Sport.pl

Legia - Sporting. Kibice rzucali śnieżkami, sędzia rozważał przerwanie meczu

kd
16.02.2012 , aktualizacja: 16.02.2012 20:59
A A A Drukuj

16.02.2012, godzina 19:00

Legia Warszawa

  • na żywo
Bramkarze Sportingu obrzucani śnieżkami podczas rozgrzewki Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta Bramkarze Sportingu obrzucani śnieżkami podczas rozgrzewki
Bramkarze Sportingu Lizbona nie mogli się w spokoju rozgrzewać, bo kibice Legii rzucali w nich śnieżkami. Bramkarze gości dwukrotnie podchodzili do bramki i dwa razy cofali się za linię pola karnego. Mecz 1/16 finału Ligi Europejskiej rozpoczął się zgodnie z planem o 19, ale śnieżki wciąż leciały w okolice bramki Sportingu. Sędzia groził przerwaniem meczu.
SERWISY
Spiker na Pepsi Arenie kilka razy wzywał przed meczem kibiców z trybuny północnej, żeby ci nie rzucali śnieżkami, bo za to grożą kary, a nawet odwołanie meczu. - Mówię to, co przed chwilą powiedział mi delegat - dodał spiker 20 minut przed spotkaniem.

Portugalczycy najpierw się porozciągali, potem trenowali w bramce, ale śnieżki co chwila leciały w ich kierunku. Bramkarze pokazywali w kierunku ławki, żeby ktoś widział, że są obrzucani śniegiem.

W pierwszej połowie sytuacja się nie zmieniła - sędzia spotkania musiał podbiec do linii bocznej i przez swojego technicznego asystenta przekazać spikerowi, by ten ponownie apelował o spokój do kibiców.

W 34. minucie sędzia po raz kolejny rozmawiał z asystentem i ogłosił, że jeśli jeszcze raz śnieżki polecą z trybun, przerwie spotkanie. Chwilę wcześniej, co pokazały powtórki telewizyjne, kibice trafili w plecy jednego z piłkarzy gości.

Cztery minuty później Legia po strzale Jakuba Wawrzyniaka pokonała bramkarza gości i objęła prowadzenie. W drugiej połowie kibice z trybuny północnej będą mieli przed sobą bramkarza Legii Dusana Kuciaka, więc powodu do rzucania śnieżkami mieć nie powinni.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (2)

  • Gość: Kuba

    Oceniono 1 raz 1

    Wszystko jest nie ważne , wynik , fajna atmosfera , pochwały trenera gości byle by zacząć rozmawiać o tym że mamy najgorszych i najgroźniejszych kibiców na świecie i że najlepiej będzie schować się do schronu przed nimi , wydaje mi się że dziennikarze wychowywali się w laboratorium gdzie nie zdarzało się walczyć na śnieżki , robić sobie żarty już nie mówiąc o przeklinaniu . Trochę życia w te wasze artykuły proszę bo już się boje jutrzejszego tytułu " Kibole chcieli przerwać MECZ, UEFA oburzona "

  • Gość: Sa Pinto

    Oceniono 1 raz 1

    Kibice stworzyli świetną atmosferę na trybunach. Chciałbym, aby nasi fani prezentowali się podobnie w Lizbonie. Jestem pewien, że z każdym meczem będzie coraz lepiej i chciałbym, aby nasi kibice wspierali swój zespół podobnie jak legioniści - od pierwszej do ostatniej minuty meczu - podsumował spotkanie szkoleniowiec Sportingu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX