Sport.pl

Liga Europy. Legia - Ajax. Łukasz Broź: Sędzia nie widział, gola nie ma

Dominik Wardzichowski
17.02.2017 00:31
A A A
Arkadiusz Malarz swoim sprytem uratował Legię przed stratą bramki w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europy. Bramkarz Legii wybił piłkę zza linii bramkowej, ale zrobił to w tak umiejętny sposób, że sędzia gola nie zauważył. - Byłem blisko i miałem wrażenie, że piłka cały czas była styczna z linią - powiedział po spotkaniu Łukasz Broź, prawy obrońca Legii.

16.02.2017, godzina 21:05

Legia Warszawa

  • na żywo
Jak z twojej perspektywy wyglądała sytuacja, w której Arkadiusz Malarz wybił piłkę zza linii?

- Zza linii?

Tak pokazały powtórki.

- Sędzia nie widział, gola nie ma (śmiech). Byłem blisko tej sytuacji i miałem wrażenie, że piłka cały czas była styczna z linią. Nie przekroczyła jej. Sędzia bramkowy był zasłonięty i nie mógł widzieć dobrze tej sytuacji.

Czyli możecie mówić o szczęściu?

- Ale tylko o małym. Jeżeli faktycznie piłka była w bramce, to mieliśmy farta.

Czujecie niedosyt po bezbramkowym remisie z Ajaksem w Warszawie?

- Lekki jest. Gra była wyrównana, a w końcówce mieliśmy przewagę jednego zawodnika. Nie wykorzystaliśmy jej, ale sytuacje były.

Biorąc pod uwagę pierwszy mecz, kto będzie faworytem w rewanżu?

- Przed meczem mówiłem, że w tym dwumeczu nie ma faworyta. I tego się trzymam. Cały czas 50 na 50.

Ajax zaskoczył was swoim stylem gry?

- Wiedzieliśmy, że Holendrzy będą chcieli długo utrzymywać się przy piłce. Często próbowali znaleźć z przodu Dolberga. Jak nie długimi podaniami od obrońców, to prostopadłym zagraniem ze środka pola. Byliśmy na to przygotowani.

W rewanżu zaryzykujecie?

- W Amsterdamie będzie podobny mecz do tego w Warszawie. Z dnia na dzień trudno zmienić styl. Ajaks będzie chciał dominować, a my zrobimy wszystko, żeby zaskoczyć ich defensywę i strzelić w Holandii gola.



Zobacz więcej na temat:

Komentarze (1)
Zaloguj się
  • lionold

    0

    Wszyscy "legioniści" pękają tak są napakowani poczuciem honoru i uczciwości oraz postawy fair play. Mecze legii dla pewności powinni sędziować "ślepcy". Hiszpan jednak jedno oko chyba miał choć nie jestem pewien czy otwarte.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX