Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Copa America. Liga Mistrzów na innej półkuli

W nocy z czwartku na piątek w Chile startuje Copa América, najmocniej obsadzony futbolowy turniej reprezentacji narodowych, którego nie zdołali wygrać ani Pele, ani Maradona. Poprzednia edycja zaszokowała wszystkich.
Zaszokowała, bo złoto wziął Urugwaj, srebro - Paragwaj, brąz - Peru, a tuż za podium stanęła Wenezuela. I to niekoniecznie dlatego, że przed czterema laty faworyci z Argentyny i Brazylii kopali się po czołach. Po prostu tylko w tamtej okolicy sprawdza się osławione "nie ma już słabych" i gdybyśmy podział kontynentalny zastąpili eliminacjami ogólnoplanetarnymi, to Ameryka Południowa miałaby szansę wysłać na mundial wszystkie swoje reprezentacje.

Jej potęgę ucieleśnia zjawiskowy ofensywny tercet, który wyniósł Barcelonę na szczyt Ligi Mistrzów, ale Argentyńczyk Messi, Brazylijczyk Neymar i Urugwajczyk Suarez to tylko najsławniejsze twarze inwazji z każdym sezonem coraz intensywniejszej. I coraz gwałtowniej wpływającej na europejskie rozgrywki - uległa jej już nawet liga angielska, do niedawna uchodząca za hermetycznie zamkniętą na inne kontynenty.

Na ostatnim mundialu zespoły z Ameryki Południowej zajęły trzy miejsca w ćwierćfinale, a być może zajęłyby więcej, gdyby rundę wcześniej Brazylia nie zderzyła się z Chile, a Kolumbia z Urugwajem. W Champions League gracze z Ameryki Południowej zmonopolizowaliby całą szeroką czołówkę rankingu strzelców, gdyby nie wcisnęli się między nich Ronaldo i Müller. Nie znajdziemy wielkiego klubu, w którym nie odgrywaliby ról gwiazdorskich lub przynajmniej pierwszoplanowych, znajdziemy za to takie - Paris Saint Germain, FC Porto, Benfica - w których zagarnęli niemal całą szatnię.

Dlatego np. kluczowi gracze argentyńscy - finaliści LM Messi, Javier Mascherano i Carlos Tevez - w ogóle nie przygotowywali się z reprezentacją. Nie wiemy też, jak odbije się na ich zdrowiu szaleńczo przeładowany kalendarz - zwłaszcza w przyszłym roku, gdy z okazji stulecia Copa América w USA odbędzie się ponadprogramowa edycja. Ile lat praktycznie bez wakacji wytrzyma ciało wybitnego piłkarza?

O graniu na luzie nie ma mowy. Messiego rodacy nie podejrzewają już o magazynowanie energii na mecze Barcy, ale dla kraju nadal nie zdobył żadnego trofeum - niezbędnego, by ostatecznie uciszyć zwolenników Maradony i dowieść swej wyższości nad legendarnym poprzednikiem. Jego Argentyna rozegra pierwszy hit turnieju, we wtorek zmierzy się z Urugwajem. Prestiżowo, choć faza grupowa emocji nie rozpali - z rozdzielonych na trzy grupy 12 drużyn (dodatkowo zaproszono słabą Jamajkę i Meksyk, który przysłał rezerwy) do ćwierćfinałów awansuje osiem.

Presja przygniata przede wszystkim Brazylię, która zawiodła na poprzedniej Copa América (pobiła tylko Ekwador, odpadła z Paragwajem po czterech pudłach z rzutów karnych), a na MŚ poniżyli ją na jej stadionach Niemcy (1:7) i Holendrzy (0:3). Skandal wciąż goni tam skandal - ostatnio wydało się, że selekcjoner musi uzgadniać powołania z agencją marketingową, co utrwaliło wizerunek brazylijskiego futbolu jako organizacji przestępczej służącej chciwym i zdeprawowanym działaczom, by wydoić z niego maksimum szmalu.

Ubogo też u "Canarinhos" w talenty, do jakich się przyzwyczaili. Do ataku nowy stary trener Dunga przygarnął przywiędłego Robinho, a także zatrudnionego w lidze chińskiej Diego Tardellego. Niewyobrażalna nędza, zwłaszcza jeśli przyjrzeć się obfitościom Argentyny przebierającej w Messich, Aguero, Tevezach czy Higuainach. Włoski król strzelców Mauro Icardi nie mieści się nawet na ostatnim fotelu dla rezerwowego!

Cała nadzieja znów zatem w Neymarze, natchnionym snajperze, który w wieku 23 lat nastrzelał 43 gole w 62 meczach reprezentacji, więc rekord Pelego pobije prawdopodobnie na półmetku kariery. To jeden z ledwie sześciu antybohaterów mundialu, którzy przetrwali w kadrze Dungi. I następcy na razie mkną jak opętani. Wygrali dziewięć meczów, ze stosunkiem bramek 20-2.

Ale na Copa América, jako się rzekło, ambicje zgłaszają wszyscy. - Chcę na boisku oglądać 11 kamikaze - mówi Jorge Sampaoli, trener szczęściarz mający w kadrze gospodarzy Alexisa, Vidala czy Medela. On już kilka miesięcy temu rozesłał piłkarzom wzory taktyczne zapisane na futbolowych symulatorach na PlayStation, by studiowali je także w trakcie sezonu klubowego.

A Urugwaj z Cavanim i Godinem? Kolumbia z Jamesem Rodriguezem i Jacksonem Martinezem? Będzie się działo, i to spektakularnie, bo w tamtejszej kulturze kuglarskie zagrania, jak niedawne Neymara w meczu z Athletikiem Bilbao, nie wywołują furii "upokorzonych" rywali i ogólnego oburzenia, lecz euforię fanów.

Stadiony Z Czuba. Cudowny gol piętką, wspaniały wolej i mały Messi z Rumunii [WIDEO]


Zdjęcie adidas football shoe world cup, Größe Adidas UK:12.5 011040 Zdjęcie NIKE PIŁKA NOŻNA LIGHTWEIGHT 5 SC1908 140 Zdjęcie UMBRO OCHRANIACZE NEO SHIELD GUARD JNR SLIP 20505UCID
adidas football shoe world ... NIKE PIŁKA NOŻNA LIGHTWEIGH... UMBRO OCHRANIACZE NEO SHIEL...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (13)
Copa America. Liga Mistrzów na innej półkuli
Zaloguj się
  • artival

    0

    Rafal Stec czlowieku sak ty sie wziales? Liga Mistrzow?!!!? Proponuje wrocic do szkoly albo odrobic zadanie domowe nim cos sie palnie bez pardonu. Odpowiednik Ligii Mistrzow to Copa Libertadores...ehhhh ile ty juz lat piszesz czlowieku i dalej bez bazy...zal zmarnowanego czasu czytajac twoje wypociny...

  • andrew2223

    Oceniono 3 razy 3

    Drogi autorze, porownanie Copa America do Ligi Mistrzow jest nietrafne. Copa Libertadores mozna nazwac LM Ameryki Poludniowej. Copa America to raczej odpowiednik EURO, mistrzostw Europy druzyn narodowych

  • peterjk

    Oceniono 3 razy 3

    Za trudne, redaktor chyba nawet nie sprawdzil o czym pisze. Poza tym trudno nazwac Neymara antybohaterem, ale to przeciez juz tak dawno temu bylo (w 2014) ze mozna zapomniec.

  • elvisek101

    Oceniono 6 razy 4

    może uczcić i zrobić copa Blater ;)

  • ant44

    Oceniono 23 razy 13

    "Poprzednia edycja zaszokowała wszystkich" - zgadza się, moja ciocia do tej pory leczy się po tym szoku. Kolejny przebłysk talentu mistrza kiczu wśród sportpismaków.

  • loppe

    Oceniono 32 razy 28

    Fajna nazwa, wato by i u nas w Europie jakiegoś Kopa...

    Kopa Europa

  • polonests

    Oceniono 31 razy 31

    Neymar antybohaterem mundialu? Chyba nie...

  • jay-z7

    Oceniono 85 razy 75

    Copa America to nie jest Liga Mistrzów na innej półkuli, bo w LM rywalizują kluby, a w CA reprezentacje krajów!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX