Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Reprezentacja. Dudek był wybitny, ten mecz należy mu się jak psu buda

We wtorkowym meczu Polska - Liechtenstein z reprezentacją Polski pożegna się Jerzy Dudek. O karierze byłego zawodnika Liverpoolu i Realu Madryt mówią bramkarze, którzy w przeszłości osiągali sukcesy z naszą drużyną narodową. Spotkanie Polska - Liechtenstein rozpoczęło się o godz. 21. Trwa relacja na żywo w Sport.pl
2 : 0
Informacje
Towarzyskie - Mecze reprezentacji Polski
Wtorek 04.06.2013 godzina 21:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Polska
0
2
2
Liechtenstein
0
0
0
Składy i szczegóły
Polska
Skład: Dudek (Boruc 34) - Jędrzejczyk, Komorowski, Salamon (Bereszyński (46.), Wawrzyniak (Boenisch 46.) - Borysiuk, Mierzejewski (Kosecki 68.), Matuszczyk, Grosicki (Zieliński 46.), Rybus (Łukasik 79.) - Sobiech Gole: Sobiech 53', Rybus 72. Żółte kartki: Komorowski 20'
Liechtenstein
Skład: Jehle (Bicer 46.) - Frick (Kaufmann (46.), Oehri (Vogt 46.), Quintans (Gur 81.), Stocklasa - Buchel, Hasler, Wieser (Gubser 83.), Beck (Yildiz 59.) - Christen, Hasler Żółte kartki: Quintans 13'
Józef Młynarczyk, trzeci z reprezentacją Polski na MŚ 1982, zdobywca Pucharu Europy 1987 z FC Porto:

- Jurek na pewno zasłużył na 60. występ w reprezentacji, na godne pożegnanie. On był wybitnym reprezentantem, więc bardzo dobrze, że Polski Związek Piłki Nożnej postanowił go docenić. Zwłaszcza że w ostatnich latach o takich gestach nie było mowy, nikogo ładnie nie żegnano. Najwyższy czas, by wobec naszych najlepszych piłkarzy zachowywać się tak, jak na to zasłużyli. Jurek zasłużył na wielkie podziękowania. Szkoda, że trafił na słabsze czasy dla naszej reprezentacji, ale i w niej odniósł sukcesy. Przecież wygranie eliminacji do mundialu 2002 takim było. Dudek był podstawowym bramkarzem drużyny, która wróciła na wielki turniej po 16 latach nieobecności na mistrzostwach naszej kadry. W Korei jemu i całej drużynie nie poszło, ale wydaje mi się, że teraz znów mocno zatęsknimy za mundialem z Polską i za takimi drużynami jak ta, w której Dudek był jednym z liderów. Takich zawodników musimy cenić, Dudek bardzo dużo osiągnął w klubowej piłce. Nigdy się nie bawię w rankingi, nie zastanawiam się, który z polskich bramkarzy był w historii najlepszy, ale Jurek na pewno zasługuje na miejsce w czołówce. On, Tomaszewski, ja i jeszcze paru innych w swoim czasie byliśmy drużynie narodowej bardzo potrzebni, coś z reprezentacją osiągnęliśmy, na coś się jej przydaliśmy.

Aleksander Kłak, wicemistrz olimpijski z Barcelony (1992):

- Bardzo się cieszę, że w kierunku Jurka wykonano taki gest, bo to był znakomity bramkarz. Miał wielki talent, umiejętności i wspaniały charakter. Jurka zawsze ceniłem za świetne podejście mentalne, za mocną psychikę. Może dobrze się nie znaliśmy, ale prawda jest taka, że Dudek zastąpił mnie w reprezentacji. W czasach, kiedy prowadził ją Janusz Wójcik, wypadłem z kadry przez złamany nadgarstek. Jurek był już wtedy zawodnikiem Feyenoordu, było jasne, że ma duży potencjał i że w najbliższych latach może zostać numerem jeden w bramce reprezentacji. U Wójcika wskoczył do bramki, zadebiutował, a później, u Jerzego Engela, stał się pewniakiem i dobrze się stało. Szkoda mi, że nie miałem okazji z nim porywalizować. I żałuję, że nie miał takiego szczęścia do drużyny jak ja. Przecież srebrny medal na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie to nie tylko moja zasługa. Tak samo nie tylko Jurek przyczynił się do tego, że 10 lat później Polska nie zdziałała nic na mundialu w Korei i Japonii. Ile Dudek jest wart, pokazał w swoich klubach. Ligę Mistrzów wygrał w wielkim stylu, a w reprezentacji zawsze się starał, zawsze można było na niego liczyć. Za to wszystko należy mu się oficjalne pożegnanie.

Hubert Kostka, legenda Górnika, mistrz olimpijski z Monachium (1972):

- Dudek zrobił wielką karierę, dobrze, że będzie mógł oficjalnie pożegnać się z reprezentacją, bo na to zasłużył. Miał szczęście, że grał w okresie, w którym piłkarze mogli swobodnie wyjeżdżać do zagranicznych klubów, wykorzystał to w sposób maksymalny. Do Feyenoordu wyjechał z bardzo przeciętnego zespołu, bo przecież Sokół Tychy nie był wielką drużyną. W Holandii spisywał się świetnie, trafił do Liverpoolu i tam był jeszcze lepszy i słynniejszy. Ten pamiętny finał Ligi Mistrzów z Milanem na pewno pomógł mu się dostać do Realu Madryt. Oczywiście był tam tylko rezerwowym, ale najlepsze kluby często robią tak, że kiedy mają jednego świetnego bramkarza, na drugiego szukają starszego zawodnika, który wtedy, kiedy będzie musiał, będzie potrafił zagrać na najwyższym poziomie. Tej kariery klubowej Jurkowi Dudkowi mogę pozazdrościć, podobnie jak wielu innych dobrych zawodników mojego pokolenia. Szkoda, że my mogliśmy wyjeżdżać dopiero, kiedy skończyliśmy 30 lat, bo wielkie drużyny zawodników w takim wieku już raczej nie chciały. Za to w reprezentacji to Dudek na pewno chciałby osiągnąć tyle, co my. W drużynie narodowej miał lepsze i gorsze momenty, tych lepszych na pewno miałby więcej, gdyby trafił na lepsze dla polskiej piłki czasy. Ale i tak zrobił wielką karierę.

Jan Tomaszewski, trzeci z reprezentacją Polski na MŚ 1974, wicemistrz olimpijski z Montrealu (1976):

- Jurkowi ten 60., pożegnalny mecz w kadrze należał się jak psu buda. To, że on rozgrywa to spotkanie dopiero teraz, jest kolejną kompromitacją poprzednich władz Polskiego Związku Piłki Nożnej. Jurek to najlepszy bramkarz w historii polskiej piłki, jemu należy się wielki szacunek. Czasy, w których grałem ja czy późniejsze, Młynarczyka, były jednak zupełnie inne od obecnych. Dudek wyprawiał cuda w bramce Liverpoolu wtedy, kiedy piłka stała się już naprawdę wielka na całym świecie. Jego popis w finale Ligi Mistrzów i późniejsze partnerowanie w Realu Madryt najlepszemu bramkarzowi ostatnich lat Ikerowi Casillasowi moim zdaniem wystawia Jurkowi niesamowicie mocną opinię. Naprawdę, bez kokieterii, uważam, że Dudek to nasz najlepszy bramkarz w historii. Zresztą, powiedziałem o tym już osiem lat temu, zaraz po meczu Liverpoolu z Milanem.

Dziś powiem jeszcze tylko, że nie wyobrażałem sobie Klubu Wybitnego Reprezentanta bez Dudka. Jurek, dziękuję za to, co zrobiłeś, i witam na pokładzie. I jeszcze jedno: Brawo Zbyszek Boniek. Wreszcie zaczyna to wszystko wyglądać profesjonalnie, w końcu ludzie rządzący polską piłką mówią ludzkim głosem, a nie językiem zawiści.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS i na Androida

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ
Komentarze (30)
Reprezentacja. Dudek był wybitny, ten mecz należy mu się jak psu buda
Zaloguj się
  • sebek294

    Oceniono 134 razy 110

    Mówiłem żeby Boniek był prezesem a nie Lato. Zibi coś robi a Lato tylko kasa, dlatego taki gruby jest.

  • sportfreak

    Oceniono 50 razy 38

    Dudek to była klasa! Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to jeden z najlepszych polskich piłkarzy w historii. Brawa dla Bońka za organizację takiego meczu bo Dudkowi po prostu się to należało. Być może ostatni mecz przed spotkaniem o punkty z Mołdawią to nie jest najlepszy moment na taki benefis, ale akurat o bramkarzy nie musimy się martwić. W ogóle ostatnio jakoś tak lepiej się dzieje w naszej piłce. Polecam obejrzeć kompilację najlepszych goli Ekstraklasy z całego sezonu. Naprawdę mamy się czym pochwalić! Kilka bramek to wypisz wymaluj Messi albo Ronaldo :) sportfreakblog.wordpress.com/2013/06/04/najladniejsze-gole-ekstraklasy-sezonu-20122013/

  • peter.fox

    Oceniono 7 razy 7

    super komentarz, super kadra, super mecz!
    wszyscy w domu mamy super zabawę:)

  • szpak.nie

    Oceniono 6 razy 6

    A pamiętacie jak Dudek podskakiwał, a Boniek go podsumował: "Ja mogę powiedzieć gdzie Dudek z kolegami jeździli w dresach z orzełkiem na piersi" w czasie MŚ w Korei - łatwo się domyśleć gdzie. Teraz najwyraźniej się pogodzili.

  • tiamo

    Oceniono 9 razy 5

    Zachodzę w głowę, kiedy OSTATNI MECZ zaliczy Dariusz "nie kto inny jak" Szpakowski ???
    Panie Szaranowicz - Pana przyjaciela, "fachofca" z Bożej łaski NIE DA SIĘ SŁUCHAĆ !!!
    Widzi bramki, których cała Polska - niestety - nie widzi !

  • kabel1111

    Oceniono 9 razy 3

    a dla mnie ten mecz to jakas parodia. No pokarzcie mi inna reprezentacje w której zawodnik 2 lata po zakonczeniu kariery rozgrywa swoj pozegnalny mecz

  • blaugrana1525

    Oceniono 4 razy 2

    "Generalny sprawdzian przed meczem o wszystko"
    Rozwaliło mnie... sprawdzian kogo? Salamona i Sobiecha, którzy będą grzać non stop ławę? Może Dudka, którego jest to ostatni mecz..? Nie! Już wiem. Chodzi pewnie o sprawdzenie Jędrzejczyka i Komorowskiego, bo może wybiją ze składu na Mołdawię Piszczka...
    Ogólnie to jest mecz dla jaj. Pograją sobie kadrowe rezerwy i nie ma tu choćby przedsmaczku tego, co nas czeka w piątek..

    Ogólnie wiadomo, że kibicujemy do końca itd... ale Polska to przegra. W najlepszym wypadku zremisujemy. A z tym Liechtensteinem to jeszcze dostaną w dupę, bo grają ostatnie oćmony.
    Nie mamy żadnej kadry w piłkę nożną. Już lepiej prezentuje się San Marino. Tam przynajmniej jak dostaną 0:4 to nikt się nie śmieje, a u nas..???? Żenadaaa..

  • pipes_pipes

    Oceniono 4 razy 0

    Wchodzę na sport.pl i na dzień dobry- na pierwszej stronie od razu byk wielki jak na jakimś rodeo czy corridzie.
    NAJELPSI- nie mogę z Wami. Sprawdzacie moją czujność ^_^

  • klingel

    Oceniono 1 raz -1

    Myslem ze trener cos ciekawego zrobi z palantami...
    Jak by nie bylo miesiac temu PRZEDSTAWIL w PZPNie pomysly szkolenia... Byly zachwyty, slodkie popierduchy... a dzis.....- komentarze wole wykropkowac!!!
    Jestem przerazony! Jak grali tak i graja!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX