Zobacz bramkę Siemaka na z Czuba.tv »Mecz rozgrywany przy bardzo niskiej temperaturze rozgrzał kibiców do czerwoności. Od początku toczony był w szybkim tempie. Zawodnikom obu drużyn można było zarzucić sporo niedokładności, ale z każdą kolejną minutą emocje rosły.
Odważniej zaatakowali gospodarze. W ekipie Spallettiego najaktywniejszym zawodnikiem był Kierżakow. Ale kiedy Rosjanie osiągali coraz większą przewagę gola niespodziewanie zdobyli goście. Benfika długo przyzwyczajała się do złych warunków atmosferycznych i fatalnej murawy na petersburskim stadionie, ale w 20. minucie otrzymała prezent od bramkarza gospodarzy. Jurij Żewnow wypuścił piłkę po strzale z rzutu wolnego Cardozo i Maxi Pereira nie miał problemów z umieszczeniem jej w bramce.
Odpowiedź Rosjan była niemal natychmiastowa. Kilka minut później precyzyjnym uderzeniem z pola karnego portugalskiego bramkarza pokonał Szyrokow.
Na kolejne gole kibice musieli czekać do drugiej połowy. Kiedy jednak w końcu bramkę zobaczyli, przecierali oczy ze zdumienia. Po koronkowej akcji prawą stroną boiska piłkę do siatki piętą skierował Siemak. Stadion oszalał, ale Zenit wcale nie zamierzał na tym poprzestać. Okazje miał jeszcze Siemak, aktywny był Kierżakow, ale kiedy znów wydawało się, że do siatki trafić może tylko Zenit, Benfika przeprowadziła jedną z nielicznych akcji w drugiej części. Po strzale Gaitana kolejny błąd popełnił Żewnow. Bramkarz wypuścił przed siebie strzał Gaitan i tym razem z najbliższej odległości pokonał go Cardozo. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać. Tym razem wpadkę zaliczył Maxi Pereira, wybijając piłkę z pola karnego prosto pod nogi Szyrokowa. Zawodnik Zenita z łatwością zdobył swojego drugiego gola w tym meczu.
Rewanż w Lizbonie 6 marca.
90 min. + 3 Koniec spotkania!Zenit wygrywa i stawia Benfikę w trudnym położeniu przed rewanżem w Lizbonie
90 min. + 1 Nolito mógł doprowadzić do wyrównania. Jego uderzenie trafiło najpierw w obrońcę, ale i tak mogło zaskoczyć wysuniętego z bramki Żewnowa. Tym razem golkiper gospodarzy spisał się jednak bardzo dobrze
89 min. Gol dla Zenita!!!! Ogromny błąd Pereiry, który nie potrafił wybić umiejętnie piłki z własnego pola karnego. Futbolówka trafiła pod nogi Szirikowa, który trafił do bramki z ostrego kąta
87 min. Gol dla Benfiki!!!> Zamieszanie w polu karnym po centrze z prawej strony boiska. Najpierw strzał oddał Gaitan. Piłkę odbił przed siebie Żewnow i Cardozo posłał piłkę do siatki z najbliższej odległości
79 min. Piłka spada w polu karnym przypadkowo pod nogi Kierżakowa, a po chwili, po uderzeniu zawodnika Zenita, ląduje na bocznej siatce. Przewaga Rosjan jest miażdżąca
76 min. Zenit nadal naciska. Przed momentem gospodarze mieli dwa rzuty wolne przed polem karnym rywali, ale za każdym razem piłka zatrzymywała się po strzałach na murze
71 min. Gol dla Zenita!!! Kierżakow podaje piętka do Bystrowa, który szybko zagrywa w pole karne, gdzie Sjemak w ekwilibrystyczny, ale w pełni świadomy sposób posyła piłkę do bramki
69 min. Emerson przebojem przedziera się prawym skrzydłem, zagrywa w pole karne, a tam w wydawałoby się beznadziejnej sytuacji strzał oddaje Cradozo. Lekko, ale niezwykle precyzyjnie uderzona piłka sprawia mnóstwo problemów zasłoniętemu przez własnego obrońcę Żewnowowi
68 min. Świetnie wejście na boisko mógł przed momentem zaakcentować Bystrow. Jego mocny strzał przeleciał jednak nad bramką
67 min. Jedna z nielicznych w ostatnim czasie groźnie zapowiadających się akcji Benfiki zatrzymana przez arbitra, który zasygnalizował pozycję spaloną Cardozo
66 min. Zmiana w Zenicie. Bystrow zastąpił Kanunnikowa
66 min. Bardzo niecelne uderzenie z pola karnego w wykonaniu Sjemaka, ale ataki gospodarzy znów nabierają tempa
63 min. Kolejna żółta kartka, tym razem ukarany został Anjukow
57 min. Aimar ładnie przedarł się prawym skrzydłem, oddał strzał w kierunku dalszego słupa, ale piłka przeleciała obok bramki
50 min. Znów dużo chaosu. Zenit potrafi przejąć piłkę w środkowej strefie, ale po chwili ją traci
47 min. Składna akcja Zenita zakończona niedokładnym dograniem ze skrzydła Huboczana
46 min. Zaczynamy drugą połowę. Na boisku w barwach Zenita będziemy oglądali Sjemaka, który zmienił Żirjanowa
Trudne warunki atmosferyczne i zły stan murawy nie ułatwiają gry piłkarzom obu drużyn. Mimo to mecz z każdą minutą nabierał tempa. Od początku swoje warunki gry próbował narzucić Zenit, ale po błędzie Żewnowa prowadzenie objęli goście. Po stracie bramki Zenit przycisnął jeszcze mocniej. Efektem był gol strzelony przez Szirikowa