Sport.pl

Tomasz Musiał, arbiter z Krakowa: Sędziowałem niewyspany, ale nigdy po alkoholu

Rozmawiał Piotr Jawor
12.02.2012 , aktualizacja: 11.02.2012 15:28
A A A Drukuj
- Sędziujesz 10 lat, masz na koncie ponad 750 spotkań, a przed sobą najważniejsze. I nie dojeżdżasz. Coś tak okropnego właśnie mi się przydarzyło - mówi Tomasz Musiał, jedyny krakowski sędzia w ekstraklasie.
Tomasz Musiał
Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Tomasz Musiał

Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
Piotr Jawor: Jak wygląda dzień sędziego ekstraklasowego?

Tomasz Musiał, sędzia ekstraklasy, syn byłego obrońcy Wisły: Pobudka o siódmej, godzina biegania, lekkie śniadanie, prysznic i na 10 do pracy. Kończę o 19 i wtedy mam czas dla rodziny. Tak przez pięć dni w tygodniu, w sobotę tylko praca.

Trenuje Pan niewiele mniej od piłkarzy, a do tego musi pracować?

- Najbardziej przeszkadza mi wstawanie. Brakuje też czasu na regenerację. Do tego za cztery miesiące mam zostać ojcem, więc będę musiał znaleźć czas dla dziecka. Ale jestem młody, daję radę.

Miałby Pan problemy, gdyby spod koszulki zaczął wystawać brzuch?

- Telewizja, by to od razu wychwyciła, a to niezbyt fajnie wygląda (śmiech). Na szczęście nie mam takich problemów.

Musi Pan pracować? Z sędziowania nie da się utrzymać rodziny?

- Nie ma szans. Jak jest sezon, to nie narzekam, ale przecież w Polsce nie gra się ok. pięć miesięcy i wtedy nie zarabiamy. Dostajemy pieniądze za mecz, ale nie zawsze są to cztery spotkania w miesiącu. Czasem możesz dostać np. dwa. Dobrze, że mój szef jest fanem piłki i puszcza mnie na spotkania.

Ile dostaje Pan za mecz?

- Niecałe trzy tysiące złotych na rękę.

Nie znam nikogo, kto jako dziecko chciałby zostać sędzią.

- Też nie znam nikogo, kto chciałby zostać np. Tomkiem Musiałem. Chyba wolą Cristiano Ronaldo (śmiech). Bycie piłkarzem to moje niespełnione marzenie. Zabrakło zdrowia. Gdy miałem 15 lat, lekarze nie wiedzieli co mi jest. Po roku wykryto nadczynność tarczycy i przed dwa lata nie wróciłem na boisko. Miałem zwolnienie z WF-u, ale nie mogłem wysiedzieć i mimo tego ćwiczyłem. Ale o poważniejszym graniu nie było mowy. W liceum koledzy zapisali się na kurs sędziowski. Nie kręciło mnie to, ale poszedłem z ciekawości i zostałem. Czuć atmosferę stadionu, nawet niewielkiego, to już było coś niesamowitego.

I może dobrze się stało? Jako piłkarz mógłby Pan nie mieć szans na ekstraklasę.

- Jak nie dostałem się drzwiami, to spróbowałem oknem.

Jak wyglądał Pana pierwszy mecz?

- Jako główny zadebiutowałem w C klasie, skończyło się wysokim wynikiem - 7:3 lub 8:2. TKKF Kliny grał wówczas przeciwko... Kiedyś powiedziałem, że nie pamiętam, z kim ten TKKF grał. Któregoś dnia podszedł do mnie jakiś człowiek i powiedział: "występowałem w tym meczu, reprezentowałem Zwierzynieckiego". To było przyjemne, teraz już nie zapomnę.

W C klasie piłkarze czasem na boisko wychodzą prosto z dyskoteki. Ciężko prowadzi się takie spotkania?

- Lekko nie jest. Na stadionie nie ma ochrony, i nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Do tego gracze mają dużo mniejsze umiejętności i przy wślizgu mogą np. złamać nogę. Do tego czasem rzeczywiście może dojść alkohol.

A Panu zdarzało się posiedzieć do późna i pojechać na mecz?

- Może na początku przygody z sędziowaniem... Jak każdy młody człowiek popełniałem błędy. Ale jak zobaczyłem, że mam szansę się przebić, to mocno się dyscyplinowałem. Sędziowałem czasem niewyspany, ale nigdy po alkoholu.

Lubisz Legię Ekstraklasa?

Najnowsze informacje Ekskluzywne zdjęcia prosto na Twojego Facebooka

Podziel się

Ekstraklasa - tabela

lpdrużynampkt.brzrp
1Śląsk Wrocław305647-311758
2Ruch Chorzów305544-281677
3Legia Warszawa305342-171587
4Lech Poznań305242-221578
5Korona Kielce304834-291398
6Polonia Warszawa304533-3213611
7Wisła Kraków304329-2612711
8Górnik Zabrze304236-3011910
9Zagłębie Lubin304036-4211712
10Jagiellonia Białystok303935-4511613
11Widzew Łódź303925-269129
12Podbeskidzie303526-399813
13Lechia Gdańsk303121-3071013
14GKS Bełchatów303134-3671013
15ŁKS Łódź302423-535916
16Cracovia302220-4141016

  • el. LM
  • el. L. Europy
  • spadek