Liga Mistrzów. W finałowym meczu z 1996 roku kilku piłkarzy Juventusu grało na dopingu?

21.05.2013 23:41
Jak wynika ze śledztwa jednej z holenderskich telewizji, część zawodników Juventusu Turyn, którzy w 1996 wygrali Ligę Mistrzów, w finałowym spotkaniu przeciwko Ajaksowi grało pod wpływem niedozwolonych środków.
W spotkaniu rozegranym na Stadionie Olimpijskim w Rzymie Włosi pokonali Ajaks w serii rzutów karnych (w regulaminowym czasie było 1:1). Był to ich drugi w historii triumf w Pucharze Europy.

Pierwsze podejrzenia o to, że zawodnicy Starej Damy stosowali niedozwolone środki, pojawiły się dwa lata po spotkaniu. Ich autorem był hematolog Giuseppe d'Onofrio. Wówczas zabrakło mu jednak dowodów na wykazanie winy klubu z Turynu.

W listopadzie 2004 roku sąd w Turynie orzekł, że w latach 1994-1998 w Juventusie praktykowano stosowanie dopingu. Nie ustalono jednak jakich konkretnych spotkań praktyki te dotyczyły. W późniejszym czasie wyrok usłyszał Riccardo Agricola. Lekarz Juventusu został skazany na 22 miesiące więzienia za oszustwa sportowe i zaniedbywanie zdrowia zawodników. Stara Dama zachowała jednak trofeum.

Dziś d'Onofrio, do którego dotarły dokumenty zrewidowane podczas nalotów na biuro Juventusu, upewnił się w swojej hipotezie. Według niego kilku zawodników Juventusu miało podwyższony poziom tlenu we krwi. Włoch twierdzi, że przed finałem zawodnikom zaaplikowano EPO lub inny niedozwolony środek.

- To dziwna sprawa. Kiedy sobie o tym przypominam, czuję się źle - powiedział były gracz Ajaksu i uczestnik spotkania Finidi George. - Tu nie chodzi o jednego zawodnika, tylko o większą grupę graczy. Jeżeli w składzie jest sześciu, siedmiu piłkarzy stosujących doping, to chodzi o oszustwo na szeroką skalę - dodał Nigeryjczyk.

Cały materiał na temat afery dopingowej z finału w 1996 roku ma zostać wyemitowany w holenderskiej telewizji w przyszłym tygodniu.

Skład Juventusu z finału w 1996 roku:

Angelo Peruzzi, Ciro Ferrara, Gianluca Pessotto, Moreno Torricelli, Pietro Vierchowod, Paulo Sousa (57. Angelo Di Livio), Didier Deschamps, Antonio Conte (44. Vladimir Jugović), Gianlucca Vialli, Alessandro Del Piero, Fabrizzio Ravanelli (77. Michele Padovano).

Komentarze (20)
Liga Mistrzów. W finałowym meczu z 1996 roku kilku piłkarzy Juventusu grało na dopingu?
Zaloguj się
  • macqbat

    Oceniono 138 razy 44

    a co z bayernem? Goście z bayernu nie biegają jak ludzie, tylko maszyny! Popatrzcie na końcówki spotkań, ci kolesie dalej na pełnym sprincie zapieprzają przez całe boisko. Moim zdaniem, jest coś na rzeczy

  • jasiek054

    Oceniono 83 razy 27

    Wszystko możliwe, ze tak było z dopingiem. To samo tyczy się Barcelony i to akurat nie są żarty. Mówi się o tym juz od jakiegoś czasu co raz głośniej w Hiszpanii. Z Bayernem to tym bardziej możliwe. Stara niemiecka-nrd szkoła. Swojego czasu hannavalda czymś paśli kiedy nagle wyskoczył z wynikami. TO AKURAT WSZYSCY WIEDZĄ tylko udają głupich i dlaczego odwaliło mu na głowę i od czego. hanni nawet rozgrzewek nie robił przed skokami tylko w "medycznym" busie siedział przed zawodami ...

  • skrabel1

    Oceniono 25 razy 19

    Sprawa stara jak świat, zdaje się, że chodziło o transfuzje. Pamiętam, że pokazywano jakiś filmik z Zidanem (?) podłączonym do kroplówek, co miałoby sugerować ten doping. Daliby sobie już spokój z tą archeologią, a porządnie zabrali się za zeznania dr Fuentesa, który może pogrążyć obecne gwiazdy piłki i tenisa.

  • sunim

    Oceniono 23 razy 13

    W latach 90-tych we włoskich klubach masowo stosowano środki dopingowe. Mówi się o tym głośno od dawna. Specjalnie nie dziwi, że włoskie drużyny wygrywały prawie wszystko w tamtych czasach.

  • vedag

    Oceniono 15 razy 3

    ,,W spotkaniu rozegranym na Stadionie Olimpijskim w Rzymie Włosi pokonali Ajaks w serii rzutów karnych (w regulaminowym czasie było 1:1). Był to ich drugi w historii triumf w Pucharze Europy.,,

    A co za drużyna Ajaks?
    Kto to pisze?Czy ktoś sprawdza artykuł przed wysłaniem?
    ,

  • podobny_do_nikogo

    Oceniono 13 razy 3

    Włosi pomoc sił nadprzyrodzonych mają po znajomości. Raz jest to Watykan, a jak nie pomaga, to idą na ciemną stronę mocy. To jak z ich polityką.

  • jakubcrocop

    Oceniono 3 razy -1

    No naprawde ku... wiea afera , na h... wracać do dalekiej przeszłości ! To Było 17 lat temu więc po to ku... teraz do tego wracać !!!!!!! Powinni się zająć bardziej badaniem obecnych piłkarzy i sportowców niż wracać do spraw sprzed 17 lat !! :/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX