Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Bohater Celtiku tonuje nastroje. "Za wcześnie na świętowanie"

W środowy wieczór Celtic po znakomitym meczu pokonał FC Barcelonę 2:1 i znacząco zbliżył się do awansu do 1/8 finału. Victor Wanyama, który strzelił pierwszą bramkę w tym spotkaniu, cieszy się ze zwycięstwa, ale podkreśla, że fani powinni wstrzymać się ze świętowaniem, bo prawdziwym sukcesem będzie wyjście z grupy.
2 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2012/13 - Grupa G
Środa 07.11.2012 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Celtic Glasgow
1
1
2
FC Barcelona
0
1
1
Składy i szczegóły
Celtic Glasgow
Bramki:Wanyama (21.), Watt (83.)
Kartki:Miku - żółta
Skład:Forster - Lustig (72. Watt), Ambrose, Wilson, Matthews - Commons, Wanyama, Ledley, Mulgrew - Samaras (79. Kayal), Miku
FC Barcelona
Bramki:Messi (90.)
Kartki:Song, Alba - żółta
Skład:Valdes - Alves, Bartra (71. Pique), Mascherano, Alba - Xavi, Song (71. Fabregas), Iniesta - Pedro, Messi, Sanchez (67. Villa)
Wanyama precyzyjnym strzałem głową wyprowadził mistrzów Szkocji na prowadzenie, którego ci niespodziewanie nie oddali już do końca spotkania. Pomocnik jest oczywiście zachwycony wynikiem, ale wie, że przed nim i jego kolegami wciąż sporo pracy. - To niesamowite, ale pracowaliśmy ciężko i w ciągu tych 90 minut udowodniliśmy, że zasługujemy na trzy punkty. Jest jednak zbyt wcześnie, by mówić, że awansowaliśmy dalej. Osiągnęliśmy dobry rezultat i jeśli to powtórzymy w kolejnych meczach, będziemy mogli myśleć o meczach w kolejnej rundzie - zapowiada Wanyama.

Mimo że Katalończycy przez praktycznie całe spotkanie oblegali bramkę szkockiego zespołu nie udało im się doprowadzić do wyrównania. Jedyną bramkę dla Barcelony zdobył Leo Messi. - To trudne do opisania, pokonaliśmy jedną z najlepszych drużyn Europy. Oczywiście, nie było to łatwe zadanie, to było strasznie trudne spotkanie, ale zasłużyliśmy na chwilę radości - podkreśla. - Kiedy to przeciwnik jest znacznie częściej przy piłce, gra nie należy do najłatwiejszych, ale nam udało się to wytrzymać i wykorzystać swoje okazje - przyznaje.

Celtic umocnił się na drugim miejscu w grupie G i jeśli w kolejnym meczu pokona Benficę, zapewni sobie awans do 1/8 finału. - Wciąż wstrzymujemy się ze świętowaniem. Teraz najważniejsze są kolejne mecze i zapewnienie sobie awansu do 1/8 finału.

Mecz Celticu z Benficą 20 listopada o 20.45.

Czy mistrzowie Szkocji awansują do drugiej fazy rozgrywek? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!

Więcej o: