Sport.pl

Piłka nożna - terminarz, wyniki »

OSTATNIE
  • 19.05, 20:45
    Bayern 1 : 1 Chelsea
  • Wczoraj, 22:00
    Athletic B. 0 : 3 FC Barcelona
NAJBLIŻSZE
  • Dziś, 15:30
    Brazylia - : - Dania
  • Dziś, 17:00
    Polska - : - Słowacja
  • 02.06, 00:00
    Polska - : - Andora

Ekstraklasa: Arka w Turcji, Białas w domu

PAP,qm
2010-02-05 , aktualizacja: 05.02.2010 12:25
A A A Drukuj
Piłkarze Arki próbują zatrzymać Tomasza Wróbla Fot. Ma3gorzata Kujawka / Agencja Gazeta Piłkarze Arki próbują zatrzymać Tomasza Wróbla
W Turcji piłkarze Arki spędzą 11 dni.Na zgrupowanie Trener Dariusz Pasieka ponownie zabrał 24 piłkarzy, w tym trzech bramkarzy. Na miejscu gdynianie zagrają cztery mecze kontrolne.
SERWISY
W porównaniu do obozu w Maladze, w kadrze żółto-niebieskich zaszła jedna zmiana. W domu został 20-letni stoper Sebastian Białas, a do łask przywrócono Mikołaja Rybaczuka. 27-letni prawy pomocnik Znicza Pruszków trenował z Arką już przed wyjazdem na pierwszy obóz do stolicy Andaluzji, ale ostatecznie do Hiszpanii nie pojechał.

Rybaczuk skorzystał jednak na zamieszaniu wokół Miroslava Bożoka, który podpisał kontrakt z Arką od 1 lipca, ale dyrektor sportowy Andrzej Czyżniewski cały czas negocjuje z klubem z Rużomberoku przejście lewego pomocnika do Gdyni już w tej rundzie.

- Bardzo chciałbym mieć Słowaka już teraz. Na razie te rozmowy nie zakończyły się powodzeniem, ale jest szansa, że Bożok dołączy do nas w Turcji - dodaje trener Pasieka.

Do Side pojechali również dwaj ciemnoskórzy napastnicy, Kameruńczyk Joseph Mawaye i Holender Joel Tshibamba, którzy jeszcze nie podpisali kontraktów, ale szkoleniowiec Arki chętnie widziałby ich w składzie. "To typowi napastnicy. Może nie dysponują silnym uderzeniem, ale są szybcy, dynamiczni i nieźle zaawansowani technicznie. W przedniej formacji brakowało nam takich zawodników" - przekonuje Pasieka.

Pierwszy sparing gdynianie zagrają w niedzielę z ostatnim zespołem ligi rumuńskiej Ceahlaul Piatra, a następnie zmierzą się z Dinamo Bukareszt oraz Arsenałem Kijów. Ostatniego sparingpartnera żółto-niebiescy poznają na miejscu.

- Może nazwy tych zespołów nie rzucają na kolana, ale zapewniam, że drużyny z państw bloku wschodniego są najbardziej wymagającymi rywalami. Zespoły z tych krajów mają bardzo często premie za takie mecze kontrolne. W Hiszpanii pokonaliśmy 2:1 Hajduka Split, zremisowaliśmy 0:0 z Malagą, ale najtrudniejszą przeprawę mieliśmy z Metalurgiem Zaporoże, z którym przegraliśmy 1:2. Cieszy mnie nie tylko perspektywa spotkań z takimi rywalami, ale również fakt, że będziemy mieli okazję grać i trenować na zielonych boiskach, a nie w kopnym śniegu - powiedział kapitan Arki Bartosz Ława.

Pierwsza kolejka Ekstraklasy przesunięta? »


Podziel się