Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Reprezentacja Polski. Defensywna rewolucja

Boruc - Olkowski, Jędrzejczyk, Kamiński, Kosznik - Krychowiak, Jodłowiec - Błaszczykowski, Mierzejewski, Sobota - Lewandowski - to prawdopodobna jedenastka Polaków na piątkowy debiut trenera Adama Nawałki ze Słowacją. Początek spotkania o 20:45. Relacja na żywo na Sport.pl
0 : 2
Informacje
Towarzyskie - Mecze reprezentacji Polski
Piątek 15.11.2013 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Polska
0
0
0
Słowacja
2
0
2
Składy i szczegóły
Polska
Skład:Boruc - Olkowski, Jędrzejczyk, Kamiński, Kosznik (87. Marciniak) - Krychowiak (87. Pazdan), Jodłowiec (76. Mączyński) - Błaszczykowski, Mierzejewski (67. Brzyski), Sobota (75. Robak) - Lewandowski
Słowacja
Bramki:Kucka (31.), Mak (39.)
Kartki:Skrtel, Hamsik, Pekarik - żółta
Skład:Kozacik - Pekarik, Skrtel, Durica, Hubocan - Kucka (90. Salata), Mak (63. Duris) - Pecovsky (90. Sestak), Hamsik (85. Cisovsky), Stoch (75. Svento) - Nemec (63. Bakos)
To niegotowa drużyna na walkę o punkty ani najlepsza, na jaką Polaków obecnie stać. To zawodnicy rozpoczynający casting u nowego reżysera, który ma więcej czasu do premiery niż poprzednik Waldemar Fornalik.

Nawałka ma także wpływ na ułożenie kalendarza najbliższych eliminacji. Walka o awans do mistrzostw Europy 2016 (losowanie grup w lutym) rozpoczyna się dopiero za dziewięć miesięcy, a Fornalik miał na przygotowanie drużyny tylko dwa miesiące. Nawałka może więc wrocławskie starcie ze Słowacją oraz z Irlandią w Poznaniu w najbliższy wtorek potraktować jak eksperyment. To szansa dla ligowców, by pokazali, czy są w stanie wznieść się na reprezentacyjny poziom.

Na pierwsze zgrupowanie Nawałka powołał ich aż trzynastu. Miesiąc temu Fornalik na spotkaniach z Ukrainą i Anglią nie wpuścił na boisko ani jednego, a obecny trener planuje wystawienie od pierwszej minuty aż czterech, w tym dwóch debiutantów . Mocno zastanawiał się także nad piątym - czy lewego skrzydła nie obsadzić czasem 31-letnim Tomaszem Brzyskim z Legii, ale ostatecznie we Wrocławiu zacznie Waldemar Sobota z belgijskiej Brugii. Choć i on przecież jeszcze w lipcu kopał w Śląsku Wrocław.



Trzech ligowców to obrońcy, czwarty - Tomasz Jodłowiec z Legii - zagra w parze z Grzegorzem Krychowiakiem jako defensywny pomocnik. Na formację defensywną Nawałka chucha i dmucha od początku zgrupowania. Przyjechał z gotowym planem i pomysłem na każdą pozycję, bo wie, że obrona wymaga nie liftingu, ale gruntownego remontu. Defensywa ma być stabilna, zwłaszcza para stoperów, u Fornalika niemal za każdym razem inna. Na razie Nawałka stawia na duet, który nigdy nie grał razem: Artura Jędrzejczyka i Marcina Kamińskiego. A potem go rozbije, bo Kamiński po spotkaniu ze Słowacją wyjeżdża pomóc młodzieżówce w eliminacjach ME U 21. Zastąpi go Łukasz Szukała ze Steauy, który w ostatnich meczach grał na środku obrony z Kamilem Glikiem. Kapitana AC Torino Nawałka w ogóle pominął przy pierwszych powołaniach, choć zadzwonił do niego i zapewnił, że to nie jest ostateczna decyzja.

Prawym obrońcą u Nawałki docelowo ma być Łukasz Piszczek, który po operacji biodra jest coraz bliżej powrotu na boisko. Na razie szansę dostanie 23-letni Paweł Olkowski z Górnika. To w nim Nawałka widzi teraz zmiennika, a w przyszłości następcę Piszczka. Obaj zresztą wyszli ze szkółki Gwarka Zabrze, mają też tego samego menedżera.

Selekcjonera, Olkowskiego i Rafała Kosznika, który wystąpi na lewej obronie, łączy niedawna przeszłość w Górniku. Kosznik skończy w grudniu 30 lat i ma udowodnić, że w reprezentacji istnieje życie bez Jakuba Wawrzyniaka oraz Sebastiana Boenischa, którzy grali na tej pozycji we wszystkich meczach o punkty u dwóch poprzednich selekcjonerów.

- Nie jestem w kadrze dzięki znajomościom, z trenerem Nawałką pracowałem w Górniku tylko przez trzy miesiące - mówił Kosznik, który nigdy w życiu nie grał w żadnej reprezentacji, a w lidze debiutował w wieku 25 lat. Dotąd w ekstraklasie rozegrał 48 spotkań. Jego zmiennikiem jest inny debiutant z ligi - Adam Marciniak z Cracovii, były gracz Górnika.

Przez dziewięć miesięcy będzie jeszcze wiele zmian, Artur Boruc mówi, że jest za wcześnie również na to, by ogłaszać, kto jest bramkarzem numer jeden. - To, że nazwiska w obronie będą się zmieniały, nie jest dużym problemem. Zapowiadaną stabilność rozumiem tak, że każdy wchodzący będzie wiedział, co ma robić na swojej pozycji. O takie zgranie chodzi. Może przykład klubowy nie jest do końca na miejscu, ale u mnie w Southampton też się ostatnio zmieniło sporo w obronie. Tylko jeśli chodzi o nazwiska, bo nie miało to złego wpływu na grę. Wręcz przeciwnie. Moim zdaniem nie mamy problemu braku jakości, problemem było połączenie części w dobrą całość - mówi Boruc, którego Southampton broni się w tym sezonie najlepiej ze wszystkich drużyn Premier League. Polak puścił tylko pięć goli.

Im bliżej bramki przeciwnika, tym mniej niespodzianek. Nawałka ma wybrać ustawienie 1-4-2-3-1, a nowości w porównaniu z poprzednikiem skończą się na pozycji defensywnego pomocnika. Krychowiak, Błaszczykowski, Mierzejewski, Sobota i Lewandowski grali w ostatnim meczu Fornalika z Anglią.

Nowy trener chce też zmieniać nawyki ofensywnych piłkarzy: i w grze do przodu, i do tyłu. W dwóch ostatnich meczach Polacy nie strzelili gola, przez całe eliminacje problemem było zbyt małe wsparcie atakujących dla obrony. Okrzyk: "Odbudowa!", którym Nawałka przypominał pomocnikom i napastnikom, żeby po stracie piłki jak najszybciej organizowali się w obronie, to jedno z głównych haseł tego zgrupowania. A w ataku trener woli ćwiczyć mało wariantów, ale za to do perfekcji.



- Uważam, że to dobra droga. Lepiej mieć dwa, trzy schematy, które znamy na pamięć, niż osiem i potem mieć problem na boisku z ustaleniem, o który chodziło - mówi Robert Lewandowski. Napastnik Borussii uważa, że trzeba dać drużynie trochę czasu, wybaczać, jeśli przez najbliższe miesiące w meczach towarzyskich nie oczaruje, a rozliczać dopiero z eliminacyjnych. Boruc widzi to inaczej. - Stać nas na to, żeby od razu pokazać, że umiemy wygrywać - mówi.

Pięć lat temu, właśnie meczem ze Słowacją i pechową porażką w Bratysławie za czasów Leo Beenhakkera, zaczęły się chude lata reprezentacji. Może teraz nadejdzie lepszy czas dla kadry, który zaczniemy liczyć od meczu ze Słowacją?



Czy Nawałce uda się wygrać w debiucie?
Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ
Komentarze (21)
Reprezentacja Polski. Defensywna rewolucja
Zaloguj się
  • jurakuz

    Oceniono 65 razy 55

    pismaki że tak powiem.....ledwo Nawałka powiedział że podawał skład będzie 90 minut przed meczem aby każdy czuł łsię potrzebny a wy znowu swoje?

  • cieply_mocz

    Oceniono 27 razy 15

    niewazne czy Polacy graja w zestawieniu :4-2-3-1 czy 4-4-2-1 czy 2-5-3-1 jak dlugo suma jest tylko 11 to nie maja szans.
    Proponuje 6-6-6-1 i moze bedziemy wygrywac

  • sir_fred

    Oceniono 25 razy 13

    Powiem tyle: dwóch ultradefensywnych pomocników to gwarancja, że lepiej nie będzie, zwłaszcza że zagra tylko jeden napastnik... W 4-2-3-1 jeden z defensywnych pomocników musi umieć rozgrywać.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 34 razy 12

    też mówiłem że mają grać w formacji 4-2-3-1. 4 bilety dla żon, 2 bilety dla ciotek, 3 bilety dla dziewczyn i jeden bilet dla koleżanki bramkarza.

  • cborsowski

    Oceniono 15 razy 5

    Nie chcę wpływać, wybierać, typować
    chcę się emocjonować...
    A jak będą zwycięstwa
    wróci nam wiara, nadzieje i radość.
    Przybędzie nam męstwa...

  • zadrykoza

    Oceniono 15 razy 5

    Olkowskim niedawno interesowała się ponoć Borussia - widać, że chłopak ma potencjał.

  • maciej2538

    Oceniono 1 raz 1

    Fajnie ze Kaminski zostal powołany i zagra to obecnie najlepszy srodkowy obronca w
    ekstraklasie

  • jan.fils

    Oceniono 5 razy 1

    Legia dostała tęgie baty od Rumunów (tak, to były baty, oni przez pełne 180 minut mieli wszystko pod kontrolą), a teraz oni dostają tęgie baty od każdej innej drużyny w LM.

    To dokładnie precyzuje poziom, na którym znajduje się nasza piłka.

    Nie zmieni tego inny trener, inna strategia lub inne korki. Po prostu mamy bardzo mizernych kopaczy, bez zaplecza, bez ligi, bez systemu szkolenia. Jedyne co mamy to beton PZPN.

    Dopóki nie zmieni się mentalność nie mamy szans na zaistnienie. Co więcej, będziemy się staczać, tak że za parę lat remis z Mołdawią na wyjeździe to będzie sukces...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX