Początkowo ŁKS miał zagrać w Gutowie z Polonią Bytom. Wszystko zmieniło się w środę, gdy odwołano mecz o Superpuchar Polski, w którym miały zmierzyć się Wisła
Kraków z Legią. Po tej decyzji Piotr Świerczewski, nowy menedżer ŁKS, zaproponował drużynie ze Stolicy rozegranie sparingu.
Sparing rozpocznie się w piątek o godz. 13 na bocznym boisku przy ul. łazienkowskiej. Ustalono, że obie drużyny zagrają w nim 3 x 45 minut. - Mamy do przetestowania sporo zawodników, dlatego w każdej części zagra inna jedenastka - mówi portalowi lodz.sport.pl Świerczewski.
Szanse występu przeciwko swojemu byłemu klubowi będą mieć byli legoniści: Marcin Mięciel, Maciej Iwański, Grzegorz Szamotulski i Paweł Kozub. Trzej ostatni przebywają w ŁKS na testach. Oprócz Iwańskiego i Szamotulskiego byłymi kadrowiczami sprawdzanymi w drużynie z al. Unii są także Michał Goliński i Seweryn Gancarczyk.
Przeciwko Legii powinni zagrać także pozostali testowani gracze: Mateusz Stąporski, Kamil Słaby, Dariusz Michalak, Paweł Węgrzyn oraz Łotysz Oleg Laizans, Kameruńczyk Paul Armand Niankou i Senegalczyk Idrissa Cisse.
Sparing ŁKS z Legią na wniosek trenera warszawian Macieja Skorży został zamknięty dla kibiców i mediów.
Przypomnijmy, że do tej pory piłkarze z al. Unii rozegrali trzy mecze kontrolne - wygrali z Koroną
Kielce 1:0, zremisowali z PGE
GKS Bełchatów 1:1, a we wtorek przegrali z MKS Kluczbork 0:2.