Sport.pl

Liga Mistrzów. Fabiański obronił karnego, ale Arsenal odpadł

Tadeusz K±dziela
11.03.2014 22:44
A A A
Łukasz Fabiański broni karnego

Łukasz Fabiański broni karnego (Fot. MICHAEL DALDER)

Łukasz Fabiański fantastycznie obronił rzut karny wykonywany przez Thomasa Muellera, ale to nie wystarczyło Arsenalowi do sprawienia niespodzianki w Monachium. Po remisie 1:1 do ćwierćfinału Ligi Mistrzów awansowali obrońcy tytułu.

11.03.2014, godzina 20:45

Bayern Monachium

  • na żywo

Allianz Arena

Arsenal



Tak relacjonował serwis Z Czuba

Bayern już w pierwszym meczu wygrał na wyjeĽdzie 2:0 i we wtorek tylko dopełnił formalno¶ci. Arsenal potrzebował cudu. Osłabiony brakiem kilku piłkarzy i pauzuj±cego za kartki Wojciecha Szczęsnego musiałby wygrać w Monachium dwoma bramkami z rozpędzonym Bayernem, który w o¶miu ostatnich meczach strzelił 33 bramki, trac±c zaledwie dwie.

Tymczasem od pocz±tku nacierali gospodarze, napędzani na skrzydłach atakami Arjena Robbena i Francka Ribery'ego. Już po kwadransie mogli prowadzić kilkoma bramkami, ale brakowało dokładno¶ci pod bramk± Anglików. Do tego stopnia, że zastępuj±cy Szczęsnego Fabiański nie miał zbyt wielu okazji, by się wykazać.

W 27. minucie Polak był bezradny, gdy Mario Mandżukić sprytnie skierował piłkę do siatki nog±, markuj±c wcze¶niej uderzenie głow±. Sędzia gola nie uznał, odgwizduj±c spalonego. Jak pokazały powtórki, nie popełnił tu błędu.

Prawidłowo zdobyte bramki padły dopiero w drugiej połowie, i to w obrębie trzech minut. W 54. minucie gospodarze objęli prowadzenie po ¶wietnej akcji Ribery'ego. Francuz przyj±ł piłkę z boku pola karnego, po czym znakomicie zagrał j± między obrońców tak, że trafiła ona wprost pod nogi Bastiana Schweinsteigera. Niemiec z pięciu metrów z łatwo¶ci± przerzucił piłkę nad Fabiańskim.

Arsenal szybko odpowiedział. Lukas Podolski ¶cigał piłkę z Philippem Lahmem, obrońca się przewrócił, a odosobniony napastnik uderzył między Manuelem Neuerem a słupkiem. Gospodarze protestowali, zgłaszaj±c faul na Lahmie, ale trudno dokładnie ocenić, czy jego kolega z reprezentacji Niemiec przekroczył zasady gry.

Strzelona bramka trochę podbudowała go¶ci, którzy za wszelk± cenę starali się pój¶ć za ciosem i przedłużyć szanse na awans. Gra przenosiła się spod jednej bramki pod drug± i goli mogło pa¶ć znacznie więcej. Najlepsz± okazję zmarnował wprowadzony po przerwie Mueller, który w ostatniej minucie podszedł do rzutu karnego. Uderzon± przez niego piłkę odbił nog± Fabiański w taki sposób, że kręc±c się zmierzała do bramki. Polak zd±żył j± jednak odbić, a sędzia dodatkowo odgwizdał faul na nim przy próbie dobitki.

Fabiański zdecydował się nie przedłużać umowy z Arsenalem i po sezonie podpisze kontrakt z nowym klubem. Takie występy jak we wtorek mog± mu pomóc w negocjacjach przyszłego kontraktu.

W drugim wtorkowym meczu Atletico Madryt przypieczętowało awans pokonuj±c Milan 4:1.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS, na Androida i Windows Phone

Zobacz więcej na temat:

Zobacz także
Komentarze (12)
Zaloguj się
  • boliver

    Oceniono 28 razy 2

    duzo lepszy od wojtka nawalki

  • grzestoro

    Oceniono 68 razy -6

    I ponownie sedzia oszukal Arsenal.
    Ci sedziowie z UEFA sa jeszcze bardziej skorumpowani niz polscy.
    UEFA TO MAFIA.
    Wstyd.Nie ma po co ogladac LM skoro juz wiadomo kto wygra.

  • da3lek

    Oceniono 62 razy -12

    Dobrze dla Fabiańskiego, mam nadzieję, że ten pajac Szczęsny usi±dzie na ławce, a w jego miejsce Fabian.

  • kmieciu900

    Oceniono 52 razy -30

    "Lukas Podolski ¶cigał piłkę z Philippem Lahmem, obrońca się przewrócił, a odosobniony napastnik uderzył między Manuelem Neuerem a słupkiem."

    a o faulu Podolskiego juz nie laska wspomniec?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX