16 LE
Komentarze (18)
Liga Mistrzów. Paradoks Zlatana Ibrahimovicia
Zaloguj się
  • satrustequi

    Oceniono 4 razy 2

    Niestety ale Ronaldo AUTENTYCZNIE ma rekordowo - wśród mega gwiazd, wielokrotnych zdobywców ZPiłki - słabiutką historię występów w najważniejszych meczach i ten świetny występ przeciw Wolfsburgowi jeszcze sam tego nie zmienił, no jak?:). Nie naciągajmy. Poza tym klub nieznany w szeregach półfinalistów LM za ostatnie 50 lat, więc aż takiego powodu do spętania nóg dla mistrza Cristiano nie było! Zobaczymy co się będzie działo w półfinale i - może - finale. W jedynym finale z Realem Ronaldo tylko z karnego strzelił na 4:1 i jak niemądry triumfalnie zdjął koszulkę choć to gol na 4:1 i z karnego... Słaba głowa:)

  • konradmarburg

    Oceniono 1 raz 1

    Nie ma nic w złego w dawaniu na główną artykułów sprzed dwóch dni (jeśli jego aktualność nie jest kluczowa). Ale tagowanie go jako "NOWE" to szczyt bezczelności i chamstwa.

  • micant45

    Oceniono 1 raz 1

    Bo Zlatan wcale wybitnym piłkarzem nie jest. Robi dobre wrażenie, ale w praktyce to jego wkład w grę drużynu jest dyskusyjny. Owszem strzela piękne bramki, miewa zagrania genialne. Ale wbrew pozorom jego udział w drużynie nie tworzy wartości dodanej, co pokazał ubiegłoroczny mecz Chelsea PSG, gdzie mimo jego czerwonej kartki i gry w 10 przez całą drugą połowę i dogrywkę, PSG było wstanie strzelić dwa gole i stracić tylko jedną bramkę, podczas gdy do momentu wyrzucenia Zlatana przegrywało 1:0. Tak czasem jest, wielcy piłkarze nie zawsze potrafią wkomponować się w zespół, czasem ich zbyt wysokie ego, chęć dominacji na boisku powoduje, że zespół na tym traci. To nie może być przypadek, że Zlatan tylko raz grał w półfinale LM, tym bardziej że zespoły które sprzedawały Zlatana, często rok później wygrywały LM (jak Inter i Barcelona).

  • boliver

    0

    Ego jak zelus----dwa pajace

    Jaki wielki taki blazen

  • Tomek Kolo

    0

    Dla mnie większym piłkarzem ,który ma jeszcze mniejsze osiągnięcia w LM jest Totti.

  • bfont

    0

    Thiery Henry byłby kolejnym, gdyby nie trafił do Barcelony. Jak nikt inny zasługiwał na najważniejszy puchar Europy.

  • simpson85

    0

    "Wspaniały" tekst, jak zawsze tutaj. Przed meczem ach-i-och jaki to Zlatan jest genialny, po meczu, po braku awansu, jednak z inkwizytorskim zapałem wytykamy mu to i tamto.

    A nie można przypadkiem od początku pisać jakim piłkarzem jest? Bez patrzenia co wygrał i jaką nagrodę dostał? O wszystkim świadczy sezon w Barcelonie. Gdyby jego ego, większe niż on sam i jego nos, zostało brutalnie stłamszone i wciśnięte w kąt, na rzecz drużyny - dzisiaj Zlatan nie tylko miałby LM na koncie, ale i może byłby zaliczany do legend tamtej drużyny.

    Oczywiście zaraz ktoś napisze, że Ibra bez zadzierania nochala to Ibra, walnie grepsem, że to nie Zlatan potrzebuje być legendą, tylko legenda Zlatanem i tak dalej.
    OK, ale jakoś nie wierzę, że charakter ma wpływ na umiejętności piłkarskie. Pozytywny, bo że na minus - to właśnie ten tekst niejako wypunktował.

  • nina919

    Oceniono 2 razy 0

    Gdzie nie zagrał zdobywał mistrzostwo i puchary kraju, tytuły króla strzelców. Złotej Piłki nie zdobył tylko dal tego że Messi i Ronaldo bili chore rekordy strzeleckie i marketingowo nie był w stanie ich przebić. Sprowadzanie całego artykułu do braku sukcesu w CL to spore nadużycie. Wielu wybitnych nigdy nie było dane jej wygrać, to często kwestia szczęścia.i znalezienie się w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze. Gdyby np. został rok dłużej w Interze to pewnie by ja wygrał. Owszem, dwie świetne okazje w pierwszym meczu z City ktoś tej klasy nie powinien marnować ale przy błędach jakie PSG popełniało w obronie i tracąc głupio piłkę w środku pola wiele to raczej by nie zmieniło.
    Co do PSG to zwyczajnie brakuje im wyzwań w lidze co odbija się negatywnie gdy przychodzą najważniejsze mecze w Europie. Lyon, Marsylia czy Monaco nie zahartują ich na starcia z Barcelona, Bayernem czy Realem.

    PS. Chcę widzieć Messiego i Ronaldo grających na takim poziomie w klubie i reprezentacji w wieku przeszło 34 lat :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX