Reprezentacja. PZPN oświadcza, ale nie decyduje w sprawie afery alkoholowej reprezentacji

Przeprowadzono postepowanie wyjaśniające. Niestety, część informacji, jakie podali dziennikarze "Przeglądu Sportowego", znalazło potwierdzenie w faktach - pisze Polski Związek Piłki Nożnej w oświadczeniu opublikowanym w portalu Łączy nas piłka. Nie wiadomo czy ktokolwiek zostanie ukarany za picie alkoholu na zgrupowaniu reprezentacji

Po niedawnych meczach Polski z Danią i Armenią w eliminacjach MŚ 2018 "Przegląd Sportowy" napisał, że podczas zgrupowania część zawodników nie podchodziła do swych obowiązków profesjonalnie. Według doniesień dziennika za picie alkoholu między meczami ukarani mieli zostać m.in. Łukasz Teodorczyk i Artur Boruc, za złe wykonywanie swej pracy odpowiedzieć miał również Tomasz Iwan. PZPN, który ustami prezesa Zbigniewa Bońka zapowiadał, że sprawa na pewno nie zostanie zamieciona pod dywan, teraz wydał oświadczenie. Poniżej przedstawiamy jego całą treść.

"W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi przejawów braku dyscypliny i niesubordynacji niektórych członków kadry narodowej podczas zgrupowania reprezentacji przed meczami eliminacyjnymi z Danią i Armenią, Polski Związek Piłki Nożnej oświadcza.

Przeprowadzono postepowanie wyjaśniające w wyżej wymienionej sprawie. Niestety, część informacji, jakie podali dziennikarze "Przeglądu Sportowego", znalazło potwierdzenie w faktach.

- Tak jak już wspominałem, PZPN nie ma zamiaru niczego zamiatać pod dywan - powiedział portalowi Łączy Nas Piłka prezes związku, Zbigniew Boniek. - Jesteśmy dumni z naszej reprezentacji, jej postawy na boisku. W trzech meczach zdobyliśmy siedem punktów, co jest świetną sytuacją przed kolejnymi meczami eliminacji mistrzostw świata. Jednak drużyna narodowa jest zobowiązana do sportowej postawy nie tylko na samym boisku. Także poza nim oczekujemy od każdego piłkarza kadry właściwego zachowania, godnego gry w biało-czerwonych strojach. Konkretne decyzje w zaistniałej sytuacji podejmie selekcjoner - dodał prezes Boniek.

Selekcjoner reprezentacji Polski, Adam Nawałka oświadczył portalowi ŁNP: - Takie sytuacje z zachowaniem niektórych kadrowiczów nie mogą mieć miejsca. Nie będę tego tolerował! Nie będzie mego przyzwolenia na łamanie zasad postawy reprezentanta Polski. Zawsze kierowałem się i kieruję w zarządzaniu reprezentacją jedną zasadniczą dewizą - dobro zespołu jest ponad wszystkim, także ponad indywidualnymi słabościami i wadami. Od trzech lat wykonujemy naszą pracę, uwieńczoną ćwierćfinałem mistrzostw Europy we Francji. Jestem przekonany, że nasza drużyna jest świadoma celu do jakiego zmierzamy - dodał Adam Nawałka.

PZPN pragnie podkreślić, że pierwsza reprezentacja Polski jest i zawsze będzie wizytówką polskiego futbolu. Miłość, szacunek i zaufanie jakie zdobyła wśród kibiców i sponsorów, są dla nas wartością nadrzędną. Sporadyczne incydenty, czy kłopoty, które zawsze mogą się przydarzyć w grupie młodych ludzi, nie są w stanie popsuć dobrego i atrakcyjnego wizerunku naszej drużyny narodowej.

Łączy Nas Piłka!"

Zobacz wideo
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.