Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa w Sport.pl. Tomasz Kędziora - pierwszorzędny piłkarz drugoplanowy

Tomasz Kędziora wrócił niedawno do składu Lecha Poznań i rozegrał przeciwko Górnikowi Zabrze być może najlepszy mecz w sezonie. Miał jednak niemal identyczne statystyki jak w poprzednim, fatalnym spotkaniu.
22-letniego obrońcę wymieniano wśród najlepszych piłkarzy mistrzów Polski, którzy pokonali w środę ostatnią drużynę w tabeli. Uwijał się i w defensywie, i w ataku. Efektem była "asysta drugiego stopnia" - Kędziora dograł do Dawida Kownackiego, ale ten nie potrafił uderzyć i piłka ostatecznie trafiła do Szymona Pawłowskiego.

Z reprezentanta winowajca

To dla defensora trudny sezon. Niemal lustrzane odbicie formy "Kolejorza" przez ostatnie miesiące. Zaczęło się piorunująco, od bramki w Superpucharze Polski z Legią Warszawa, ale później była porażka z FC Basel w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Porażka, za którą współodpowiedzialny był Kędziora, który w drugiej połowie faulował w polu karnymi wyleciał z boiska. Gdy do szatni wrócił Maciej Skorża, wskazał obrońcę jako głównego winowajcę przegranej.

Tak samo największy dołek Kędziora zanotował w jesiennym meczu z Cracovią. Wtedy bezsilny, słaby mistrz Polski w pierwszej połowie został przez rewelację sezonu wręcz zmiażdżony. A Kędziora już na samym początku spotkania ograny przez Bartosza Kapustkę patrzył na leżąco na to, jak nastolatek zdobywa pierwszą bramkę.

W efekcie 22-latek w pół roku z piłkarza będącego już w reprezentacji Polski stał się zawodnikiem, który musi walczyć o miejsce w jedenastce swojego zespołu.

Zmieniło się niewiele

Dobre spotkanie z Górnikiem może być więc oceniane jako przełom. Tym bardziej, że kilka dni wcześniej obrońca usiadł na trybunach, zatem jest zmotywowany do utrzymania miejsca w składzie. Sam Kędziora jest jednak wobec tego sceptyczny. Mówi, że nie ma co wyciągać wniosków po jednym spotkaniu, a w dodatku podkreśla, że nigdy nie ma "optymalnej formy". - Zawsze może być lepiej - podsumowuje.

Wzrostu formy zawodnika nie pokazują jednak statystyki. W porównaniu do spotkania z Podbeskidziem, w którym obrońcę oceniono jako jednego z gorszych na boisku, w samym Kędziorze zmieniło się doprawdy niewiele.

Kędziora - PBB vs KSG
Create column charts


Kącik dyskusyjny

Najwięcej zmieniło się wokół niego. W obu spotkaniach zupełnie inny był środek pola, inaczej wyglądało zestawienie defensywy, a wspomagającym w obronie 22-latka skrzydłowym też zupełnie inny człowiek. Wszystko było bardziej znajome - był Łukasz Trałka, przed Kędziorą biegał Gergo Lovrencsics, a w środku defensywy grał mistrzowski duet Paulus Arajuuri - Marcin Kamiński. Choć sam obrońca przyznaje, że z każdym zawodnikiem rozumie się doskonale, to podkreśla, że właśnie z tą parą grał w jednej formacji najdłużej.

A znajome twarze dookoła to lepsza komunikacja. O tym, jak to jest istotne mówił w piątek trener Lecha Jan Urban. - Jeśli w kręgosłupie drużyny - bramkarz, stoper, środkowi pomocnicy i napastnik - masz piłkarzy, którzy dużo mówią, to jest naprawdę dobrze - tłumaczy szkoleniowiec i dodaje, że obrońcy z meczu z Górnikiem rozmawiają ze sobą bardzo często. Co więcej: dyskutują, wymieniają opinie. To efekt długiej współpracy, wykuwanej przez lata, nie tylko przez poprzednie rozgrywki.

Dlatego, gdy znów porównamy statystyki Kędziory - tym razem z zeszłego i tego sezonu - nie widać wielkich różnic.

Kędziora 14/15 vs 15/16
Create column charts


Jaki Lech, taki Kędziora

Po części wynika to z cechy charakterystycznej statystyk: nie pokazują pełnego obrazu. Nie ma jeszcze dostępnych informacji dotyczących esencji gry w defensywie - odległości od partnerów z obrony czy od przeciwnika. Nikt jeszcze nie mierzy jak często zawodnik podpowiada koledze z zespołu.

To w przypadku Kędziory kwestia dość istotna. - To "drugoplanowy aktor". Tacy piłkarze grają tak, jak ich zespół. Gdy wszystko się układa, oni radzą sobie świetnie. Gdy jest gorzej, ich jakość spada - mówi osoba znająca relacje panujące w pierwszej drużynie Lecha.

- Ale Kędziora ma dość stabilną formę. Silny, szybki, opiera się na przygotowaniu fizycznym. Musi się poprawić technicznie i taktycznie, ale lubi się uczyć - dodaje.

Zatem im lepiej gra Lech, tym swobodniej Kędziora czuje się w tym zespole. W poprzednim sezonie poznaniacy zdobyli mistrzostwo, wiosną prezentując niekiedy znakomity futbol i 22-latek załapał się do reprezentacji Polski. W tym "Kolejorz" przeżywa sinusoidę, a wraz z nim wahania formy przeżywa prawy obrońca.

Zdjęcie Adidas Piłka Finale 15 Top Training S90233 Zdjęcie Adidas Piłka nożna Conext15 Hardground M36899 Zdjęcie Adidas Piłka nożna Messi Q1 AC5526
Adidas Piłka Finale 15 Top ... Adidas Piłka nożna Conext15... Adidas Piłka nożna Messi Q1...
Porównaj ceny » Porównaj ceny » Porównaj ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Największym prymusem 17. kolejki był: