Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

BATE Borysów z "licencją" na grę w europejskich pucharach, czyli szaraki w Lidze Mistrzów

We wtorek, w IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, drużyna BATE Borysów zremisowała z izraelskim Hapoelem Kiryat Shmona FC 1:1 i zwyciężając w dwumeczu 3:1 awansowało do fazy grupowej. - BATE jest najskuteczniejszy wśród małych klubów na kontynencie. Niespodzianki sprawiają seryjnie, by nie powiedzieć - nałogowo - pisze na swoim Rafał Stec, podkreślając, że Białorusini już po raz trzeci w ostatnich pięciu latach awansowali do najbardziej elitarnych rozgrywek w Europie.
Eliminacje do Ligi Mistrzów BATE rozpoczęło od II rundy. W tej fazie rozgrywek wyeliminowali macedoński Vardar (3:2 u siebie i 0:0 na wyjeździe). W kolejnym dwumeczu byli lepsi od węgierskiego Debreczyna (1:1 u siebie i 2:0 na wyjeździe). W fazie play-off Białorusini rozprawili się z Hapoelem Kiryat Shmona.

- Wkraść się do Champions League incydentalnie, a potem już trzymać od niej z dala, zdarza się niemal każdemu, nawet Żylinie, Unirei czy innemu Debreczynowi. Wyższa sztuka to startować z peryferiów wielkiej piłki i jeszcze dysponować szczątkowymi środkami finansowymi, a jednak wtarabaniać się na salony regularnie. Wyższą sztukę wspaniale opanowali piłkarze BATE Borysów. Do Ligi Mistrzów awansowali po raz trzeci w pięciu minionych edycjach. Nikomu w krajach tworzących niegdyś blok radziecki nie udawało się to od 2008 roku częściej, choć w transfery inwestują bez opamiętania oligarchowie z Rosji i Ukrainy - pisze na swoim blogu Stec.

- Trenowani od 2007 roku przez młodziutkiego Wiktara Hanczarenkę mistrzowie Białorusi opowiadają historię o tyle zaskakującą, że przypominają, jak niewiele trzeba, by awansować do rozgrywek rzekomo ekskluzywnych, dla biedoty niedostępnych, u nas niemal mitycznych. Pensje oferują niższe niż w lidze polskiej, a piłkarzy niemal nie importują. Polegają na rodzimych, którzy w reprezentacji kraju szału nie robią - do awansu na mundial lub mistrzostwa kontynentu ani się nie zbliżyli, w eliminacjach do Euro 2012 wznieśli się tylko ponad Albanię i Luksemburg. Szaraki - dodaje dziennikarz Gazety Wyborczej i Sport.pl.

Z BATE do Lecha przychodził Sergiej Kriwiec, który wielkiej kariery w Polsce nie zrobił. Z kolei Jagiellonia ściągnęła z Borysowa brazylijczyka Maycona, który jako król strzelców ligi białoruskiej, w Ekstraklasie nie zdołał strzelić żadnego gola.

Na czym więc polega fenomen białoruskiej ekipy?

Więcej o:
Komentarze (91)
BATE Borysów z "licencją" na grę w europejskich pucharach, czyli szaraki w Lidze Mistrzów
Zaloguj się
  • iggy_pop

    Oceniono 46 razy 40

    GW: "Na czym więc polega fenomen białoruskiej ekipy?"

    Jak to na czym? Oni NIE MAJĄ polskiej myśli szkoleniowej!
    I ten brak jest atutem wszystkich krajów Europy, jeśli chodzi o LM i wszystkich krajów świata w przypadku reprezentacji.

  • rozbojnick

    Oceniono 41 razy 37

    Tak to jest, jak piłkarze myślą o jedynie graniu, a nie o żelu, solarium, imprezowych dupeczkach. W Bate nie ma talentów na miarę Messiego, Ronaldo itp, dlatego trening i prowadzenie się to podstawa.

  • boras1691

    Oceniono 37 razy 33

    Sprawa wydaje się prosta. Nasi piłkarze są patentowanymi leniami i minimalistami. Nie wytrzymują fizycznie spotkań granych w szybkim tempie, a oprócz tego mają defekt mentalny, nie mają mentalności zwycięzcy, która polega na tym że się walczy do końca z wiarą w końcowy sukces. Nasi chłopcy wymyślili że buńczuczne zapowiedzi przedmeczowe to jest to samo, a potem mówią że dali się zaskoczyć, że przeciwnik walczył z determinacją (a czemu nie oni?). Od kiedy piłkarze zaczęli wyjeżdżać do Niemiec ciągle w wywiadach mówią że jest duża różnica w intensywności treningów i postawie na boisku (to już jakieś 30 lat) są tym zdziwieni. Może pora na jakieś wnioski w kraju, można być mało rozgarniętym ale nie tak długo.

  • andrzej10101

    Oceniono 34 razy 32

    Nie opowiadajcie bzdur o szczęści w losowaniu!!! Wisła kilka at temu odpadła z mistrzem Łotwy! Gdyby ich pokonali to o awans graliby z Debreczynem, który nie popełnił tego błędu co Wisła i w LM się znalazł! Ostatnio Wisła odpadła z mistrzem Cypru Apoel Nikozja!! Platini zrobił co mógł! Polska przegrywa z Estonią! Biją nas już nie mal wszyscy!!! Śląsk przegrywa z Helsingborgiem! Przecież to nie Barcelona czy Real!! Jesteśmy słabi i tyle w tym temacie!! Tu szczeście w losowaniu nie odgrywa żadnej roli!!

  • mark6

    Oceniono 28 razy 28

    Bo tym wyfryzowanym polskim CIOTOM we łbach się poprzewracało.
    Goo.. potrafią a zachowują się conajmniej jak "miszczowie" świata.

  • ksks3

    Oceniono 24 razy 24

    Im się po prostu chce.
    Naszym niekoniecznie !

  • dio62

    Oceniono 24 razy 22

    fenomen polega na tym, że nie muszą korzystać z polskich piłkarzyków, trenerzyków i działaczyków

  • kabza1605

    Oceniono 24 razy 22

    Ja znam lepszy fenomen niż ten białoruski! Jedyny taki prawie 40 milionowy kraj w Europie który nie ma LIgi Mistrzów od 16 lat - POLSKA! Może by panowie dziennikarze poszukali odpowiedzi na ten fenomen? Zaczynając od juniorów i szkolenia?

  • rozbojnick

    Oceniono 21 razy 21

    Zacznij od polskiego, wyżelowanego kopacza wymagać, to ci zacznie grać przeciwko trenerowi. Każdy chyba pamięta co zrobiły wiślackie gwiazdeczki, gdy trenował ich Petrescu. Po części wina dziennikarzy, robiących gwiazdy z pajacy, którzy kilka razy prosto kopnęli piłkę. Owi pajace szybko zaczynają gwiazdorzyć i bawić się celebrytów, zamiast myśleć o podnoszeniu swoich umiejętności, czyli tyraniu na treningach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX