Liga Mistrzów. Czy Bayern ma słaby punkt i gdzie zagra Fabiański, czyli pytania po meczu Bayern - Arsenal

1 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2013/14 - 1/8 finału
Wtorek 11.03.2014 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Bayern Monachium
0
1
1
Arsenal
0
1
1
Składy i szczegóły
Bayern Monachium
Bramki:
Schweinsteiger (54.)
Kartki:
Dante, Martinez - żółte
Skład:
Neuer - Lahm, Martinez, Dante, Alaba - Schweinsteiger, Alcantara - Robben, Goetze (59. Kroos), Ribery (85. Mueller) - Mandżukić
Arsenal
Bramki:
Podolski (57.)
Kartki:
Podolski, Arteta, Vermaelen - żółte
Skład:
Fabiański - Sagna, Mertesacker, Koscielny, Vermaelen - Arteta (77. Gnabry), Oxlade-Chamberlain (84. Flamini) - Cazorla, Oezil (46. Rosicky), Podolski - Giroud
Javier Martinez i Oliver Giroud

Javier Martinez i Oliver Giroud (Fot. Matthias Schrader)

Sensacji nie było, bo być nie mogło: Bayern zgodnie z planem, Arsenal z honorem kończą szlagierowy pojedynek w Lidze Mistrzów. O co powinniśmy pytać po spotkaniu w Monachium, pisze Michał Okoński, dziennikarz "Tygodnika Powszechnego" i autor bloga "Futbol jest okrutny".


1. Czy istnieje słaby punkt Bayernu?

Ktoś niedawno porównał Bawarczyków do Usaina Bolta: najszybsi na świecie, ale rozpędzają się stosunkowo wolno. W meczach ligowych ze Stuttgartem czy Norymbergą, o pierwszych dziesięciu minutach meczu w Londynie nie wspominając, rywale Bayernu potrafili znakomicie zacząć; po meczu na Emirates Guardiola mówił nawet, że po raz pierwszy w tym sezonie miał wrażenie, że trafił na silniejszego rywala. Ale są inne, istotniejsze kwestie, które dają nadzieję kolejnym przeciwnikom mistrza Niemiec.

Po pierwsze, wysoko ustawiona obrona Bayernu przepuszcza czasem prostopadłe podania; widzieliśmy to choćby w Londynie, kiedy gubił się Dante, widzieliśmy i tym razem, kiedy Brazylijczyk w ósmej minucie musiał ratować się faulem na Oxlade-Chamberlainie, widzieliśmy także na Allianz Arena w grudniu, kiedy Brazylijczyk faulował Jamesa Milnera podczas meczu z MC. Zarówno Dante, jak Boateng popełniają błędy: wychodzą zbyt wysoko, spóźniają się przy wślizgach, nie zdążają z asekuracją.

Tematem pierwszego meczu z Arsenalem był oczywiście faul i czerwona kartka dla Szczęsnego, ale również Boateng dostał w tym meczu żółtą kartkę, a ostrzeżony przez sędziego igrał jeszcze z ogniem, faulując Wilshere'a. Dziś błąd przy bramce Podolskiego popełnił nawet Philip Lahm, co było raczej wypadkiem przy pracy - bez złudzeń jednak, bo w podobnej sytuacji trzymany tym razem na ławce Rafinha pogubiłby się w sposób jeszcze bardziej spektakularny. Decyzja o zastąpieniu Boatenga lepiej asekurującym Dantego Javim Martinezem była dobrym pomysłem Guardioli, ale i Bask w 18. minucie dał się ograć Podolskiemu, a w 78. minucie ostro go faulował. Przetestowana np. przez Ronaldo, Benzemę i Bale'a ta obrona może się jeszcze ugiąć.

2. Czy Oxlade-Chamberlain jest ostatnią nadzieją Anglii?

Po kontuzji Theo Walcotta, przy nierównej formie niepewnego miejsca w składzie Tottenhamu Androsa Townsenda, nieprzekonującym występie Jaya Rodrigueza przeciwko Chile, kiepskiej grze defensywnej Raheema Sterlinga, pytanie o miejsce na skrzydle reprezentacji Anglii przed mundialem jest otwarte jak nigdy. Alex Oxlade-Chamberlain na dużej imprezie już był (podczas Euro 2012), wielkim rywalom gole strzelał (Brazylii, i to na Maracanie - z czym wiąże się zresztą zabawna anegdota o ojcu piłkarza, który tej bramki nie widział, bo... zasnął przed telewizorem), ale po dzisiejszym występie możemy myśleć, że jego rola na mistrzostwach świata nie musi ograniczyć się do biegania tylko przy linii bocznej.

Z Bayernem ustawiony teoretycznie przed linią obrony, atakował z głębi pola z szybkością, siłą i dynamiką porównywalną do ubiegłorocznych popisów Garetha Bale'a po tym, jak Andre Villas-Boas również postanowił ruszyć swojego podopiecznego ze skrzydła. Dziesięć dryblingów - wszystkie udane, groźny, techniczny strzał w 58. minucie, ale też walka o piłkę przed swoim polem karnym... Pep Guardiola, który nie mógł się nachwalić Arsene'a Wengera za to, jak umie rozwinąć niezauważane dotąd talenty (a sam jest przecież w tym arcymistrzem...), ma kolejny dowód na potwierdzenie tej tezy.

3. Gdzie zagra Fabiański?

Polscy komentatorzy wspominali w trakcie transmisji, że rezerwowy bramkarz Arsenalu w ciągu dwunastu spotkań, rozgrywanych w ciągu ostatniego roku aż trzy razy musiał pokazywać się przeciwko Bayernowi - za każdym razem nie popełniając żadnego błędu, przeciwnie: wnosząc między słupki spokój i pewność, które (przy całym szacunku dla innych talentów pierwszego bramkarza Arsenalu) nie towarzyszą zwykle Wojciechowi Szczęsnemu. Ale pozostałe mecze Fabiańskiego - wiosną, kiedy Arsene Wenger zdecydował się zastąpić nim przeżywającego kryzys formy kolegę z reprezentacji, jesienią i zimą w krajowych pucharach, potwierdziły jego markę także na Wyspach.

Wiadomo, że Fabiańskiemu kończy się kontrakt, że zależy mu na występach w pierwszym składzie i że chce odejść z klubu. Po dzisiejszym występie, w którym obrona karnego była w zasadzie wisienką na torcie (zresztą, że bronić karne pokazywał w Lidze Mistrzów już wcześniej...), bo i bez niej ocenilibyśmy go wysoko wypada powiedzieć, że przyszłość Fabiańskiego wcale nie musi być związana z Bazyleą. Ba: nie jest nawet powiedziane, kto zagra w bramce Arsenalu w niedzielnym meczu z Tottenhamem. Polski bramkarz na ustach wszystkich, z właściwych tym razem powodów - miło.

4. Pytania retoryczne

O to, czy Mesut Özil stanął na wysokości zadania, nie pytamy, bo zszedł z boiska z poważną kontuzją. O to, czy Arjen Robben kiedykolwiek się zmieni i przestanie nurkować, nie pytamy również - znamy odpowiedź równie dobrze, jak to, że Holender potrafi dryblować wyłącznie lewą nogą.

Zobacz także
  • Łukasz Fabiański broni karnego Liga Mistrzów. Zachwyty nad Fabiańskim na Twitterze. "Obrona nie z tej ziemi"
  • Liga Mistrzów. Atletico w pierwszym ćwierćfinale od 17 lat
  • Łukasz Fabiański broni karnego Liga Mistrzów. Fabiański obronił karnego, ale Arsenal odpadł
Komentarze (11)
Liga Mistrzów. Czy Bayern ma słaby punkt i gdzie zagra Fabiański, czyli pytania po meczu Bayern - Arsenal
Zaloguj się
  • prawdziwy_cubic

    Oceniono 25 razy 23

    Arsenal to nie piłka podwórkowa, gdzie gdy ktoś obroni karnego zostaje bohaterem. Wenger stawiał na Szczęsnego w złych chwilach i tym bardziej będzie stawiał gdy jest w dobrej formie, bo widzi w nim bramkarza numer jeden nie na sezon, nie na rok, ale na lata. Fabiański natomiast zrobił co powinien zrobić dobry zmiennik. Wszedł, zagrał dobry mecz i już.

    Trzymam natomiast kciuki, żeby Fabiański mądrze wybrał nowy klub. Według mnie powinien pójść w takie miejsce, gdzie będzie grał w pierwszym składzie, a klub będzie bił się o Ligę Mistrzów. To naprawdę dobry bramkarz i należy mu się. Ja, jeśli miałbym obstawić kierunek przejścia Fabiańskiego, obstawiałbym dobry klub Bundesligi. Moim zdaniem Fabiański będzie bardzo pasował do tego stylu gry.

    Powodzenia Łukasz!

  • jaro100001

    Oceniono 37 razy 5

    Gdzie zagra Fabiański? Po tym dwumeczu z Bayernem bardziej pasuje zapytać gdzie zagra Szczęsny? Wenger, przy okazji kolejnych ekscesów Szczęsnego, musi mieć przed oczami doliczony czas gry finału Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko Birmingham City w 2011 roku...

  • josephh20

    Oceniono 5 razy 3

    Link do interwencji jest tutaj radydomowe.blogspot.com/2014/03/interwencja-fabianskiego-w-meczu-z.html
    Jak dla mnie pokazał klase

  • waszmistrz

    Oceniono 1 raz 1

    "kiepskiej grze defensywnej Raheema Sterlinga"

    No przykro mi panie Okoński ale ten argument jest kompletnie chybiony. Dziwię się,że taki ekspert od angielskiej piłki może popełniać takie błędy. Raheem Sterling ze wszystkich piłkarzy których pan wymienił ma NAJLEPSZE statystyki w grze defensywnej. Równać może się tylko Jay Rodriguez. Żeby nie być gołosłownym (Whoscored.com):

    Sterling:

    Tackle: 1.5
    Interceptions: 0.7

    Rodriguez:

    Tackle: 1.4
    Interceptions: 0.5

    Walcott:

    Tackle: 0.4
    Interceptions: 0.3

    Chamberlain:

    Tackle: 0.5
    Interceptions: 0.3

    Townsend:

    Tackle: 1.2
    Interceptions: 0.3

    To jest oczywiście średnia na spotkanie. W ogóle śmiech,że umieścił pan pośród tych piłkarzy Townsenda bo w Anglii są lepsi skrzydłowi niż piłkarz Tottenhamu.

    Także proszę pisać zgodnie z prawdą i nie wymyślać takich pierdół bo to wstyd dla kogoś kto od ładnych paru lat zajmuje się angielską piłką. Pozdrawiam.

  • gincu7

    Oceniono 22 razy -8

    Sterkin kiepski w defensywie? xD Haha, no boże jak nie wiemy co piszemy, to nie piszemy. Sterling w pressingu jest niemal bezbłędny, a w obronie jest tak kiepski, że przy rotacji składem, zdarzało mu się grać na boku i radził tam sobie doskonale. AOX jest w świetnej formie ostatnio ale Raheem jeszcze w lepszej, więc proszę bez takich głupot

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX