Liga Mistrzów. Zachodny: Atletico w końcu zabrakło paliwa

4 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2013/14 - Finał
Sobota 24.05.2014 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
1 Dogr
2 Dogr
Wynik
Real Madryt
0
1
0
3
4
Atletico Madryt
1
0
0
0
1
Składy i szczegóły
Real Madryt
Bramki: Ramos (90.), Bale (110.), Marcelo (118.), Ronaldo (120. - karny) Kartki: Ramos, Khedira, Marcelo, Ronaldo, Varane - żółta Skład: Casillas - Carvajal, Varane, Ramos, Coentrao (59. Marcelo) - Modrić, Khedira (59. Isco), Di Maria - Bale, Benzema (79. Morata), Ronaldo
Atletico Madryt
Bramki: Godin (36.) Kartki: Garcia, Miranda, Villa, Juanfran, Koke, Gabi, Godin - żółta Skład: Courtois - Juanfran, Godin, Miranda, Filipe Luis (83. Alderweireld) - Garcia (66. Sosa), Tiago, Gabi, Koke - Villa, Costa (9. Adrian)
Smutni kibice Atletico

Smutni kibice Atletico (Fot. ANDREA COMAS)

Jeśli poznaliśmy dziś prawdziwe okrucieństwo futbolu to wyłącznie pod tym względem, że wyrównujący gol Sergio Ramosa ukrócił mit nadludzi Diego Simeone. To żadne roboty, ich organizmy również mają swoje limity, ich mięśnie i kości także pękają.


Był taki moment około siedemdziesiątej minuty gry, gdy cały zespół Atletico w jednej chwili zrobił dziesięć, piętnaście kroków w stronę swojej bramki. Chociaż do tego czasu kontrolowali wydarzenia na boisku, komfortowo rozgrywając piłkę na połowie Realu, w ich głowach zapaliła się czerwona lampka - równie dobrze oznaczająca, że to już rezerwa paliwa, na którym tak spektakularnie "jechali" przez cały sezon. Wtedy, podobnie jak tydzień temu przeciwko Barcelonie, rywale zwietrzyli swoją szansą, rozpoczęło się wdeptywanie Atletico w ich własne pole karne.

Szukając bohaterów tego zwariowanego sezonu Atletico nie trzeba patrzeć dalej niż na Diego Godina - zawodnika, który właśnie w pełnym wymiarze czasu rozegrał 51. spotkanie w tym sezonie. I to w gruncie rzeczy sprawiedliwe, że w najważniejszych chwilach tych ostatnich miesięcy drużyny Simeone to on, środkowy obrońca, pojawiał się w odpowiedniej chwili, gwarantując wynik - czy to strzelając gola, czy to blokując strzały rywala. Nawet jeśli przy jego trafieniu więcej będzie się mówiło o błędzie Casillasa, to przecież tego, że zablokował Isco, a wcześniej Bale'a nikt mu nie odbierze. To były fenomenalne interwencje na miarę legendarnych już parad w stylu Courtois i jego "Thibautingu".

Wydaje się, że jeszcze miesiąc temu Atletico - zespół grający bardzo jasno określoną jedenastką, z rezerwowymi, którym Simeone rzadko dawał wielkie szansę - wytrzymałoby każdy napór, każdy atak Realu. Zwłaszcza, że rywal tego dnia mógł liczyć wyłącznie na moment słabości swoich przeciwników. Podsumowaniem znacznej części ich meczu były tak mało charakterystyczne boiskowe męki Cristiano Ronaldo, który nie tylko był niewidoczny - on był jakby rozkojarzony, zrezygnowany, już nie tryskający ambicją i pewnością siebie w każdym zagraniu. Podsumowaniem jego katastrofalnego występu były nie tyle wywrotki przy próbach strzałów, ale to, że przy drugim, decydującym dla losów finału golu był tym, który rozpoczął akcję pod własną bramką, ale tak jakby w ogóle w niej nie wziął udziału. Gdy pod koniec dogrywki po faulu Godina i podyktowanym rzucie karnym wziął piłkę pod rękę wyglądał, jakby w desperacki sposób chciał część tego finału zabrać ze sobą, że jakoś chce się wbić w pamięć, gdy inni po prostu byli lepsi.

Na przykład taki Sergio Ramos - chociaż szybko utemperowany żółtą kartką przez sędziego, to on w ostatniej chwili uratował swoim kolegom ten finał. Ale też on w końcu po przerwie opanował nerwy skądinąd bardzo kiepsko funkcjonującej linii obrony. Na przykład też taki Luka Modrić - on w pierwszej połowie jakby kompletnie nie mógł się zgrać z Khedirą, gdy często byli zbyt blisko siebie, grając wyłącznie w poprzek lub do obrońców. Jednak w kluczowym momencie to Chorwat posłał idealne dośrodkowanie z rzutu rożnego. Nie zapominajmy też o Angelu Di Marii - piłkarzu w cieniu wielkiego w tym sezonie BBC, ale dziś najgroźniejszego zawodnika Realu Madryt. To jego najczęściej faulowali rywale, to na nim "zarobili" w tym finale trzy żółte kartki i to Argentyńczyka powinni piąty raz powalić na murawę, gdy w drugiej połowie dogrywki pędził lewym skrzydłem, by w końcu przebić się przez defensywę Atletico.

Dlaczego Real nie funkcjonował? Po części dlatego, że przez większość meczu tłamszony był w linii pomocy - tak jak przewidywał Simeone. W pierwszej połowie najczęściej przejmującymi piłkę w drużynie Atletico byli Gabi i Tiago, gracze środka pola. W Realu tymczasem cała linia obrony, co pokazuje, że piłkarze Simeone lepiej przebijali się przez tą strefę, a "Królewscy" nie byli w stanie przekazać piłkę do kogokolwiek z trio BBC. Do przerwy Modrić i Di Maria tylko dziesięć razy podawali do Cristiano Ronaldo, a Carvajal - trzeci najczęściej będący przy piłce zawodnik finału - do Bale'a na swojej stronie kierował piłkę ledwie siedem razy. Zmieniło to dopiero cofnięcie się Atletico.

Jeszcze chwilę przed rozpoczęciem dogrywki kamery pokazały Diego Simeone, który siedział na ławce rezerwowych patrząc w dal. Czyżby myślał o tym, że wstawienie Costy do pierwszego składu ostatecznie okazało się ryzykiem przesadzonym? W doliczonym czasie gry Atletico tak bardzo potrzebowało tych trzydziestu sekund na przeprowadzenie ostatniej zmiany - pewnie tej, której nie powinno być na samym początku spotkania...

Jednak oceny decyzji trenerskich całkowicie odwrócił gol Ramosa - przecież wcześniej o wstawieniu Costy było cicho, a ze skupieniem wskazywano na błędy Ancelottiego. Choćby postawienie na słabego, nieskutecznego Khedirę czy wybranie Coentrao, a nie Marcelo. Tylko Włoch miał komfort lepszych, więcej dających zmian, gdy u Simeone oznaczały one wyłącznie redukowanie strat. Zresztą można się spierać, czy Ancelotti też wprowadzając Isco i Marcelo nie tyle szukał rozwiązań w ofensywie, ale po prostu naprawiał swoje błędy. Na oparach udało się Atletico jeszcze przetrwać pierwszą część dogrywki, później bak okazał się pusty - już nawet Diego Godin nie miał sił, by powstrzymać Di Marię i później Cristiano Ronaldo.

Chociaż taktycznie do bólu przewidywalny, ten finał daleki był od nudnego. Swoją dramaturgią może i okazał się dla Atletico okrutny, ale też wcale nie rujnujący ich wybitnego sezonu. Przecież do dziś w kilkudziesięciu wzorowych spotkaniach to oni pokazywali rywalom, że w starciach to nie ich kości okazują się słabsze i pękają. Jednak po miesiącach sprawdzania granic możliwości, przekraczania ich, a później wyznaczania nowych kresów własnych rezerw sił i mocy to ich bak okazał się pusty - i z pustego nawet Diego Simeone nie naleje. Dziś z Pucharu Europy pić będą jego rywale.

Tego nie złapały kamery. Zobacz mnóstwo wielkich zdjęć z finału


Korzystasz z Gmaila? Zobacz,
co dla Ciebie przygotowaliśmy

Zobacz także
  • Gareth Bale Liga Mistrzów. Okoński: Bale nie wie, co to presja
  • Gareth Bale Liga Mistrzów. Imperium kontratakuje
  • Sergio Ramos Liga Mistrzów. Jak Sergio Ramos zawrócił historię
Komentarze (6)
Liga Mistrzów. Zachodny: Atletico w końcu zabrakło paliwa
Zaloguj się
  • fcbadi

    Oceniono 51 razy 47

    Wystarczy porównać ile w nogach mieli przebiegnięte za cały sezon piłkarze obu drużyn, żeby zrozumieć dlaczego w dogrywce Atletico wyglądało jak Pudzian w 3 rundzie ;)

  • boguslawbch6808

    Oceniono 43 razy 35

    Real może być dumny, wygrał nie z byle kim tylko z samym Mistrzem Hiszpanii!

  • kobekobe

    Oceniono 26 razy 14

    Ronaldo nie zagrał katastrofalnie, bez przesady. Rozczarowująco, przeciętnie - tak to można nazwać. Jakby nie patrzeć był najlepszy z tercetu BBC. Benzema był zupełnie niewidoczny, a Bale do czasu gdy strzelił gola zmarnował trzy świetne sytuacje.

  • juvenil

    Oceniono 11 razy 3

    Pomyłką było wystawienie w składzie Coentrao? Przecież ten zawodnik daje bardzo dużo jakości przede wszystkim w defensywie, okoliczności sprawiły, że Carlo musiał postawić na Marcelo. Żadna pomyłka tylko reakcja na boiskowe wydarzenia.

  • his_dudeness

    Oceniono 23 razy -1

    Hejtu na Ronaldo ciąg dalszy.
    Za to podniecanie się Balem, który zagrał tragicznie, jest według znawców ok.

  • opin7

    Oceniono 108 razy -2

    Za lekceważenie Realu i przedwczesną radość przegrali puchar! Za grę na czas i chamskie faule, przegrali ten puchar. Real jest wielki! Pokonał zdobywcę poprzedniego pucharu i naturalną rzeczą jest, że musiał zdobyć go sam. Real! Dzięki za radość i łzy!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

  • MŚ 2018, grupa A

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Urugwaj 3 9 5-0 3 0 0
    2 Rosja 3 6 8-4 2 0 1
    3 Arabia S. 3 3 2-7 1 0 2
    4 Egipt 3 0 2-6 0 0 3

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa B

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Hiszpania 3 5 6-5 1 2 0
    2 Portugalia 3 5 5-4 1 2 0
    3 Iran 3 4 2-2 1 1 1
    4 Maroko 3 1 2-4 0 1 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa C

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Francja 3 7 3-1 2 1 0
    2 Dania 3 5 2-1 1 2 0
    3 Peru 3 3 2-2 1 0 2
    4 Australia 3 1 2-5 0 1 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa D

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Chorwacja 3 9 7-1 3 0 0
    2 Argentyna 3 4 3-5 1 1 1
    3 Nigeria 3 3 3-4 1 0 2
    4 Islandia 3 1 2-5 0 1 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa E

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Brazylia 3 7 5-1 2 1 0
    2 Szwajcaria 3 5 5-4 1 2 0
    3 Serbia 3 3 2-4 1 0 2
    4 Kostaryka 3 1 2-5 0 1 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa F

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Szwecja 3 6 5-2 2 0 1
    2 Meksyk 3 6 3-4 2 0 1
    3 Korea Płd. 3 3 3-3 1 0 2
    4 Niemcy 3 3 2-4 1 0 2

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa G

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Belgia 3 9 9-2 3 0 0
    2 Anglia 3 6 8-3 2 0 1
    3 Tunezja 3 3 5-8 1 0 2
    4 Panama 3 0 2-11 0 0 3

    • Awans do 1/8 finału
  • MŚ 2018, grupa H

    lp. Drużyna M Pkt. Br. Zw. R Por.
    1 Kolumbia 3 6 5-2 2 0 1
    2 Japonia 3 4 4-4 1 1 1
    3 Senegal 3 4 4-4 1 1 1
    4 Polska 3 3 2-5 1 0 2

    • Awans do 1/8 finału
  • LOTTO Ekstraklasa 2018/19

    lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
    1 Lechia Gdańsk 1 3 1-0 1 0 0
    2 Miedź Legnica 1 3 1-0 1 0 0
    3 Legia Warszawa 0 0 0-0 0 0 0
    4 Lech Poznań 0 0 0-0 0 0 0
    5 Górnik Zabrze 0 0 0-0 0 0 0
    6 Wisła Płock 0 0 0-0 0 0 0
    7 Wisła Kraków 0 0 0-0 0 0 0
    8 Zagłębie Lubin 0 0 0-0 0 0 0
    9 Korona Kielce 0 0 0-0 0 0 0
    10 Cracovia Kraków 0 0 0-0 0 0 0
    11 Śląsk Wrocław 0 0 0-0 0 0 0
    12 Arka Gdynia 0 0 0-0 0 0 0
    13 Piast Gliwice 0 0 0-0 0 0 0
    14 Zagłębie Sosnowiec 0 0 0-0 0 0 0
    15 Jagiellonia Białystok 1 0 0-1 0 0 1
    16 Pogoń Szczecin 1 0 0-1 0 0 1

    • Grupa mistrzowska
    • Grupa spadkowa
  • Premier League 2017/18

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Manchester City 38 100 106:27 32 4 2
    2 Manchester Utd 38 81 68:28 25 6 7
    3 Tottenham 38 77 74:36 23 8 7
    4 Liverpool 38 75 84:38 21 12 5
    5 Chelsea 38 70 62:38 21 7 10
    6 Arsenal 38 63 74:51 19 6 13
    7 Burnley 38 54 36:39 14 12 12
    8 Everton 38 49 44:58 13 10 15
    9 Leicester 38 47 56:60 12 11 15
    10 Newcastle 38 44 39:47 12 8 18
    11 Crystal Palace 38 44 45:55 11 11 16
    12 Bournemouth 38 44 45:61 11 11 16
    13 West Ham 38 42 48:68 10 12 16
    14 Watford 38 41 44:64 11 8 19
    15 Brighton 38 40 34:54 9 13 16
    16 Huddersfield 38 37 28:58 9 10 19
    17 Southampton 38 36 37:56 7 15 16
    18 Swansea 38 33 28:56 8 9 21
    19 Stoke 38 33 35:68 7 12 19
    20 West Brom 38 31 31:56 6 13 19

    • LM
    • LE
    • Spadek
  • Bundesliga 2017/18

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Bayern 34 84 92:28 27 3 4
    2 Schalke 04 34 63 53:37 18 9 7
    3 Hoffenheim 34 55 66:48 15 10 9
    4 Borussia D. 34 55 64:47 15 10 9
    5 Leverkusen 34 55 58:44 15 10 9
    6 RB Lipsk 34 53 57:53 15 8 11
    7 Stuttgart 34 51 36:36 15 6 13
    8 Eintracht 34 49 45:45 14 7 13
    9 Borussia M. 34 47 47:52 13 8 13
    10 Hertha 34 43 43:46 10 13 11
    11 Werder 34 42 37:40 10 12 12
    12 Augsburg 34 41 43:46 10 11 13
    13 Hannover 34 39 44:54 10 9 15
    14 Mainz 34 36 38:52 9 9 16
    15 Freiburg 34 36 32:56 8 12 14
    16 Wolfsburg 34 33 36:48 6 15 13
    17 HSV 34 31 29:53 8 7 19
    18 FC Koeln 34 22 35:70 5 7 22

    • LM
    • LE
    • El. LE
    • Baraż
    • Spadek
  • La Liga 2017/18

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 FC Barcelona 38 93 99:29 28 9 1
    2 Atletico M. 38 79 58:22 23 10 5
    3 Real Madryt 38 76 94:44 22 10 6
    4 Valencia 38 73 65:38 22 7 9
    5 Villarreal 38 61 57:50 18 7 13
    6 Betis 38 60 60:61 18 6 14
    7 Sevilla 38 58 49:58 17 7 14
    8 Getafe 38 55 42:33 15 10 13
    9 Eibar 38 51 44:50 14 9 15
    10 Girona 38 51 50:59 14 9 15
    11 Espanyol 38 49 36:42 12 13 13
    12 Real Sociedad 38 49 66:59 14 7 17
    13 Celta Vigo 38 49 59:60 13 10 15
    14 Alaves 38 47 40:50 15 2 21
    15 Levante 38 46 44:58 11 13 14
    16 Athletic B. 38 43 41:49 10 13 15
    17 Leganes 38 43 34:51 12 7 19
    18 Deportivo 38 29 38:76 6 11 21
    19 Las Palmas 38 22 24:74 5 7 26
    20 Malaga 38 20 24:61 5 5 28

    • LM
    • LE
    • El.LE
    • Spadek
  • Ligue 1, sezon 2017/18

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 PSG 38 93 108:29 29 6 3
    2 Monaco 38 80 85:45 24 8 6
    3 Lyon 38 78 87:43 23 9 6
    4 Marsylia 38 77 80:47 22 11 5
    5 Rennes 38 58 50:44 16 10 12
    6 Bordeaux 38 55 53:48 16 7 15
    7 St. Etienne 38 55 47:50 15 10 13
    8 Nice 38 54 53:52 15 9 14
    9 Nantes 38 52 36:41 14 10 14
    10 Montpellier 38 51 36:33 11 18 9
    11 Dijon 38 48 55:73 13 9 16
    12 Guingamp 38 47 48:59 12 11 15
    13 Amiens 38 45 37:42 12 9 17
    14 Angers 38 41 42:52 9 14 15
    15 Strasbourg 38 38 44:67 9 11 18
    16 Caen 38 38 27:52 10 8 20
    17 Lille 38 38 41:67 10 8 20
    18 Toulouse 38 37 38:54 9 10 19
    19 Troyes 38 33 32:59 9 6 23
    20 FC Metz 38 26 34:76 6 8 24

    • LM
    • El. LM
    • LE
    • Baraż
    • Spadek
  • Serie A 2017/18

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Juventus 38 95 86:24 30 5 3
    2 Napoli 38 91 77:29 28 7 3
    3 Roma 38 77 61:28 23 8 7
    4 Inter 38 72 66:30 20 12 6
    5 Lazio 38 72 89:49 21 9 8
    6 Milan 38 64 56:42 18 10 10
    7 Atalanta 38 60 57:39 16 12 10
    8 Fiorentina 38 57 54:46 16 9 13
    9 Torino 38 54 54:46 13 15 10
    10 Sampdoria 38 54 56:60 16 6 16
    11 Sassuolo 38 43 29:59 11 10 17
    12 Genoa 38 41 33:43 11 8 19
    13 Chievo 38 40 36:59 10 10 18
    14 Udinese 38 40 48:63 12 4 22
    15 Bologna 38 39 40:52 11 6 21
    16 Cagliari 38 39 33:61 11 6 21
    17 SPAL 38 38 39:59 8 14 16
    18 Crotone 38 35 40:66 9 8 21
    19 Verona 38 25 30:78 7 4 27
    20 Benevento 38 21 33:84 6 3 29

    • LE
    • El. LE
    • Spadek
    • LM
  • I liga 2018/19

    lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
    1 Stal Mielec 1 3 2-0 1 0 0
    2 ŁKS Łódź 1 3 1-0 1 0 0
    3 Sandecja Nowy Sącz 1 1 3-3 0 1 0
    4 Chojniczanka 1 1 3-3 0 1 0
    5 GKS Tychy 0 0 0-0 0 0 0
    6 GKS Katowice 0 0 0-0 0 0 0
    7 Wigry Suwałki 0 0 0-0 0 0 0
    8 Raków Częstochowa 0 0 0-0 0 0 0
    9 Warta Poznań 0 0 0-0 0 0 0
    10 Podbeskidzie 0 0 0-0 0 0 0
    11 Bruk-Bet Termalica 0 0 0-0 0 0 0
    12 Odra Opole 0 0 0-0 0 0 0
    13 Puszcza Niepołomice 0 0 0-0 0 0 0
    14 Bytovia Bytów 0 0 0-0 0 0 0
    15 Stomil Olsztyn 0 0 0-0 0 0 0
    16 GKS Jastrzębie 0 0 0-0 0 0 0
    17 Chrobry Głogów 1 0 0-1 0 0 1
    18 Garbarnia Kraków 1 0 0-2 0 1 0

    • Awans
    • Baraż o I ligę
    • Spadek