Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

T-Mobile Ekstraklasa. Wesołe jest życie staruszka

150. gol Tomasza Frankowskiego, cztery asysty Kamila Kosowskiego, drugie z rzędu trafienie Marcina Żewłakowa i kapitalna gra Radosława Sobolewskiego. Tym razem w lidze błysnęli weterani
Piłkarz wchodzący do do-rosłego futbolu z reguły nie jest w stanie zagrać dwóch bardzo dobrych meczów - miał powiedzieć przed meczem z Górnikiem Zabrze trener Widzewa Radosław Mroczkowski. Jako wieloletni szkoleniowiec młodzieży trafił bez pudła, bo zachwycający na inaugurację 21-letni Paweł Olkowski jego drużynie krzywdy nie zrobił. Gola dla Górnika wypracował za to rozgrywający 12. sezon w ekstraklasie Piotr Gierczak.

To był wstęp, bo prawdziwym dniem weterana był 6 sierpnia. W Bełchatowie w meczu z Podbeskidziem cztery asysty za-liczył 34-letni Kamil Kosowski, trzy gole po jego dograniach strzelał rok młodszy Jacek Popek. Do bramki w drugim kolejnym meczu trafił również 35-letni Marcin Żewłakow.

Wirtuozerią można za to nazwać występ najskuteczniejszego ligowego strzelca, 37-letniego Tomasza Frankowskiego, który bajecznym uderzeniem piętą dał w ostatniej minucie Jagiellonii zwycięstwo nad Lechią. Dla króla strzelców minionego sezonu był to 150. gol w ekstraklasie. Jak sam przyznał - najładniejszy z dotychczasowych.

W szlagierowo zapowiadającym się meczu 2. kolejki Polonia - Wisła padł remis. Gole strzelali młodziacy, ale brylował na boisku 35-letni Radosław Sobolewski, najlepszy defensywny pomocnik ostatnich lat.

Choć cała ekstraklasa "postarzała" się za sprawą beniaminków (na inaugurację średnia wieku piłkarzy Podbeskidzia wyniosła 30,18 roku, ŁKS - 29,54), w tym roku mamy wyjątkowo dużo żółtodziobów. Na razie błysnęli tylko na starcie, teraz sprawy w swoje ręce wzięli piłkarscy kombatanci.

Zdaniem telewizyjnych ekspertów powodów tego jest kilka.

- Nasze doświadczone gwiazdy trafiły wreszcie na trenerów, którzy im ufają - uważa Mateusz Borek, komentator Polsatu. - Kosowski, wchodząc z rezerwy, zawalił poprzedni mecz z Ruchem, w którym dostał czerwoną kartkę. Mimo to Paweł Janas zapewnił go w środę, że tym razem da mu szansę od pierwszej minuty. Czesław Michniewicz potrzebował zaledwie jednej rozmowy, by dojść do porozumienia z Tomaszem Frankowskim. Ten rewanżuje mu się teraz świetną grą. W tym sezonie stawiam na piątkę weteranów w kolejności: Frankowski, Michał Żewłakow, Kosowski, Sobolewski, Wojciech Grzyb.

Andrzej Twarowski z Canal+ w piątce najwartościowszych piłkarzy po "wieku chrystusowym" wymienia Frankowskiego, Sobolewskiego, Żewłakowa, Łukasza Surmę z Lechii i Grzyba z Ruchu.

- Łączy ich nieprzeciętna inteligencja. Są sprawni ciałem, ale i umysłem - twierdzi. - Ktoś powie, że skąd to mogę wiedzieć, skoro Sobolewski odzywa się raz na trzy lata. Owszem, tak jest, ale kiedy już się odezwał, była to jedna z najważniejszych wypowiedzi, jaka padła ze strony ligowców. Na boisku zaskakuje mnie tym, że ciągle się rozwija. Że nie tylko łata dziury, ale też rozgrywa. Chciałbym, żeby znów pojawił się temat powrotu tego piłkarza do kadry. On nie chce, ale jest potrzebny. Frankowski z kolei to piłkarz wielce ekonomiczny. Niektórzy muszą przebiec 10 km, by strzelić jednego gola, jemu do hat tricka wystarczy 150 m. Dziwię się, że Marcin Żewłakow gra w tak mało medialnym klubie jak GKS.

- Każda drużyna marzy o takim piłkarzu, ale Frankowski ma pewien problem: w Jagiellonii uparcie grają do niego górą. Gdyby dostawał dokładne podania po ziemi, jak w sobotę, strzelałby jeszcze częściej - uważa Wojciech Kowalczyk, były napastnik Legii, ekspert Polsatu.

Oko w oko bohaterowie 2. kolejki staną dopiero w środku rundy. Frankowski zagra z Żewłakowem i Kosowskim 17 września, pod Wawel "Łowca Bramek" wybiera się w połowie października.

Beniaminkowie najstarsi

Podbeskidzie i ŁKS wystawiły w pierwszych kolejkach zdecydowanie najstarsze drużyny w ekstraklasie. Na inaugurację średnia wieku bielszczan wyniosła 30,18 lat (sześciu graczy z przekroczonym 30. rokiem życia), w ostatni weekend - 29,91 (5). Przeciętna ŁKS przed tygodniem była 29,54 (5), w meczu ze Śląskiem - 29,18 (4).

Więcej o: