Voigt nie kryje zadowolenia z tego, że do końca 2013 r. na stadionie przy al. Unii zostanie wybudowany nowy stadion. - To wielka sprawa, za którą warto będzie wielokrotnie dziękować pani Zdanowskiej. Bo to jest zmiana jakościowa. Po prostu nie da się w obecnych czasach budować dużego, profesjonalnego klubu bez odpowiedniej infrastruktury sportowej - mówił na wtorkowej konferencji Voigt.
Nowy prezes ŁKS wspomniał także, jak chodził na starsze obiekty Lechii Gdańsk i Legii
Warszawa. - To były kurniki. Z nikim z Zachodu nie chodziłem na mecze, bo zwyczajnie się wstydziłem - mówi Voigt. - Zresztą to był ostatni moment dla
Łodzi, żeby zbudować silny ośrodek piłkarskiej. Dzięki temu są większe szanse na zbudowanie poważnego
budżetu i całej machiny.
Voigt podał przykład Legii, która dzięki nowoczesnemu stadionowi uchodzi za wzór pod względem organizacji. - W tym roku budżet Legii będzie wynosił 80 mln zł. - dodał.
Przypomnijmy, że 23 grudnia władze Łodzi ogłosiły wyniki
przetargu na zaprojektowanie i budowę stadionu miejskiego z halą sportową. Zwyciężyło konsorcjum Budus
Katowice/Mostostal Zabrze, które złożyło najtańszą ofertę (wyceniło prace na 218 mln zł). Ostateczna umowa na budowę stadionu została podpisana 2 lutego.
Prace budowlane mają się rozpocząć wiosną przyszłego roku a zakończyć do końca 2013 r.