Dobrze nagłośniona medialnie i PR-owo impreza ma symbolicznie zakończyć wojnę między oboma koncernami. Przez wiele lat rywalizacja Pumy i Adidasa była nie mniej zażarta niż np. animozje między Pepsi i Coca-colą, albo Mercedesem i BMW.
Założycielami firm produkujących sprzęt sportowy byli Adi i Rudolf Dasslerowie. Obaj zaczęli szyć buty sportowe we wspólnej firmie w latach 20. ubiegłego wieku. W roku 1948 r. poróżniła ich polityka, a każdy z nich założył własną firmę. Adi - Adidasa, a Rudolf - Pumę.
Spór podzielił nawet rodzinne miasto braci - Herzogenaurach w Bawarii. Mieszkańcy w zależności z którą firmą byli związani zawodowo, wspierali Adidasa lub Pumę.
Bracia od dawna nie żyją. Rudolf zmarł w 1974 roku, Adolf cztery lata później. Władze spółek uznały jednak teraz, że spór należy zakończyć.
Pretekstem jest Międzynarodowy Dzień Pokoju. W poniedziałek pracownicy obu firm uścisnęli sobie dłonie i rozegrali mecz piłkarski w Herzogenaurach.
Puma od dwóch lat należy do francuskiej grupy PPR. Żaden z współwłaścicieli Adidas nie ma więcej niż 5 procent akcji firmy.
A dziś na rynku sportowego obuwia najostrzejszą walkę toczą Nike i Reebok...