Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Real się trzęsie. Za tydzień może runąć

Liga Mistrzów miała być ostatnią szansą madrytczyków na rozjaśnienie sezonu wyjętego z koszmaru. A zanosi się na to, że prestiżowe rozgrywki ich pogrążą. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym przegrali w Wolfsburgu 0:2.
2 : 0
Informacje
Liga Mistrzów 2015/16 - Ćwierćfinał
Środa 06.04.2016 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
VfL Wolfsburg
2
0
2
Real Madryt
0
0
0
Składy i szczegóły
VfL Wolfsburg
Bramki: Rodriguez (18. - karny), Arnold (25.) Kartki: Vieirinha, Benaglio, Gustavo, Arnold - żółta Skład: Benaglio - Vierinha, Naldo, Dante, Rodriguez - Guilavogui, Gustavo - Henrique (80. Traesch), Arnold, Draxler (90. Schaefer) - Schuerrle (85. Kruse)
Real Madryt
Kartki: Bale - żółta Skład: Navas - Danilo, Pepe, Ramos, Marcelo - Modrić (64. Isco), Casemiro, Kroos (85. Rodriguez) - Bale, Benzema (41. Jese), Ronaldo
To miał być miły, spokojny wieczór. "Królewscy" nasłuchali się ostatnio, że mają wyjątkowe szczęście w losowaniach. Wpadli przecież tylko na Wolfsburg - zespół bez tradycji w pucharach, leżący w środku tabeli Bundesligi. W dodatku przeżywający zapaść - piłkarze trenera Dietera Heckinga w kraju nie wygrali trzech meczów z rzędu, z broniącymi się przed spadkiem Hoffenheim i Darmstadt zdobyli tylko punkt. Przez Wolfsburg miała prowadzić autostrada do półfinału.

Wyjazd do Niemiec zamienił się jednak w kolejny ponury sen kibica. Piłkarze z Madrytu oddali trzy celne strzały, Wolfsburg - aż siedem. Przed przerwą Niemcy trafiali w bramkę Keylora Navasa aż pięciokrotnie. Od 2013 r. Real nie pozwolił rywalom w LM na tak dużo. Gospodarze byli bliżej podwyższenia prowadzenia niż goście zdobycia bramki kontaktowej.

Porażka nadziei drużynie Zinedine'a Zidane'a oczywiście nie odbiera (w Pucharze Europy do kolejnej fazy awansowało 13 proc. zespołów, które przegrały pierwszy mecz na wyjeździe 0:2), ale znacząco je obniża. A gdyby wnioskować po przebiegu gry, szanse Realu spadłyby do minimum - wczoraj trudno było uwierzyć, że w sobotę pokonał na Camp Nou Barcelonę 2:1. Z drugiej strony tych piłkarzy stać jednak na spektakularne zwycięstwa.

Wygrana w El Clásico miała dać madrytczykom turbodoładowanie. Oni podobno potrzebowali spektakularnego sukcesu dającego pewność siebie, pozwalającego uwierzyć, że triumf w Lidze Mistrzów naprawdę jest możliwy. I faktycznie, jechali do Wolfsburga bez wysłuchiwania przestróg, że jeszcze niedawno bali się wyjazdów do Niemiec jak diabeł święconej wody. Do wiosny 2014 r. zagrali tam 25 meczów, wygrali jeden. Roberto Carlos - w Madrycie trzy razy cieszył się z Pucharu Europy - opowiadał kiedyś, że nigdy nie bał się żadnego rywala, ale w Niemczech zawsze było jakoś inaczej, nigdy nie grało mu się komfortowo. Po prostu klątwa. W 2014 r. coś się zmieniło, Real nagle zaczął reprezentantów Bundesligi brutalnie obijać. W Gelsenkirchen było 6:1, w Dortmundzie 3:0, w Monachium 4:0, znów w Gelsenkirchen 2:0.

Wczoraj seria się skończyła. Ale to nie zasługa sił nadprzyrodzonych. Madryt żyje ostatnio od klęski do klęski, od jednej złej decyzji do drugiej.

Jeśli poprzedni sezon - bez trofeum - został uznany za fatalny, to obecny jest już totalną katastrofą. Latem prezes Florentino Pérez lubianego w każdej szatni Carlo Ancelottiego zamienił na nielubianego w żadnej szatni Rafę Ben~teza. A potem - to było nieuniknione - przepędził go i zastąpił debiutującym Zidane'em. Wcześniej Real uległ u siebie Barcelonie 0:4, został wykluczony z Pucharu Hiszpanii za wystawienie nieuprawnionego zawodnika. Żaden z kupionych latem za 80 mln euro piłkarzy nie okazał się wzmocnieniem pierwszej jedenastki.

Spotkanie z Wolfsburgiem uwypukliło wszystko, co w Realu złe. Przed przerwą ataki gospodarzy często sunęły lewą stroną, za którą odpowiadał sprowadzony za 32 mln euro Danilo, a gdy kontuzji doznał Benzema, zastąpił go skrzydłowy Jesé, bo z niewiadomych przyczyn drugiego napastnika w kadrze nie ma. Real to od dawna nie jest drużyna zrównoważona, budowana z rozmysłem. A jeśli w rewanżu nie odrobi strat - mimo wszystko Real będzie jednak faworytem - czeka ją kolejne trzęsienie ziemi.

Gdyby Madryt nie podołał w rewanżu, zostałby pierwszym w tym sezonie hiszpańskim zespołem, który odpadł z pucharów po porażce z rywalem z zagranicy. Primera División wystawiła siedem zespołów w Lidze Mistrzów i Lidze Europy, dotychczas odpadła tylko Valencia, pokonana przez Athletic Bilbao. Za tydzień dołączy do niej Barcelona albo Atlético.

Memy po środowych meczach Ligi Mistrzów


Zdjęcie Adidas Czapka Real Madryt 090261 Zdjęcie Real Madryt Portfel OR Zdjęcie ADIDAS Koszulka Kibica REAL MADRYT REAL LOVE M67685
Adidas Czapka Real Madryt 0... Real Madryt Portfel OR ADIDAS Koszulka Kibica REAL...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o: