Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Robert Arzumanyan piłkarzem Jagiellonii

Obrońca Robert Arzumanyan podpisał 3,5 letni kontrakt z liderem Ekstraklasy, Jagiellonią Białystok. 25-latek przez ostatnie dwa lata bronił barw duńskiego Randers FC - czytamy na oficjalnej stronie internetowej klubu z Białegostoku. Arzumanyan trenował wcześniej ze Śląskiem Wrocław i choć przekonał do siebie trenera Oresta Lenczyka, jego transfer na Oporowską zablokował... jego menadżer.
Arzumanyan rozpoczynał karierę w Pjuniku Erewań. Pięciokrotnie sięgał z tym zespołem po mistrzostwo Armenii (w latach 2003-2007), trzykrotnie po Superpuchar (2003, 2004 i 2006) i raz Puchar tego kraju (2004). W międzyczasie zadebiutował w reprezentacji Armenii w meczu z Kuwejtem i na dzień dzisiejszy ma na koncie 47 rozegranych spotkań, w których zdobył 4 gole (m.in. przeciwko Portugalii i Hiszpanii). Dobre występy w klubie (87 meczów - 6 bramek) oraz w reprezentacji zaowocowały w styczniu 2008 roku transferem do duńskiego Randers FC. Nie zdołał jednak wywalczyć tam na stałe miejsca w wyjściowej jedenastce i postanowił zmienić klub. Na początku stycznia przebywał na testach w Śląsku Wrocław.

Trener Orest Lenczyk bardzo pochlebnie wypowiadał się o Ormianinie. Choć szkoleniowiec sceptycznie podchodzi do ściągania zagranicznych piłkarzy, uznał, że obrońca będzie dużym wzmocnieniem Śląska. Dał więc zielone światło w kwestii wykupienia go z duńskiego klubu. Problemem okazała się jednak kwota jaką za transfer miałby uzyskać... menadżer zawodnika. Była ona kilkukrotnie większa od tej jaką musiałby Śląsk zapłacić za samo wykupienie zawodnika z Randers FC. Arzumanjan pokazał się z bardzo dobrej strony w meczach kontrolnych, dlatego Jagiellonia nie zasypiała gruszek w popiele. Transfer doszedł do skutku dzięki zaangażowaniu Antoniego Piekuta, akcjonariusza Jagiellonii Białystok.

Wygrana i porażka Lechii  »


Więcej o: