Dwadzieścia najbogatszych klubów piłkarskich na świecie w sezonie 2010/2011 zarobiło łącznie 4,4 mld euro. Na czele tej listy niezmiennie znajdują się Real Madryt, FC Barcelona i Manchester United - wynika z corocznego raportu firmy doradczej Deloitte.
Przychody Realu wyliczono na 479,5 mln euro, Barcelony na 450,7 mln, a MU na 367 mln. Cała dwudziestka gra w pięciu wiodących ligach europejskich - angielskiej, hiszpańskiej, włoskiej, niemieckiej i francuskiej. Łączne przychody tych klubów wzrosły rok do roku o trzy procent i stanowią ponad jedną czwartą wartości całego europejskiego rynku piłki nożnej.
Jak prognozuje Deloitte, niepowodzenie Manchesteru United w obecnej edycji Ligi Mistrzów zapewne spowoduje dalsze zwiększenie dystansu między nim a hiszpańskim duetem.
Ranking najbogatszych klubów piłkarskich, według przychodów, w sezonie 2010/2011:
1. Real Madryt 479,5 mln euro 2. FC Barcelona 450,7 3. Manchester United 367 4. Bayern Monachium 321,4 5. Arsenal 251,1 6. Chelsea 249,8 7. AC Milan 235,1 8. Inter Mediolan 211,4 9. Liverpool 203,3 10. Schalke 04 202,4
Te sumy to są przychody. A jak wyglądają koszty? Jestem ciekawy ile z tych 20 drużyn będzie na plusie...
ps. Prędzej czy później oni będą grali tylko miedzy sobą. Rozwarstwienie dochodów np. w lidze hiszpańskiej 2 czołowych drużyn od reszty nie wróży dobrze.
jedwabnymajdanek
0
a czy to nie lepiej wygląda?
plosiak
0
Czy autor rozróżnia pojęcie przychodu od zarobku ?