Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Polscy piłkarze zagrają z USA i Szwecją

31 marca z USA w Polsce, 29 maja z Grecją w Polsce, 5 czerwca ze Szwecją w Sztokholmie, 11 lipca z USA w Chicago - to plany piłkarskiej reprezentacji Polski na wiosnę 2004.


Są jeszcze oczywiście dwa inne mecze towarzyskie ze Słowenią (18 lutego) i Wyspami Owczymi (21 lutego) podczas zaczynającego się w przyszłą niedzielę tygodniowego zgrupowania w hiszpańskim Chiclana de la Frontera, koło Jerez. Te dwa spotkania, które zostaną rozegrane w San Fernando (w drugim Polska zagra bez piłkarzy z klubów zagranicznych), umówiono jednak znacznie wcześniej. We wtorek PZPN zatwierdził mecz ze Szwedami i marcowy pojedynek z USA. Dla Szwedów gra z Polakami będzie ostatnim sprawdzianem przed finałami mistrzostw Europy. - Jesteśmy zadowoleni, bo mecze z Polakami są zawsze dobre - powiedział trener Tommy Soderberg. Skandynawowie wygrali z kadrą Janasa 3:0 i 2:0 w eliminacjach Euro 2004, zajęli pierwsze miejsce w grupie, w której Polska była trzecia. - Szwedzi mają trochę wyrzutów sumienia po porażce z Łotyszami na koniec eliminacji Euro 2004, która odebrała naszym piłkarzom szansę gry w barażach. Wiedzą, że ich grę oceniamy dwuznacznie, dlatego dla ocieplenia stosunków pokryją wszystkie koszty meczu łącznie z przelotem naszych piłkarzy - mówi prezes Michał Listkiewicz.

Pojedynek z Amerykanami w Chicago zakontraktowano wcześniej, ale we wtorek PZPN ustalił, że 31 marca kadra Janasa podejmie Amerykanów. W grę wchodzą Stadion Śląski, stadion Lecha w Poznaniu, Pogoni Szczecin i może Legii w Warszawie. - Czyli obiekty, na których można przeprowadzić transmisję do Polski i USA z różnych kamer ustawionych po przeciwnych stronach boiska - wyjaśnia Listkiewicz.

Mecz z finalistą Euro 2004 Grecją 29 maja jest już prawie pewny. - Do jego organizacji kandydują te same stadiony co do spotkania z USA i jeszcze obiekt KSZO w Ostrowcu - mówi Listkiewicz. Prezes dodał, że z Polską chcieli grać towarzysko Turcy oraz finaliści Euro 2004 Szwajcarzy. - Trzeba im było odmówić, nie ma więcej terminów UEFA dla reprezentacji - stwierdził.