Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

T-Mobile Ekstraklasa. Frankowski: Jeśli zbliżę się do Cieślika, przedłużę kontrakt

PRZEGLĄD PRASY. - Jeśli w tym sezonie zbliżę się do trzeciego w klasyfikacji najskuteczniejszych, czyli Gerarda Cieślika, to będę chciał kontynuować karierę - zapowiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" Tomasz Frankowski. Bramkostrzelny napastnik Jagiellonii Białystok odniósł się w ten sposób do naszego apelu , by "Franek" grał w ekstraklasie jeszcze przez co najmniej jeden sezon
"Franek, przedłuż kontrakt i przegoń legendy" - profil o takiej nazwie założyła Ekstraklasa.tv, kiedy Frankowski w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" zdradził, że zastanawia się, czy przedłużyć kontrakt. Przed rozpoczęciem bieżących rozgrywek ekstraklasy "Franek" zapewniał, że to będzie jego ostatni sezon, ale znakomita strzelecka forma, która przyniosła mu już 9 goli, sprawiła, że musiał swoje postanowienie jeszcze raz przemyśleć.

Wszystko wskazuje na to, że Frankowski jednak nas, czyli już ponad sześciu tysięcy internautów, posłucha i postanowi przedłużyć kontrakt z Jagiellonią. Oczywiście jednak największy wpływ na jego decyzję miały chęć dogonienia najlepszych snajperów polskiej ligi w historii oraz... małżonka.

- Jeśli w tym sezonie zbliżę się do Gerarda Cieślika to będę chciał kontynuować karierę - zapowiada Frankowski na łamach "Przeglądu Sportowego" . Legendarny napastnik Ruchu Chorzów ze 167 bramkami na koncie zajmuje trzecie miejsce na liście snajperów wszech czasów za Ernestem Polem (186 goli) i Lucjanem Brychczym (182 gole). "Frankowi" brakuje w tym momencie do Cieślika tylko jedenastu trafień, nic dziwnego więc, że ma ogromne nadzieje na zepchnięcie go z podium.

- Kilka dni temu rozmawialiśmy z żoną o mojej sportowej przyszłości. Podjąłem decyzję, że jeszcze w następnym sezonie będę chciał grać. Oczywiście ruch należy do szefów klubu - kończy.

Decyzja miała być nieodwołalna - mówi Tomasz Frankowski »


Więcej o: