Sport.pl

Ekspert doradzający przy stadionie miejskim: "Jeden klub grający na jednym obiekcie to najlepsza opcja dla Łodzi"

Rozmawiał Szymon Bujalski
23.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 17:48
A A A Drukuj
Marek Saganowski z ŁKS z proporczykiem Widzewa Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta Marek Saganowski z ŁKS z proporczykiem Widzewa
- Jeden klub grający na jednym stadionie byłby z punktu widzenia miasta i infrastruktury najlepszym rozwiązaniem - uważa Kacper Kozłowski, ekspert doradzający przy tworzeniu przetargu na budowę stadionu miejskiego.
Widzew Łódź
Widzew Łódź
ŁKS
ŁKS
ZOBACZ TAKŻE
W poniedziałkowej "Gazecie" i na lodz.sport.pl przedstawiliśmyapel Zbigniewa Bońka . Legendarny piłkarz Widzewa i reprezentacji Polski zaproponował połączenie Widzewa i ŁKS w jeden klub. Według niego to jedyny sposób na to, by uratować je przed upadkiem.

Rozmowa z Kacprem Kozłowskim*

Szymon Bujalski: Jak z poziomu infrastrukturalnego i biznesowego ocenia pan o pomysł połączenia Widzewa i ŁKS w jeden klub?

Kacper Kozłowski: To bardzo ciekawy i bardzo dobry pomysł. Pamiętam, że przy wcześniejszych dyskusjach o przyszłości stadionów w Łodzi zastanawialiśmy się, czy lepiej wybudować jeden obiekt, czy dwa. To był w Łodzi odwieczny problem, a stadionu wciąż nie ma. W międzyczasie Łódź przestała być drugim największym miastem w Polsce, ludzie zaczęli się wyprowadzać, a co za tym idzie - przestali płacić podatki. Miasto staje się więc coraz mniejsze i biedniejsze.

Ale jakie to ma przełożenie na stworzenie jednego klubu?

- Ogromne. Z punktu widzenia finansów jest to bardzo sensowne rozwiązanie. Dzisiaj Łódź ma dwa kluby w ekstraklasie, które nie mają stabilnej przyszłości finansowej. Oba zmagają się z ogromnym problemem, jakim jest brak dostępu do zamożnych sponsorów. To widać zarówno w ŁKS, jak i Widzewie. Ten problem wynika m.in. właśnie z otoczenia gospodarczego, w którym działają aktualni i potencjalni sponsorzy. Skoro sytuacja w mieście jest coraz trudniejsza, to trudno się dziwić, że firmy nie są zainteresowane sponsorowaniem sportu. A to sprowadza nas do pytania, czy miasto - jako aglomeracja, jako mieszkańcy czy wreszcie jako magistrat - stać na ciągłe pompowanie pieniędzy w dwa kluby. Co prawda derby to piękna sprawa, ale z powodu zachowań chuliganów ostatnio często przynosiły więcej szkód niż korzyści. I to zarówno dla wizerunku miasta, jak i wizerunku klubów.

Pomysł pana Bońka i jego argumenty, które padły w artykule, są więc z wielu powodów bardzo sensowne. W Łodzi najlepszym rozwiązaniem byłoby powstanie jednego klubu grającego na jednym, typowo miejskim stadionie. Takie rozwiązanie pozwoliłoby zaoszczędzić na kosztach utrzymania infrastruktury sportowej, a także pozwoliło uzyskać większe przychody. Bo łatwiej zarządzać i organizować koncerty na jednym stadionie niż na dwóch.

Co jeszcze zmieniłoby istnienie jednego klubu?

- Ułatwiłoby chociażby konkurowanie na rynku w kontekście pozyskiwania sponsorów pochodzących z Łodzi, utożsamiających się z nią czy robiących w niej interesy. Nie czarujmy się - nie ma w Polsce wielu osób, które hojnie finansowałyby piłkę nożną. A jeszcze trudniej sprowadzić takiego kogoś do miasta, które jest podzielone. Lepiej mieć jeden silny klub, który ma poparcie ze strony miasta i integruje Łódź, niż dwa kluby, których kibice są zwaśnieni i doprowadzają do ciągłych konfliktów. Łodzi potrzeba integracji i wiary mieszkańców w to, że żyją w wyjątkowym mieście. Konflikty i różnice między Widzewem i ŁKS poczuciu tej integracji na pewno nie służą.

Pytanie, czy taki klub byłby dla łodzian powodem do dumy? Przecież pomijając skandaliczne zachowania chuliganów, pojedynki Widzewa i ŁKS to przede wszystkim trwająca przez kilkadziesiąt lat piękna rywalizacja sportowa.

- Rzeczywiście, to jest problem, i to chyba największy. Jeżeli sytuacja finansowa obu klubów będzie się jednak pogarszała - a w moim odczuciu tak będzie - to rodzi się pytanie o to, co dalej. Czy chodzi o to, żeby oba kluby upadły, grały w czwartej lidze, a na ich meczach był tysiąc kibiców, czy też o to, żeby w Łodzi był profesjonalnie zarządzany silny klub, który będzie dawał radość sporej grupie mieszkańców? Tak jak powiedział pan Jan Tomaszewski - albo powstanie jeden klub, albo Widzew i ŁKS skończą w niższej lidze.

Jeden klub miałby również o wiele większą siłę przebicia w rozmowach z miastem. Wówczas magistrat nie mógłby się tłumaczyć, że nie może pomóc Widzewowi czy ŁKS-owi, bo co na to powiedzą w drugim klubie. Takie rozwiązanie zwiększyłoby więc siłę przebicia nowego klubu i zarazem zmniejszyło opór miasta. To nie jest praca na kilka dni. Nie będzie tak, że dzisiaj podejmę decyzję, jutro powstanie klub, a pojutrze wszyscy kibice będą pogodzeni. Zasypać te rowy nie będzie łatwo, to zajmie mnóstwo czasu, ale ten kierunek jest sensowny.

W takiej sytuacji miasto pieniądze zaoszczędzone na budowie trybuny i dróg na Widzewie mogłoby dołożyć do budowy czwartej trybuny przy al. Unii...

- Dokładnie tak. W Łodzi jest mało pieniędzy, a z powodu kryzysu lepiej nie będzie, w tym także w kontekście finansowania różnego typu inwestycji. A szczerze mówiąc, wydaje mi się, że dla wielu łodzian wydawanie setek milionów złotych na dwa stadiony nie jest czymś, co budzi w nim zadowolenie. Zamiast budować więc dwa stadiony można zrobić jeden, a pozostałe pieniądze przeznaczyć na inne kluczowe dla Łodzi inwestycje, jak chociażby rewitalizacja miasta.

Kacper Kozłowski jest dyrektorem firmy Investment Support - firmy doradczej wspierającej przygotowania i realizację prywatnych i publicznych inwestycji. Investment Support wygrało m.in. przetarg na stworzenie analiz do budowy stadionu przy al. Unii. Firma wzięła również udział w przetargu na doradztwo i opracowanie dokumentacji, która pozwoli wybrać dla miasta partnera do budowy stadionu na Widzewie.

Zobacz więcej na temat:

Lubisz Legię Ekstraklasa?

Najnowsze informacje Ekskluzywne zdjęcia prosto na Twojego Facebooka

Podziel się

Ekstraklasa - tabela

lpdrużynampkt.brzrp
1Śląsk Wrocław305647-311758
2Ruch Chorzów305544-281677
3Legia Warszawa305342-171587
4Lech Poznań305242-221578
5Korona Kielce304834-291398
6Polonia Warszawa304533-3213611
7Wisła Kraków304329-2612711
8Górnik Zabrze304236-3011910
9Zagłębie Lubin304036-4211712
10Jagiellonia Białystok303935-4511613
11Widzew Łódź303925-269129
12Podbeskidzie303526-399813
13Lechia Gdańsk303121-3071013
14GKS Bełchatów303134-3671013
15ŁKS Łódź302423-535916
16Cracovia302220-4141016

  • el. LM
  • el. L. Europy
  • spadek