Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga włoska. 6. kolejka

Na pół godziny przed końcem derbów Turynu Juventus prowadził z Torino 3:0 i... zremisował 3:3, bo Marcelo Salas nie strzelił karnego.
Rzym to obok dwóch innych metropolii - Mediolanu i Turynu - miasto wiecznych faworytów Serie A. Tak kiepskiej jesieni kibice ze stolicy nie mieli jednak już dawno. Lazio do soboty (2:0 nad Atalantą) nie wygrało meczu, a przecież półtora roku temu zdobyło mistrzostwo. Broniąca tytułu Roma też gra w kratkę i wciąż nie może dogonić czołówki. Po zaskakującym wyjazdowym zwycięstwie nad Juventusem w poprzedniej kolejce tym razem rzymianie ledwie zremisowali bezbramkowo z Perugią. W dodatku za tydzień będą osłabieni, bo czerwoną kartkę za brutalny faul na Nicolasie Cordovie dostał kierujący grą Brazylijczyk Emerson.

Wydawało się, że za serię słabszych występów zrehabilitują się za to piłkarze Juventusu. Już po 25 minutach prowadzili z lokalnym rywalem Torino 3:0, a dwa gole strzelił odzyskujący wielką formę sprzed lat Alessandro del Piero. Kiedyś uważano go za jeden z największych talentów na świecie, od lat należy do ścisłej czołówki najlepiej zarabiających w Serie A, ale ostatnie lata miał przeciętne. M.in. blisko rok czekał na gola strzelonego z gry (rzuty karne i wolne wykonuje perfekcyjnie), w kraju uznano go za głównego winnego porażki Włochów w finale Euro 2000. Teraz spisuje się o niebo lepiej, jednak fani nie zawsze to doceniają. Po tym, jak strzelił zwycięskiego gola w meczu z Węgrami, który dał "Squadra Azzura" awans do mistrzostw świata, został wygwizdany, bo kibice tęsknią za powrotem do kadry jego ekspartnera z Juve Roberto Baggio.

Wczoraj del Piero znów nie mógł być w pełni szczęśliwy, bo jego czwarty i piąty gol w lidze nie dały trzech punktów - po przerwie jego koledzy tylko się przyglądali, jak rywale odrabiali straty. W 89. minucie sędzia podyktował wątpliwego karnego, którego przestrzelił Chilijczyk Salas.

Wyniki 6. kolejki:

LAZIO ATALANTA 2:0 (1:0): Claudio Lopez (42.), Couto (72.);

PERUGIA - ROMA 0:0;

BRESCIA - CHIEVO 2:2 (0:1): Baggio (62., karny), Sussi (82.) - Mazzarina (11.), Cossato (77.);

JUVENTUS - TORINO 3:3 (3:0): Del Piero (9., 25.), Tudor (11.) - Lucarelli (38.), Ferrante (70.), Maspero (82.);

LECCE - FIORENTINA 4:1 (2:1): Vugrinec (3., 88.), Giacomazzi (10.), Chevanton (90.) - Mijatovic (13.);

AC MILAN - VENEZIA 1:1 (1:0): Szewczenko (44.) - Maniero (61.);

PARMA - PIACENZA 2:2 (1:0): Di Vaio (40.), Djetou (80.) - Hubner (50., 72.);

VERONA - BOLOGNA 0:1 (0:1): Fresi (33.).

UDINESE - INTER MEDIOLAN 1:1 (0:0): Di Michele (88. karny) - Ventola (61.).

1. Inter 6 14 11-5

2. Chievo 6 13 14-8

3. Bologna 6 12 4-3

4. Juventus 6 11 12-7

5. Milan 6 11 13-9

6. Lecce 6 9 9-6

7. Roma 6 9 6-5

8. Piacenza 6 8 11-10

9. Verona 6 8 5-5

10. Brescia 6 7 11-10

11. Parma 6 7 6-6

12. Lazio 6 7 3-3

13. Perugia 6 6 6-8

14. Fiorentina 6 6 10-15

15. Udinese 6 6 8-9

16. Atalanta 6 4 5-11

17. Torino 6 3 7-12

18. Venezia 6 1 3-12