Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

MŚ 2014. Brazylia - Chile. Paulinho czy Fernandinho? Walka w środku pola Brazylii

Na zeszłorocznym Pucharze Konfederacji został uznany za trzeciego najlepszego zawodnika turnieju. Dla Brazylii Paulinho miał być jedną z kluczowych postaci podczas mistrzostw świata. Ale nią nie jest. W meczu 1/8 finału z Chile prawdopodobnie nie zagra. Spotkanie rozpocznie się w sobotę o godz. 18. Relacja Z czuba i na Sport.pl.
1 : 1
Informacje
Mistrzostwa Świata 2014 - 1/8 finału
Sobota 28.06.2014 godzina 18:00
Wyniki szczegółowe
Wynik
Brazylia
1
Chile
1
Podczas piątkowego treningu Paulinho grał w drugim zespole. Jego miejsce w pierwszym, przewidzianym do występu z Chile zajął Fernandinho.

Paulinho jak do tej pory był obok Freda i Hulka najmocniej krytykowanym członkiem brazylijskiej kadry. Ale Fred mógł przynajmniej uciszyć swoich krytyków bramką zdobytą z Kamerunem. A właśnie w tym Paulinho po raz kolejny zagrał bezbarwnie. W przerwie został zdjęty przez Luiza Felipe Scolariego. Zastąpił go Fernandinho. W meczu otwarcia z Chorwacją Paulinho zagrał zaledwie 63 minuty. Wtedy został zmieniony przez Hernanesa.

Już wcześniej przez Zico został uznany za najsłabszy element w taktycznej układance reprezentacji Brazylii. Oceniając występ "Canarinhos" z Meksykiem na łamach "The Guardian", stwierdził, iż Scolari nie dokonał "najważniejszej zmiany". Chodziło o zdjęcie Paulinho, a raczej "cienia piłkarza, który w zeszłym roku był tak skuteczny w wykonywaniu zadań kreatywnych oraz defensywnych". Narzekał na sporą dziurę między nim a defensywnym pomocnikiem Luizem Gustavo.

Słaby sezon klubowy

Paulinho nie ma za sobą dobrego sezonu. Został trzecim najdroższym transferem w historii Tottenhamu, ale przez większość sezonu grał słabo - tak jak i cały klub. W żaden sposób nie spełnił pokładanych w nim nadziei. A po świetnym występie na Pucharze Konfederacji były one ogromne. Ale reprezentacja miała być jego przystanią. Scolari twardo obstawał przy składzie, który występował na wspomnianym PK, wprowadzając zmiany wyłącznie wtedy, gdy było to niezbędne.

Ale nawet on uznał, że Paulinho nie spisuje się najlepiej. Rzadko bywa przy piłce, jest mało aktywny, nie zagrażał w żaden sposób bramce rywali. Powinien napierać na rywali wyżej, odbierać im piłkę, stwarzając kolegom okazje do zdobycia bramki. Zamiast niego zrobił to w meczu z Kamerunem odpowiedzialny za defensywę Luiz Gustavo. Przy pierwszej bramce odebrał futbolówkę kameruńskiemu zawodnikowi i natychmiast zagrał ją do Neymara, który wyprowadził Brazylijczyków na prowadzenie.

W defensywie Paulinho nie spisywał się o wiele lepiej. To pomocnik uniwersalny, ale podczas tego mundialu jego uniwersalność polega wyłącznie na nierobieniu niemal niczego. Brazylia ma w środku pola spore problemy i choćby dlatego Scolari chce coś poprawić.

- Wejście Fernandinho było dobre. Pomógł w defensywie oraz ofensywie - mówił po meczu z Kamerunem Scolari. Fernandinho wszedł w przerwie. - Dobrze podaje, każdego dnia ciężko pracuje.

Fernandinho też zmienia klub

Tak jak i Paulinho, Fernandinho przed tym sezonem zmienił klub. Do Manchesteru City trafił za 40 mln euro z Szachtara Donieck. W związku z ogromną kwotą transferową ciążyła na nim spora presja, ale poradził sobie z nią.

"The Citizens" zdobyli mistrzostwo Anglii, a w ekipie Manuela Pellegriniego Fernandinho pełnił taką rolę jak Luiz Gustavo w Brazylii. Ubezpieczał bardziej ofensywnie grającego pomocnika, czyli Yayę Tourę. Ale jeszcze w barwach Szachtara w Lidze Mistrzów (chociażby przeciwko Chelsea) pokazał, iż sam potrafi szaleć w ofensywie - wystarczy dać mu do tego okazję, a on ją wykorzysta. Zresztą jako defensywny pomocnik i tak zdobył w lidze pięć goli oraz zaliczył trzy asysty. Bardziej ofensywnie usposobiony Paulinho strzelił sześć bramek i dwukrotnie asystował przy bramkach kolegów.

Po wejściu na boisko w meczu z Kamerunem Fernandinho wykonał ponad dwa razy więcej podań niż Paulinho - 26 do 12 - będąc również dokładniejszym (96 proc. do 83). A obaj grali przez 45 minut.

Obowiązków defensywnych obaj mieli mało, gdyż Kamerun był jedną z najgorszych drużyn na brazylijskim mundialu. Fernandinho wpisał się w tym spotkaniu na listę strzelców - w końcówce wbiegł z głębi pola i ładnie wymienił piłkę przed polem karnym rywala, po czym pokonał Charlesa Itandje.

To właśnie Fernandinho wydaje się lepszym, bardziej rozsądnym wyborem na mecz z Chile. To zawodnik szybszy, bardziej wybiegany, potrafiący połączyć obowiązki defensywne z ofensywnymi. Gdy trzeba będzie, z Luizem Gustavo utworzą duet defensywnych pomocników. Ale gdy sytuacja zmusi Brazylijczyków do ataku, odnajdzie się również w tej roli.

W teorii podobne atrybuty można przypisać Paulinho. Ale na mundialu jeszcze nie pokazał swoich umiejętności. A Fernandinho kontynuuje swój najlepszy sezon w karierze i prawdopodobnie zagra w jednym z najważniejszych meczów w trakcie jej trwania.

Więcej o: