Argentyński napastnik, który przechodzi do Legii, nie będzie jeszcze gotowy do gry w meczu ze Śląskiem Wrocław. Zagra prawdopodobnie dopiero z ŁKS w przyszłą sobotę.
Blanco dopiero w czwartek wieczorem, gdy jego nowi koledzy będą grali w Lizbonie ze Sportingiem o awans do 1/8 finału Ligi Europejskiej, wyląduje na Okęciu. Potem przejdzie testy medyczne i podpisze kontrakt z Legią. Do meczu ze Śląskiem najprawdopodobniej nie uda się załatwić certyfikatu uprawniającego go do gry. Formalnie nie jest jeszcze piłkarzem Legii, a trener Maciej Skorża nie miał go na żadnym treningu przed meczem we Wrocławiu.
Blanco ma 29 lat, jest wychowankiem Colon Santa Fe. W latach 2007-2011 grał w greckim AEK Ateny i dwukrotnie został królem strzelców ligi. Ostatnie pół roku spędził w meksykańskim San Luis.