Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga francuska. Wielki mecz Obraniaka

W najbardziej dramatycznym meczu sezonu Bordeaux pokonało na wyjeździe Lille 5:4, a reprezentant Polski strzelił dla zwycięzców dwa gole
4 : 5
Informacje
Ligue 1 2011/12 -
Niedziela 12.02.2012 godzina 15:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Lille
1
3
4
Bordeaux
2
3
5
Składy i szczegóły
Lille
Bramki:Rozehnal (8.), Hazard (65.), Debuchy (75.), Roux (90.)
Kartki:Pedretti - żółta
Skład:Landreau - Debuchy, Rozehnal (62. Digne), Chedjou, Beria - Balmont (52. Bruno), Mavuba, Pedretti - Payet (52. Cole), Roux, Hazard
Bordeaux
Bramki:Maurice-Belay (2., 50.), Obraniak (17., 90.), Gouffran (60.)
Kartki:Ciani, Henrique, Sertić - żółta
Skład:Carrasso - Henrique, Planus, Ciani - Mariano, Plasil (69. Sertić), N'Guemo, Tremoulinas - Obraniak, Gouffran (77. Jussie), Maurice-Belay (86. Marange)
"Obraniak ukrzyżował Lille" - tytułuje relację strona Lequipe.fr. "Szalone zwycięstwo" - pisze strona oficjalna Bordeaux. "Kompletnie szalony i okrutny scenariusz" - opisuje spotkanie serwis Lille.

Żyrondyści prowadzili już w 2. minucie. Po godzinie mogli czuć się pewni wygranej - było 4:1. Piłkarze Lille zakasali rękawy, napierali non stop, doprowadzili do remisu. - Kiedy Lille wróciło na 4:4, myślałem, że jest po wszystkim - mówił francuskiej telewizji Ludovic Obraniak. W 93. minucie strzał rozpaczy 26-letniego pomocnika reprezentacji Polski dał Bordeaux zwycięstwo. - Strzeliliśmy piątego gola, nie mając okazji od 20 minut - mówił bohater spotkania. Zdobył jeszcze jedną bramkę, drugą dla żyrondystów. Z boiska schodził jako ostatni. Zdjął koszulkę Bordeaux w morskim kolorze, rzucił ją kibicom Lille. Tym, którzy żałują jego transferu.

Ale nie zawsze tak było, część z nich nazywała go Obranul (Obranic), wygwizdywało go, nie żegnało go ze łzami. "Teraz widzimy, że Obraniak potrafił biegać, nie szczędzi koszulki. Dlaczego nie robił tego u nas?" - pyta się na forum internetowym zawiedziony kibic Lille. "Może będzie najlepszym strzelcem, ale Obraniak pozostanie Obraniakiem ze swoją nieregularnością. Potrafimy o nim na długo zapomnieć, a potem daje nam Puchar Francji na Stade de France, a teraz karci nas w nowym klubie" - dodaje inny.

Piłkarz nie miał czego żałować. Odszedł, bo trener Rudi Garcia wciąż widział w nim tylko rezerwowego. Ale przed meczem dziennik "L'Equipe" ujawnił, że podczas rozmów transferowych Lille chciało wprowadzić do kontraktu klauzulę, że Obraniak nie może wystąpić w niedzielnym spotkaniu. - Byłoby to logiczne, gdyby Ludo został wypożyczony, ale my go kupiliśmy. Takie rozważania nie mają sensu. To tak, jakbyśmy zażądali, żeby Rio Mavuba [były zawodnik Bordeaux] nie zagrał przeciw nam - tłumaczył trener Bordeaux Francis Gillot.

W trzech ligowych meczach w Bordeaux Obraniak strzelił trzy gole. We wszystkich wychodził w pierwszej jedenastce i grał do końca. A na tym - regularnym występom - zależało mu najbardziej, gdy podjął decyzję o przeprowadzce na zachód Francji. W Lille w tym sezonie zdobył dwie bramki, co najmniej od półtora roku był tylko dżokerem.

- Emocjonalnie oczekiwałem trudnego meczu. Jestem zadowolony, że zrealizowałem dobre rzeczy z nową drużyną. Żyrondyści przyjęli mnie w najlepszy możliwy sposób. Oni wzięli odpowiedzialność za mój transfer, zaufali mi. To była dla mnie okazja udowodnić, że zintegrowałem się z klubem. Zrobię wszystko dla Bordeaux - mówił polski kadrowicz.

Za tydzień żyrondyści podejmują u siebie Lyon, który przegrał u siebie z Caen. A Bordeaux w tym roku nie przegrało jeszcze ligowego meczu, odradza się m.in. dzięki polskiemu piłkarzowi. - Jeśli pokonamy Lyon, możemy patrzeć w górę tabeli - zapowiada Obraniak. Po 23 kolejkach Bordeaux zajmuje ósmą pozycję, do trzeciego Lille traci już tylko sześć punktów.

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ
Komentarze (10)
Liga francuska. Wielki mecz Obraniaka
Zaloguj się
  • nerkikropelki

    0

    to był wspaniały mecz :) polecam blog o naszej piłce polskaekstraklasanews.blogspot.com/

  • nostradamuspl

    Oceniono 8 razy 0

    obraniak w formie + trio z borusi na fali, nie mowiac juz o bramkarzu ktory moze miec dobry turniej, i mozemy miec 1/4 lub 1/2 panowie, nie jest wcale tak zle.......

  • an_konta

    Oceniono 1 raz 1

    A na tym - regularnym występom - zależało mu najbardziej... Polska jenzyka trudna jest
    ... że Obraniak nie zna polskiego, to jeszcze rozumiem, ale że redachttór... to już nie bardzo!!!

  • Gość: gość

    Oceniono 7 razy 7

    ludwik byłeś boski wczoraj,pokazałeś byłemu trenerowi jakich ma kelnerów,a on dowódca mało zawału śię nie nabawił,już nie jeden klub taka kara spotkała,zdrowia ludwik,pięknych następnych goli w kadrze i w klubie nowym,masz talent i ciąg na bramkę,plus wolne to mistrzostwo,już nieraz to udowodniłeś w swej karierze,oby reszta naszych grajków w kadrze do ciebie dorównała,przed mistrzostwami europy,powodzenia z lyon w domu,i do góry w tabeli,krok po kroku,tak trzymaj kolego ludwik

  • maz-48

    Oceniono 24 razy 24

    Bardzo podoba mi się taka postawa. "Ludo" nie musiał wcale przechodzić do Bordeaux. Mógł nadal siedzieć na ławie w Lille i czekać, aż co miesiąc na koncie suma będzie się zgadzać. Ale tym samym gnuśnieć dalej ze sportowego punktu widzenia (patrz casus naszego "Puszczaka" w MU, który zarzekł się, jak świnia błota, że dla niego gra jest najważniejsza, ale nie zrobił nic, by grać. Więc zgnuśnieje tam do reszty).
    Ludo zaryzykował, ale miał świadomość, że jego forma nie zadowalała nikogo, a tym bardziej w kontekście Euro i widać, że mu zależało. Że nie chce przyjechać w czerwcu i być narażony na krytykę, lub, co gorsza, w ogóle nie dostać powołania. Więc wziął się za siebie i oby tak dalej.
    Miejmy nadzieję, że za jego przykładem pójdą inni nasi reprezentanci, którzy ostatnio grali na kredyt, i naprawdę zmienią swoje podejście do profesjonalnego uprawiania sportu. Stan konta może satysfakcjonować ich i ich rodziny, ale nas, kibiców, najmniej obchodzi. Do roboty, panowie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX