Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Borussia Dortmund pokonała Olympiakos Pireus

1 : 0
Informacje
Liga Mistrzów 2011/12 - Grupa F
Wtorek 01.11.2011 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Borussia Dortmund
1
0
1
Olympiakos Pireus
0
0
0
Składy i szczegóły
Borussia Dortmund
Bramki:
Grosskreutz (7.)
Kartki:
Perisic - żółta
Skład:
Weidenfeller - Piszczek, Subotic, Hummels, Schmelzer - Leitner (86. Santana), Kehl - Grosskreutz, Goetze (66. Kagawa), Perisic (76. Błaszczykowski) - Lewandowski
Olympiakos Pireus
Kartki:
Mellberg, Papadopoulos, Orbaiz - żółta
Skład:
Megyeri - Modesto, Mellberg, Papadopoulos, Marcano (67. Abdoun) - Fejsa (59. Makoun), Orbaiz - Mirallas, Ibagaza (80. Pantelic), Holebas - Djebbour
Drużyna z Niemiec wciąż ma szansę na wyjście z grupy, choć w tabeli grupy F jest na trzecim miejscu. W Dortmundzie pokonała Olympiakos 1:0 po golu Kevina Grosskreutza. Cały mecz zagrali łukasz Piszczek i Robert Lewandowski, a w 76. minucie na boisko wszedł Kuba Błaszczykowski.
Lewandowski, choć nie strzelił gola, był bardzo aktywny. Trzej rywale, w tym obaj stoperzy Olympiakosu - Olof Melberg i Avraam Papadopoulos - po faulach na Polaku zobaczyli żółte kartki. Napastnik Borussii najbliżej strzelenia gola był w drugiej połowie, gdy minął bramkarza, ale z ostrego kąta trafił w słupek. Przed przerwą mógł też trafić do siatki, ale biegnąc na bramkę Olympiakosu... przewrócił się.

Jego drużyna szybko objęła prowadzenie. Mogła to zrobić już w trzeciej minucie, ale Ivan Perisić uderzył nad poprzeczką po podaniu Lewandowskiego. Cztery minuty później Mario Goetze zagrał do ustawionego przed polem karnym rywali Grosskreutza, który huknął z ponad 20 metrów i nie dał szans bramkarzowi Olympiakosu Balaszowi Megyeri, który debiutował w Lidze Mistrzów.

Olympiakos też miał okazje do strzelenia gola, ale dobrze w bramce Borussii grał Roman Weidenfeller, który bronił strzały Francois Modesto i Jose Holebasa. Gospodarze mieli szczęście, że tuz przed przerwą sędzia nie zauważył, że Mats Hummels we własnym polu karnym zagrał piłkę ręką.

Przeczytaj relację Zczuba z meczu Borussia - Olympiakos »


Więcej o: