Asystentka pani minister - Anna Glijer poinformowała
Sport.pl, że Mucha jest obecnie poza Warszawą, a weekend spędzi w
Lublinie. Głos w sprawie Superpucharu zabierze podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.
23 stycznia minister zapewniała we
Wrocławiu, że Stadion Narodowy będzie gotowy zarówno na imprezę otwarcia jak i na mecz o Superpuchar. - Jestem absolutnie spokojna, że impreza otwarcia się odbędzie. Mogę się o to założyć, a jeśli przegram będę biegała dookoła stadionu lub Pałacu Kultury, tak jak kiedyś redaktor Monika Olejnik - podkreślała Mucha.
Pani minister zapewniała również, że Stadion Narodowy będzie gotowy na 11 lutego, kiedy ma zostać rozegrany pojedynek o piłkarski Superpuchar Polski pomiędzy Legią
Warszawa i Wisłą Kraków.
- Jeśli chodzi o to spotkanie, to ze strony stadionu wszystko będzie na czas. Bardziej martwię się o Ekstraklasę, która spotkanie organizuje i musi zapewnić bezpieczeństwo kibicom - twierdziła Mucha.
Tymczasem na stronie ministerstwa pani minister zachęca wszystkich miłośników sportu do wspólnego biegania wokół Stadionu Narodowego. 12 lutego, czyli dzień po planowanym meczu o Superpuchar, miałoby w ten sposób zostać uczczone otwarcie najnowocześniejszej areny w Polsce.
- Przyszło mi kończyć sztafetę - cytuje panią minister strona msport.gov.pl. - Jestem czwartym szefem resortu nadzorującym przygotowania do Euro 2012. Teraz dobiegam do mety i przecinam wstęgę. Mieliśmy dwie armie: malkontentów, którzy narzekali, że nie damy rady, i tych cichych, którzy własnymi rękami zbudowali ten stadion. Dobra siła zwyciężyła.